Nowy gatunek kleszczy we Francji
We Francji pojawił się nowy niebezpieczny gatunek kleszcza wędrownego (Hyalomma marginatum), jak poinformowały tamtejsze media. Jego obecność zaobserwowano w kilku departamentach, m.in. w Pirenejach Wschodnich, Aude, Herault, Gard, Deltcie Rodanu, Var i na południu Ardeche. Kleszcze te głównie bytują na koniach, jednak mogą także ukąsić człowieka. Pajęczaki te przenoszą groźnego wirusa krymsko-kongijskiej gorączki krwotocznej (CCHF). Wskaźnik śmiertelności tej choroby może wynosić 5-50 proc.
Rolki
Kleszcze z gatunku Hyalomma
Kleszcze wędrowne (Hyalomma marginatum) występują głównie w Afryce, na Bliskim Wschodzie oraz w południowej i zachodniej Azji. Coraz częściej jednak obserwuje się ich występowanie w Europie. W 2016 roku pojawiły się w Hiszpanii. W tym roku przywędrowały do Francji.
Wyglądem kleszcze te nie różnią się wiele od tych spotykanych w Polsce. Mają 8 milimetrów i pasiaste, długie odnóża.
RozwińKrymsko-kongijska gorączka krwotoczna
Gorączka krwotoczna krymsko-kongijska jest wysoce śmiertelną chorobą wirusową, którą można zarazić się nie tylko od kleszcza, ale także poprzez kontakt z chorym.
Objawy tej choroby to:
- gorączka,
- dreszcze,
- bóle i sztywność mięśni,
- bóle oczu,
- bóle głowy,
- zawroty,
- wybroczyny na podniebieniu,
- zaczerwienienie twarzy,
- przekrwione spojówki,
- światłowstręt.
W trakcie rozwoju choroby od 4 dni do 2 tygodni dochodzi do groźnych krwotoków z nosa i krwawień w miejscach iniekcji.