Przejdź do treści

Grzegorz Południewski: „Kobiety w okresie menopauzy często zapominają o zabezpieczeniu. A przecież prezerwatywa chroni także przed większością chorób przenoszonych drogą płciową”

fot. GettyImages
fot. GettyImages
Podoba Ci
się ten artykuł?
Podoba Ci
się ten artykuł?

Coraz częstszym zjawiskiem, które obserwujemy również wśród kobiet w wieku okołomenopauzalnym, jest szukanie nowych partnerów. Dotyczy to zarówno pań, które pozostają w stałych związkach, jak i kobiet samotnych, które chcą poczuć się atrakcyjne i pożądane. Jak przyznaje dr Południewski, do jego gabinetu zgłasza się wiele kobiet, które w tym wieku są aktywne seksualnie. Ze względu na małe ryzyko zajścia w ciążę często zapominają o zabezpieczeniu.

Aktywność seksualna w okresie transformacji menopauzalnej zależy od bardzo wielu czynników: stanu zdrowia, partnera i potrzeb seksualnych. Są kobiety, które w ogóle nie współżyją, seks traktując jako przeszłość, a wcale tak być nie musi. Wiele kobiet uskarża się na niskie libido, inne odczuwają dyskomfort podczas współżycia, więc z niego rezygnują. Wiele kobiet po prostu nie ma partnera.

Coraz częściej słyszę od pacjentek, że na intymność nie mają czasu, bo wypełnia go praca, dzieci i prowadzenie domu. Często czują, że ten etap życia mają już za sobą. Spełniły się w roli matki. Życie seksualne nie ma dla nich już żadnego znaczenia mówi dr n. med. Grzegorz Południewski z kliniki ginekologicznej Gameta w Warszawie.

Do tego dochodzi stres, przepracowanie i nie najlepsze relacje z partnerem. Coraz więcej kobiet ma też problemy z osiągnięciem satysfakcji seksualnej, na co wpływ mają zarówno czynniki zdrowotne, jak i nastawienie mężczyzn, którzy nie chcą bądź nie potrafią sprostać oczekiwaniom kobiety. A kobiety, których potrzeby są ignorowane, nie czują zadowolenia ze zbliżeń.

W okresie menopauzy z uzyskaniem satysfakcjonującego życia seksualnego jest jeszcze gorzej. Jeśli kobieta miała wcześniej udany seks z mężem czy partnerem, po menopauzie też będzie odczuwała z niego radość. Nieraz jednak jest tak, że jakość współżycia nigdy nie była zadowalająca, ale żadna ze stron przez lata o tym nie mówiła mówi dr n. med. Grzegorz Południewski.

Wówczas, w okresie okołomenopauzalnym, kiedy pojawiają się dodatkowe trudności, para rezygnuje z bliskości, co nierzadko wpływa na oddalenie się partnerów od siebie. Czasem kończy się to rozwodem, czasem szukaniem przygód poza małżeństwem.

Druga młodość seksualna

Coraz częstszym zjawiskiem, które obserwujemy również wśród kobiet w wieku okołomenopauzalnym, jest szukanie nowych partnerów. Dotyczy to zarówno pań, które pozostają w stałych związkach, jak i kobiet samotnych, które chcą poczuć się atrakcyjne i pożądane. Jak przyznaje dr Południewski, do jego gabinetu zgłasza się wiele kobiet, które w tym wieku są aktywne seksualnie. Ze względu na małe ryzyko zajścia w ciążę często zapominają o zabezpieczeniu. A przecież prezerwatywa chroni zarówno przed ciążą, jak i przed większością chorób przenoszonych drogą płciową. Niestosowanie tych podstawowych zabezpieczeń prowadzi do infekcji bakteryjnych, grzybiczych czy pierwotniakowych. Bardzo często są to infekcje wirusowe wirusem opryszczki sromu czy wirusem brodawczaka ludzkiego HPV.

Warto pamiętać o takich zagrożeniach w przypadku każdego nowego partnera, niezależnie od wieku. Dodatkowo, kiedy tylko wystąpią niepokojące objawy, należy je szybko leczyć – przekonuje ekspert. I przyznaje, że w gabinecie spotyka coraz więcej kobiet w wieku okołomenopauzalnym, które przychodzą z różnego rodzaju zakażeniami, począwszy od typowych zakażeń przenoszonych drogą płciową, takich jak rzeżączka, po choroby bakteryjne, pierwotniakowe czy wirusowe. W badaniach dotyczących współżycia bez stosowania zabezpieczenia największą grupą podejmującą takie ryzyko są najmłodsi i osoby w wieku powyżej 45. roku życia.

Do najczęstszych chorób przenoszonych drogą płciową (STD) należą: Chlamydia trachomatis, rzeżączka, kiła i rzęsistkowica. Żeby zabezpieczyć się przed tymi chorobami, konieczne jest stosowanie prezerwatywy.

Choroby przenoszone drogą płciową

Chlamydia trachomatis

Chlamydiozy to grupa chorób zakaźnych wywołanych przez bakterie. Chlamydia trachomatis jest najbardziej rozpowszechnionym gatunkiem chlamydii. Badania epidemiologiczne wskazują, że 40 proc. mieszkańców Polski miało kontakt z tą bakterią. Zakażenie Chlamydia trachomatis przenoszone jest głównie w czasie kontaktów płciowych. Czynnikami ryzyka zakażenia są określone zachowania seksualne, np. nowy partner seksualny, niestosowanie prezerwatyw, inne STD. Okres inkubacji zakażenia wynosi 7–14 dni.

Zakażenie Chlamydia trachomatis u 50 proc. mężczyzn jest bezobjawowe. U pozostałych objawia się pod postacią nierzeżączkowego zapalenia cewki moczowej. Natomiast u kobiet najczęstszą postacią zakażenia chlamydiowego jest zapalenie kanału szyjki macicy, które zwykle ma przebieg bezobjawowy.

Rzeżączka

U większości kobiet rzeżączka ma przebieg bezobjawowy lub skąpoobjawowy. Dlatego zakażenie zostaje rozpoznane po zakażeniu partnera seksualnego lub przypadkowo podczas wizyty u ginekologa z innego powodu. Najczęstszą postacią rzeżączki u kobiet jest zapalenie kanału szyjki macicy. Często dochodzi do zakażenia cewki moczowej, rzadziej odbytu. U mężczyzn może się manifestować jako rzeżączkowe zapalenie cewki moczowej. Do lekarza należy się zgłosić w sytuacji, gdy wystąpią takie objawy jak: zwiększenie ilości lub zmiana charakteru upławów, ból podbrzusza, a także ból i pieczenie przy oddawaniu moczu oraz częste i bolesne parcie na mocz.

Rzeżączka może współistnieć z innymi chorobami przenoszonymi drogą płciową. Okres wylęgania i zakaźności trwa od kilku dni do 2 tygodni. W przypadku jednorazowego stosunku ryzyko zakażenia ocenia się na 60–90 proc. dla kobiety i 20–40 proc. dla mężczyzny. Nieleczona rzeżączka może prowadzić do bardzo poważnych powikłań, w tym do niepłodności.

Kiła

Okres wylęgania kiły wynosi średnio 21 dni. U części osób jej przebieg jest utajony, zatem brak objawów po 16 dniach nie wyklucza zakażenia. Drogi zakażenia to seks waginalny, oralny i analny. Po stosunkach waginalnych zmiany powstają u kobiet na sromie, u mężczyzn na prąciu. Natomiast po stosunkach oralnych zmiana pierwotna może być zlokalizowana na wargach, języku lub po wewnętrznej stronie policzków.

Prezerwatywy znacznie zwiększają ochronę przed zakażeniem, ale nie dają 100-procentowej pewności. Do zakażenia może dojść także na skutek kontaktu uszkodzonej skóry lub błon śluzowych z zakaźną zmianą umiejscowioną w innej okolicy. Zazwyczaj 2-3 tygodnie po kontakcie seksualnym z osobą zakażoną powstaje niebolesne owrzodzenie, a kilkanaście tygodni później wysypka na tułowiu i kończynach. Charakterystyczne są także plamy, grudki na narządach płciowych i w jamie ustnej oraz powiększenie węzłów chłonnych.

Warto pamiętać, że nawet ujemne wyniki badań serologicznych wykonane w ciągu pierwszych 3 miesięcy po ryzykownym stosunku seksualnym nie pozwalają wykluczyć kiły. Jest to choroba, którą można całkowicie wyleczyć. Trzeba jednak pamiętać, że przebycie kiły nie chroni przed zakażeniem w przyszłości.

Rzęsistkowica

Rzęsistkowica jest przenoszona drogą płciową, to choroba wywołana przez pierwotniaka – rzęsistka pochwowego (Trichomonas vaginalis). Rzęsistkowica jest najczęściej występującą chorobą przenoszoną drogą płciową. W Polsce szacuje się, że zarażonych jest 30-70 proc. kobiet i 10-20 proc. mężczyzn. Częstość występowania rzęsistkowicy zwiększa się wraz z wiekiem. Okres inkubacji wynosi zwykle od 4 dni do 4 tygodni.

U większości pacjentów główną manifestacją choroby są pieniste żółtozielone upławy o nieprzyjemnym zapachu oraz podrażnienie okolicy narządów płciowych. Mogą się one pojawić w ciągu kilku dni po zarażeniu. Upławom towarzyszyć może ból i pieczenie w okolicy cewki moczowej, a także częste oddawanie moczu z towarzyszącymi dolegliwościami bólowymi. U mężczyzn może powodować objawy zapalenia cewki moczowej. Często jednak przebieg jest bezobjawowy.

Choroby wirusowe

Coraz więcej kobiet w okresie okołomenopauzalnym zgłasza się do gabinetów ginekologicznych z chorobami wirusowymi. Są to najczęściej opryszczka sromowa, kłykciny kończyste oraz WZW B i WZW C.

Opryszczka sromowa

Opryszczkę wywołuje wirus Herpes. Stosowanie prezerwatywy nie zabezpiecza całkowicie przed tym zakażeniem, ale redukuje ryzyko infekcji. Choroba może przez lata przebiegać bezobjawowo, jednak najczęściej opryszczka narządów płciowych powoduje szereg nieprzyjemnych objawów, które utrudniają normalne funkcjonowanie. Należą do nich przede wszystkim zmiany skórne pod postacią pęcherzy zlokalizowanych w okolicach narządów płciowych. Zmiany swędzą i pieką, a po około 2 tygodniach zaczynają pękać, co skutkuje pojawieniem się owrzodzeń na skórze.

U kobiet zmiany najczęściej lokalizują się na wargach sromowych, ścianie pochwy, szyjce macicy lub skórze okolicy okołoodbytniczej. Natomiast u mężczyzn zmiany umiejscowione są na napletku, żołędzi, skórze prącia lub okolicy okołoodbytniczej. Skóra jest żywoczerwona. Pojawiają się pęcherzyki i nadżerki. Do objawów zwiastujących należą: ból, pieczenie i swędzenie skóry. Osoby z czynnymi zmianami powinny się powstrzymać od stosunków płciowych. Po ustąpieniu zmian wskazane jest stosowanie prezerwatywy w trakcie kontaktów seksualnych.

Kłykciny kończyste

Kłykciny kończyste, czyli brodawki płciowe, to łagodne zmiany, które występują w obrębie narządów płciowych, na błonach śluzowych jamy ustnej oraz w okolicach odbytu. W początkowym stadium mają obraz małych czerwonawych grudek, które w miarę upływu czasu zlewają się w uszypułowane, kalafiorowate wykwity. Czasami powodują świąd.

Brodawkom płciowym może towarzyszyć sączenie i nieprzyjemny zapach. Kłykciny kończyste u mężczyzn najczęściej zlokalizowane są na prąciu, rzadziej na cewce moczowej i mosznie. U kobiet typowo zajęte są wargi sromowe oraz przedsionek pochwy. Nierzadko wykwity występują także w obrębie szyjki macicy. Wykwity w obrębie jamy ustnej lokalizują się głównie na języku i wargach. Przyczyną powstawania kłykcin kończystych jest infekcja wirusem brodawczaka ludzkiego (human papilloma virus – HPV). Jest to co prawda wirus brodawczaka o niskim ryzyku onkologicznym, ale choroba cechuje się wysoką zakaźnością, a transmisja między partnerami seksualnymi może nastąpić nawet przy braku widocznych brodawek. Zapadalność na HPV wzrasta wraz z rosnącą liczbą partnerów seksualnych w ciągu życia, zwiększa ją także przebyte STD w przeszłości.

Wirusowe zapalenie wątroby

WZW B jest przenoszone drogą płciową. Wirus HBV jest około 100 razy bardziej zakaźny niż HIV. Nosicielstwo WZW B zwykle utrzymuje się przez całe życie. Okres wylęgania choroby jest dość długi i wynosi około 60–90 dni. Do zakażenia może dojść drogą kontaktów seksualnych. Największe znaczenie dla zakażenia ma naruszenie ciągłości tkanek i kontakt (uszkodzonej skóry, śluzówek) ze skażoną krwią lub wydzielinami ciała (spermą, śliną).

Szczepienia przeciwko WZW B są aktualnie najbardziej efektywnym sposobem zapobiegania zakażeniu. Natomiast w przypadku WZW C ryzyko zakażenia drogą kontaktów seksualnych jest oceniane jako znikome. Jednak wzrasta ono w przypadku uszkodzeń oraz stanów zapalnych skóry i błon śluzowych okolic narządów płciowych, odbytu i jamy ustnej.

Niecharakterystyczne objawy można łatwo przeoczyć

Choroby przenoszone drogą płciową wymagają szybkiej diagnozy i wdrożenia właściwego leczenia.

W praktyce klinicznej jednak jest tak, że kobiety z tego typu zmianami zgłaszają się do lekarza późno. Często bagatelizują te dolegliwości i nie wiążą ich ze współżyciem seksualnym. Warto też pamiętać, że wiele chorób wenerycznych na wczesnym etapie daje dyskretne, bardzo niecharakterystyczne objawy, które można łatwo przeoczyć. Dlatego jeśli zauważymy zmiany na sromie, nawet niebolesne, ale o charakterze guzowatym i obrzękowym, należy jak najszybciej zgłosić się do ginekologa – mówi dr Południewski.

Sygnałem, który powinien skłonić kobiety do szukania pomocy lekarskiej, jest też obecność obfitej ropnej bądź żółtej wydzieliny oraz powiększenie węzłów chłonnych w okolicy sromu. To są objawy, które pojawiają się stosunkowo wcześnie, nawet po kilku miesiącach od zakażenia.

– Dlatego chciałem uczulić kobiety, że każda aktywność seksualna jest związana z możliwością zakażenia, o czym świadczy coraz większa liczba pacjentek, zwłaszcza w wieku okołomenopauzalnym, u których diagnozowane są choroby przenoszone drogą płciową. W związku z tym, zwłaszcza w sytuacji, gdy mamy nowego partnera seksualnego, zalecam stosowanie prezerwatyw, choć nie chronią one przed wszystkimi chorobami. Tutaj chodzi głównie o te schorzenia, które przenoszą się w kontakcie skóry ze skórą. Prezerwatywa dotyczy wyłącznie pochwy i chroni przed chorobami, które przenoszone są poprzez wydzielinę i nasienie z prącia do pochwy – tłumaczy ekspert.

Z danych WHO wiadomo, że każdego dnia na świecie chorobą weneryczną zakaża się ponad milion osób, a w samej Polsce liczba zdiagnozowanych przypadków wzrosła w ostatnich kilku latach o 30 proc. Wśród zakażeń najczęściej występujących na świecie, bo to aż 127 mln przypadków rocznie, przypada na chlamydiozę wywoływaną przez bakterię Chlamydia trachomatis, wywołującą stany zapalne narządów rodnych. Za 87 mln zakażeń przypada na rzeżączkę, a za 6,3 mln – kiłę.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Powiązane tematy: