Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe emocje

Seks w czasie okresu – tabu?

Seks w czasie okresu – tabu?
Seks w czasie okresu - tabu? Ilustracja: Ada Buchholc | www.adabuchholc.com

Seks w czasie okresu z pewnością budzi kontrowersje. Ciało może puchnąć i gorzej pachnieć, więc w porównaniu z pozostałymi fazami miesięcznego cyklu nie jest to z pewnością najlepszy moment na uprawianie miłości. Bywają lepsze - w pierwszej połowie cyklu i w okolicach owulacji, kiedy ciało kobiety jest najlepiej przygotowane do zapłodnienia, a w efekcie kobieta czuje się i wygląda najlepiej.

Bezpiecznie i higienicznie

Uwalniając się jednak od czynników biologicznych, które przecież nie determinują naszej aktywności seksualnej, można rozważyć inne argumenty za i przeciw. Najczęstszym argumentem za, niestety nieseksualnym (tzn. takim, który z namiętnością i przyjemnością nie ma nic wspólnego), jest unikanie ciąży. Wiele osób ma przekonanie, że seks w czasie okresu gwarantuje w tej kwestii bezpieczeństwo, a to nieprawda! Możliwość zajścia w ciążę istnieje, chociaż rzeczywiście jest niska – cykl może się skrócić, a przeżywalność „silnych i zdrowych” plemników może być na tyle wysoka, że kilka dni po miesiączce, jeśli wystąpi przyspieszona owulacja, może dojść do zapłodnienia. Nie można więc poważnie traktować tego argumentu, tym bardziej jeśli partnerzy wcale nie są całkowicie przekonani do współżycia w trakcie miesiączki i muszą przełamywać jakieś opory natury psychicznej lub estetycznej. W takiej sytuacji nie tylko nie osiągają swojego celu (uniknięcie ciąży), ale też dodatkowo mogą się nabawić niechęci do siebie. Kolejnym problemem jest zwiększone ryzyko zakażenia infekcjami przenoszonymi drogą płciową, w tym wirusowym zapaleniem wątroby lub wirusem HIV, więc bez względu na „antykoncepcyjny cel” zawsze należy używać prezerwatywy.

Czynnikami, które sprawiają, że kobieta i/lub partner nie uprawiają seksu w czasie okresu, są najczęściej nieprzyjemny zapach i względy estetyczne, które dla niektórych są przekraczaniem granicy akceptacji cielesności. To bardzo ważne, żeby obydwie strony nie zmuszały się do niczego i w pełni akceptowały fizjologię, jeśli decydują się wtedy na seks. „Metaliczny” zapach krwi miesięcznej dla niektórych mężczyzn może być tak naprawdę silnie stymulujący. Nie należy zapominać, że nieprzyjemny zapach z pochwy w tym czasie wynika albo z infekcji, albo rozkładu krwi miesięcznej przez bakterie (który trwa około 2–4 godzin w zależności od temperatury), dlatego w tym czasie warto szczególnie zadbać o higienę i umyć się odpowiednio wcześniej.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane Kroki do zdrowia

Przeżyj zdrowy tydzień

Długość trwania: 1 tydzień

najpopularniejsze artykuły

Powiązane artykuły

Orgazm – szczytowanie mózgu

Napięcie twojego ciała wzrasta. Odczuwasz delikatne mrowienie, które doprowadza cię do szaleństwa. Fala...
Napięcie twojego ciała wzrasta. Odczuwasz delikatne mrowienie, które doprowadza cię do szaleństwa. Fala rozkoszy z każdą chwilą jest coraz bliżej. W czasie orgazmu szaleje nie tylko twoje ciało, ale – przede wszystkim – twój mózg.

Bezpieczny seks – jak zacząć ten temat z nowym partnerem

Rozmowy o seksie najtrudniejsze są na początku: jesteśmy onieśmieleni,...
Rozmowy o seksie najtrudniejsze są na początku: jesteśmy onieśmieleni, a trzeba zacząć tak trudny temat, jak łóżkowe bezpieczeństwo.

Erotyczne gadżety – baw się bezpiecznie

Czy zabawki z sex shopu mogą nam zaszkodzić? Czy eksperymentując z nimi, można sobie zrobić krzywdę?...
Czy zabawki z sex shopu mogą nam zaszkodzić? Czy eksperymentując z nimi, można sobie zrobić krzywdę? O tym, na co w kontekście zdrowia uważać, urozmaicając w ten sposób swoje życie erotyczne, pisze dla nas Alicja Długołęcka.

PMS – zwalcz go dietą!

Rozdrażnienie, płaczliwość albo smutek. Zwinąć się w kłębek czy raczej poruszać? PMS, czyli zespół napięcia...
Rozdrażnienie, płaczliwość albo smutek. Zwinąć się w kłębek czy raczej poruszać? PMS, czyli zespół napięcia przedmiesiączkowego, napina dosłownie wszystko – myśli i ciało. Wybawieniem może być dieta! Sprawdź, co jeść, żeby PMS nie rujnował ci połowy miesiąca.