Co może mieć wpływ na libido?
Od kilku miesięcy nie masz ochoty na seks? Kiedyś mogłaś kochać się ze swoim partnerem niemal cały czas, a teraz nie czujesz w ogóle takiej potrzeby? Przyczyn takiego stanu może być wiele. Pisze o tym Joanna Niedziela, czyli „Seksuolog bez tabu” na Instagramie.
Na libido może mieć wpływ:
- stan zdrowia,
- seks, który nie sprawia przyjemności,
- brak aktywności fizycznej,
- niedobór snu,
- stres,
- przekonania na temat seksu,
- przepracowanie, zmęczenie,
- problemy w relacji,
- używki,
- brak czasu na relaks,
- ciąża i połóg,
- karmienie piersią,
- cykl menstruacyjny,
- depresja, lęk,
- żałoba, strata,
- pandemia,
- ból,
- stres rodzicielski,
- niezdrowa dieta,
- problemy finansowe,
- przyjmowane leki,
- trauma,
- problemy seksualne,
- samoocena.
Rolki
Żaden z tych obszarów nie wydaje ci się problematyczny?
Seksuolożka radzi, by w takiej sytuacji zastanowić się:
– „czy przypadkiem nie doświadczamy częściej pożądania responsywnego, a więc takiego, które pojawia się w miarę angażowania się w seks zainicjowany przez drugą osobę w odpowiednim kontekście (i czy sam kontekst jest odpowiedni)? Pożądanie responsywne bardzo często mylone jest z niskim libido – a wcale nie chodzi tu o brak ochoty na seks tylko o to, że najpierw reaguje nasze ciało, a dopiero potem głowa (“to mi się podoba, chcę tego więcej!”);
– czy po prostu poziom naszego libido nie jest odmienny od poziomu libido osoby, z którą jesteśmy w relacji intymnej? To, że mamy mniejszą ochotę na seks od partnera/ki nie oznacza, że coś jest z nami nie tak. W takiej sytuacji przede wszystkim konieczne jest wypracowanie wspólnych rozwiązań;
– czy w naszej relacji jest przestrzeń na seks? Często się tak zdarza, że o seksie po prostu nie myślimy, nie mamy na niego czasu, trudno jest nam go zintegrować z codziennym życiem. Jeśli tak rzeczywiście jest, warto spróbować stworzyć przestrzeń dla seksu, kiedy on może, ale oczywiście nie musi się wydarzyć. W tym może nam pomóc zaplanowanie seksu, np. na dany dzień (to mit, że seks powinien być spontaniczny!) i zadbanie o czynniki, które sprzyjają angażowaniu się w niego;
– czy nie jesteśmy w wieloletnim związku? To normalne, że na początku moglibyśmy niemal nie wychodzić z łóżka. Z czasem jednak (po ok. 2-3 latach) namiętność spada (co jest nieuchronne). Co ciekawe, etap związku, w którym nadal obecne są dwa pozostałe składniki miłości: intymność i przywiązanie, jest etapem, na który mamy największy wpływ. Warto mieć więc świadomość, że nasze związki podlegają dynamicznym zmianom i to, co na początku wydarzało się samo (jak chociażby seks), na kolejnych etapach wymaga naszej pracy”
Seksuolog bez tabu
Za profilem „Seksuolog bez tabu” stoi Joanna Niedziela, psycholożka i seksuolożka. Jak sama o sobie pisze, „celem zaistnienia w wirtualnej przestrzeni jako Seksuolog bez tabu było i jest zwiększenie społecznej świadomości i otwartości w sprawach seksu poprzez przekazywanie rzetelnej i aktualnej wiedzy oraz oswajanie tematów tabu”.
Ekspertka w swoich tekstach skupia się na relacjach, emocjach, przyjemności, ale też inspiruje i porusza trudne zagadnienia związane z zaburzeniami oraz problemami. Jej założeniem jest pisanie o seksualności, która zaczyna i kończy się dużo dalej niż w łóżku – o tym jaki wpływ na nią ma nasz styl życia, stan zdrowia, jakość relacji i czynniki psychologiczne.
Konto „Seksuolog bez tabu” na Instagramie obserwuje obecnie ponad 18 tys. osób.
Rozwiń