Przejdź do treści

Świat nieprzystosowany do ADHD

Świat nieprzystosowany do ADHD
I bez ADHD trudno w ławce wysiedzieć każdego dnia kilka razy po 45 minut. Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
KE zatwierdziła szczepionkę Comirnaty na COVID-19 dla dzieci w wieku od 5 do 11 lat
Zmarli na COVID-19 powinni zostać skremowani? „To jest potencjalna bomba biologiczna, która może być groźna dla nas wszystkich”
Guma do żucia powstrzyma rozwój pandemii COVID-19? Naukowcy są dobrej myśli
Od 1 grudnia wracają restrykcje związane z pandemią COVID-19. Sprawdź, co się zmieni
Silikonowe plastry na blizny – jakie dają efekty?

W Stanach już pojawiają się głosy, że z leczeniem ADHD przesadzono i na wyrost faszeruje się dzieci lekami. Jednak tam dyskutujący zastanawiają się, czy aby nie leczy się ponad 100 proc. chorych… U nas za to problem jest odwrotny: problem się ignoruje i marzeniem byłoby objęcie terapią i opieką choćby połowy potrzebujących jej dzieciaków. 

Nadal nie brak takich, którzy mówią, że ADHD to wymyślona wymówka. Kiedyś – tak brzmi ten argument – się go nie diagnozowało, nie leczyło i było dobrze, bo dzieciaki potrzebują nie pomocy, tylko dyscypliny. Najlepiej takiej wprowadzanej pasem, no bo czym innym można ją wprowadzać? Tylko że… z każdą chorobą było kiedyś tak, że jej nie diagnozowano i nie leczono. I z niemal każdą było też tak, że opierano się przed uwierzeniem w jej prawdziwą przyczynę. Wiadomo przecież, że zawsze było inaczej, a „zawsze” nigdy się nie myli. Ten opór przełamywano powoli, ale zwykle się udawało.

Teraz podobnie jest z ADHD. Choć akurat w tym wypadku sprawa jest skomplikowana, bo wiele wskazuje na to, że wcale nie chodzi o nowo odkrytą chorobę. Raczej o to, że do współczesnych czasów donieśliśmy geny, które nie są przystosowane do taśmowych szkół, taśmowych fabryk i taśmowych korporacji. I kiedy do nich trafią, to sprawiają kłopoty.

O ADHD wiemy sporo, ale to za mało

ADHD to najbardziej rozpowszechnione dziecięce zaburzenie zachowania i wiemy już o nim całkiem sporo. Po pierwsze to, że jest realnym problemem, z którym boryka się ok. 68 proc. dzieci i trzy razy częściej dotyczy to chłopców niż dziewczynek. Zwykle pojawia się w okolicach siódmego roku życia i przejawia nadmierną impulsywnością, problemami z zachowaniem uwagi oraz nadpobudliwością. Na ogół, ale nie zawsze, symptomy zanikają w czasie dorastania. ADHD jest dziedziczne i przekazywane przez jednego z rodziców, a jego genezy należy szukać w biologii naszych organizmów.

Wciąż jednak nie radzimy sobie z uporządkowaniem tej wiedzy w spójną całość. Kolejne badania przynoszą nowe informacje, a w tym wypadku należy na półkę odłożyć zwyczajowe myślenie, że da się sprawę wytłumaczyć działaniem jednego czynnika. Tutaj jest ich wiele. Powiązano z nim już co najmniej 15 genów (wiele odpowiadających za to, jak radzimy sobie z dopaminą). Opisano także wpływ zaburzenia na kilka obszarów mózgu. I to nie wszystko, bo badania cały czas są prowadzone i spływają kolejne informacje.

ADHD ‒ łowca kontra uczeń

ADHD to nie choroba. Przynajmniej nie w klasycznym rozumieniu tego słowa. Jedna z najpopularniejszych teorii dotyczących genezy zaburzenia to tzw. hipoteza łowca kontra farmer. Jej autorem jest Thom Hartmann – dziennikarz, były psychoterapeuta i ojciec dziecka, u którego zdiagnozowano zespół. Uznał on, że ADHD to pozostałość po czasach, gdy byliśmy łowcami-zbieraczami. Wtedy – argumentował – nadpobudliwość, ciągłe poszukiwanie stymulujących bodźców i umiejętność myślenia o kilku rzeczach naraz były atutami. Przestały nimi być dopiero wtedy, gdy zmieniliśmy tryb życia na osiadły.

Luźny pomysł Hartmanna znalazł potwierdzenie w poważnych badaniach. Okazało się na przykład, że w kulturach nomadycznych geny wiązane z ADHD oraz impulsywnością są bardziej rozpowszechnione. Pokazano także – a zrobił to Ben Campbell z Milwaukee University, który badał kenijski lud Ariaal – że współcześni nomadowie odnoszą z nich korzyści. Tak jak i dzieci zresztą, bo jest wiele sytuacji, w których ciekawość, nadpobudliwość i impulsywność są zaletami, a nie wadami.

Odwiedź specjalistę. Wybierz szkołę

Tyle tylko, że trudno o to w szkole. I bez ADHD trudno w ławce wysiedzieć każdego dnia kilka razy po 45 minut. Z nim jest to w zasadzie niemożliwe. Nadpobudliwość i problemy z koncentracją są przez nauczycieli zwalane na charakter dziecka lub niski poziom inteligencji. A kiedy taka łatka już zostanie przyklejona – to tzw. efekt Pigmaliona ciągnie się za uczniem przez lata.

Dlatego warto reagować i jeżeli tylko mamy podejrzenia, że ADHD może być problemem naszego dziecka, to należy odwiedzić mądrego specjalistę. Są już metody, które dzięki łączeniu farmakoterapii z psychoterapią zapewniają przyzwoitą skuteczność. Ale równie ważne jest to, że znajomość przyczyny problemów pozwala lepiej je zrozumieć i spojrzeć na nie innym okiem. A także zadbać, żeby zrobili to nauczyciele. To ważne, bo skoro problem z ADHD jest taki, że świat jest nieprzystosowany do dzieciaków, to można go trochę przystosować. Tym bardziej że w Polsce wciąż są tysiące takich nieleczonych przypadków.

i
Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

4 pytania, na które lepiej nie odpowiadać szczerze

Kojarzy się z horrorem, choć jest bezpieczna i efektywna. O terapii elektrowstrząsami mówi prof. dr hab. n. med. Joanna Rymaszewska

Nie oceniaj wszystkiego. „Na przykładzie pogody zauważyć można, że często oceniamy to, na co nie mamy żadnego wpływu”

Ekstrawertycy i introwertycy powoli odchodzą do przeszłości. Sprawdź, czy jesteś ambiwertykiem

Czy w relacji z narcyzem można wygrać? Urszula Struzikowska-Marynicz/ fot. arch. prywatne

„Bywamy egocentryczni, mamy cechy narcystyczne, a współczesne trendy sprzyjają ich rozwijaniu” – mówi psycholożka Urszula Struzikowska-Marynicz

Lukasz Sakowski, fot. archiwum prywatne

„W pseudonaukę częściej wierzą osoby wykształcone, z dużych miast. Gorzej wykształceni nie kontestują ugruntowanej wiedzy”. Z Łukaszem Sakowskim rozmawiamy o jego „Bioksiążce”

kobieta robiąca selfie, oświetlona na żółto

Jak rozpoznać narcyza? Sprawdź, co mówią psychologowie

młoda kobieta

Oreksyna – tajemniczy hormon. Jaki ma na nas wpływ?

"Krytyka w gabinetach specjalistów w żadnym, ale to absolutnie w żadnym przypadku, nie pobudza do zmiany". Karla Orban mówi, dlaczego tak często tam się z nią stykamy i co sprawia, że jest nieskuteczna

„Krytyka w gabinetach specjalistów w żadnym przypadku nie pobudza do zmiany”. Karla Orban mówi, dlaczego tak często tam się z nią stykamy

Nic mnie nie cieszy. Czy to już depresja?

Zerwij z „czy zasługuję?” i ciesz się życiem. Jesteś tego warta!

Efekt aureoli

Oceniasz innych „od pierwszego wejrzenia”? To tzw. efekt aureoli

Anna Powierza

„Najstraszniejsza rzecz, jakiej doświadczyłam”. Anna Powierza w szczerym poście opowiada o swojej depresji

Dorota Minta, psycholożka, psychoterapeutka

„PTSD z pracy? Znam takie przypadki” – mówi Dorota Minta, psycholożka i psychoterapeutka

Neofilia, czyli na tropie nowych wrażeń. Czym jest i jak nie wpaść w jej pułapkę?

Śmierć samobójcza jest jak wybuch bomby

Renata Chrostowska: Śmierć samobójcza jest jak wybuch bomby

"Co ty wymyślasz?", "przestań histeryzować" - dlaczego nigdy nie powinnaś tak odpowiadać, gdy ktoś opowiada o swoim problemie?

„Co ty wymyślasz?”, „przestań histeryzować”… Dlaczego nigdy nie powinnaś tak mówić?

Akanksha Agrawal

„W przypadku kobiet bycie 'zadowalaczką’ jest mocno wspierane przez społeczeństwo” – mówi psychoterapeutka Akanksha Urbanowicz

Dwie kobiety

Wampiry energetyczne – objawy, cechy. Jak się bronić?

Dobry seks – różnica wieku czyni cuda

Różnica wieku między partnerami? Może się okazać spełnieniem seksualnych marzeń

Daria Abramowicz, psycholożka sportu

„Niepowodzenie w sporcie czy w pracy to nie jest informacja o nas – że jesteśmy słabi, gorsi, mniej wartościowi” – tłumaczy Daria Abramowicz, psycholożka sportu

6 związkowych pułapek

6 związkowych pułapek. Często wpadamy w nie przez samych siebie

Psycholożka Małgorzata Pawlińska

„Dziś wrażliwość kojarzy się ze słabością. Tymczasem dawniej u boku dobrego władcy często stał wysoko wrażliwy doradca” – mówi Małgorzata Pawlińska

Agata Dorożuk, psycholożka i psychoterapeutka

„Granica między żartem a bierną agresją jest bardzo cienka” – ostrzega Agata Dorożuk, psycholożka i psychoterapeutka

Najpopularniejsze

Ból trzustki - kobieta trzymająca się za brzuch

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

Kobieta

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Poznaj sposoby masturbacji

„Każdy orgazm jest czymś pięknym, jednak ten rodzaj orgazmu jest wyjątkowy”. Seksuolożka o kobiecym wytrysku

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

kobieta pijąca zioła

Naturalne odrobaczanie. Czy naprawdę wszyscy mamy pasożyty?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Respirator

Jak wygląda intubacja i podłączenie pacjenta do respiratora? Wyjaśnia anestezjolożka Zofia Patyna-Giżejowska

MCH – co to, podwyższone i poniżej normy. MCH w morfologii

Kiedy występuje niskie ciśnienie i wysoki puls?

Niskie ciśnienie i wysoki puls – kiedy występują? Co to oznacza?

Torbiel - twarz kobiety z widocznymi krostkami

Torbiel – czym jest, gdzie występuje i czy jest groźna dla zdrowia?

Pozycje seksualne, czyli jak urozmaicić seks. Najlepsze pozycje

Orgazm - jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Orgazm – jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

Badanie krwi AST - co to jest i jak interpretować wyniki?

Badanie krwi AST – co to jest i jak interpretować wyniki?