Przejdź do treści

Zakochanie czy pożądanie? Mózg zwodzi nasz umysł, nie tylko w dniu walentynek

Zdjęcie: Jared Sluyter / Unsplash
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
istockphoto
„Że Niby Fit” na Instagramie: 5 kroków, jak nie przytyć w wakacje
istockphoto
Często miewasz migreny? Sprawdź, co może prowokować bóle
Komosa ryżowa zapiekana z brzoskwiniami
dziewczyna z lodami
Niepozorne nawyki, które niszczą zęby. Oto 6 rzeczy, których dla dobra zębów lepiej nie robić
Chuda niekoniecznie znaczy zdrowa
Uważaj przy odchudzaniu. „Chuda” niekoniecznie znaczy „zdrowa”

Umawiacie się raz, drugi. W brzuchu motyle, spojrzenie nieobecne, serce wali jak oszalałe. Zakochanie? Być może. Ale niekoniecznie. Może mózg po prostu zwodzi umysł. Bo mózg lubi uczucie pożądania. I uwielbia przyjemność, czyli… seks. Więc kusi.

Ewolucyjne okablowanie mózgu

Gdy po raz pierwszy widzisz osobę, z którą potencjalnie mógłbyś spędzić życie, w mgnieniu oka dokonujesz analizy jej przydatności. Ale robisz to nieświadomie. Byś mógł się zakochać, najpierw twój mózg musi mieć pewność, że ta osoba jest ci potrzebna. Brzmi fatalnie? Bez paniki, to po prostu ewolucyjne przystosowanie, bez którego ludzkość nie miałaby szans przetrwać.

Już miliony lat temu zaczęło się kodowanie najlepszych wzorców genetycznych, które zwyciężyły w ewolucyjnym wyścigu. Są to wzorce wszelakie, ale raczej wspólne dla nas wszystkich. Właśnie na ich podstawie błyskawicznie i nieświadomie analizujemy sylwetkę, kształt twarzy, głos i zapach. Wszystko po to, by wybrać biologicznie najzdrowszą osobę. To znaczy taką, z którą prawdopodobieństwo spłodzenia zdrowego potomstwa jest największe. Według teorii inwestycji rodzicielskiej amerykańskiego socjologa Roberta Triversa kobieta szuka opiekuńczego mężczyzny, a mężczyzna kobiecych kobiet – jeśli brać pod uwagę… stosunek obwodu bioder do talii.

Bo w ewolucji chodzi tylko o przetrwanie najlepszych, czyli prosty, znany od lat, dobór naturalny Darwina. Nawet kolor czerwony nie bez powodu jest kolorem miłości. To ewolucyjny cynk o naszej płodności i gotowości do podjęcia interakcji z partnerem. Dlatego wciąż o tym, w kim się zakochujemy, decydują neurobiologicznie stare skrypty drzemiące w naszych nowoczesnych mózgach. Przychodzimy z nimi na świat, ale one sobie spokojnie czekają. Budzą się dopiero w okresie dojrzewania. Wtedy wybucha neurochemiczny eliksir mózgu, który zapewnia nam feerię miłosnych barw, ale także wpływa na wybór potencjalnie dobrego partnera.

Kwestia wyboru

Na podstawie czterech, tutaj najważniejszych, chemicznych przekaźników informacji w mózgu określono cztery ogólne typy osobowościowe, niezależne od płci. Osoby z przewagą dopaminy są kreatywnymi poszukiwaczami. Za społecznie przystosowanych budowniczych relacji uznaje się osoby z przewagą serotoniny. Wysoki poziom estrogenów cechuje negocjatorów, a wysoki poziom testosteronu określa typ dyrektora. Helen Fisher, profesor antropologii z Uniwersytetu Rutgersa, dla portalu Chemistry.com stworzyła test złożony z 56 pytań, w podziale po 14 pytań na każdy typ osobowościowy. Jego celem było określenie wpływu typu osobowościowego, a więc danego neuroprzekaźnika, na wybór partnera. Po analizie wyników okazało się, że poszukiwacze najczęściej celują w podobnych sobie, a więc także w poszukiwaczy. Tak samo u budowniczych. Natomiast negocjatorzy szukają dyrektorów i odwrotnie.

 

Ale sprawa zakochania i doboru partnera oczywiście nie jest taka prosta jak rozwiązanie testu, bo wraz z rozwojem mózgu człowieka rozwijał się także jego umysł. Człowiek tworzył nowe wartości i precyzował potrzeby. Zatem oprócz czystej biologii głos zabierają także inne wzorce społeczno-kulturowe, jak środowisko ekonomiczne, wykształcenie czy religijność, oraz kwestie psychologiczne, jak życiowe priorytety, inteligencja czy etyka. Czyli wszystko to, co może doprowadzić do poczucia szczęścia w kontekście osobistego wyboru partnera lub partnerki. Ach i – oczywiście – jeszcze ten przedziwny miłosny zbieg okoliczności, kiedy się spotkaliście.

Biochemiczny koktajl, szczypta kultury, szczęśliwy traf. Czy w takim razie zakochanie aż tak łatwo przewidzieć? Szczęśliwie nie. Za to z powodzeniem można stwierdzić, w kim na pewno się… nie zakochamy. Matka natura czuwa.

Pułapki miłości

No właśnie – nie zakochamy się, bo ewolucji chodzi o coś zupełnie innego. Bywa, że sami nie wiemy o co. A gdy nie wiadomo o co, to zawsze chodzi o… seks! Tak, seks! Mózg uruchamia wszystkie mechanizmy potrzebne do zdobycia partnera. I tak się dzieje – zdobywamy. Jesteśmy razem, jest pięknie, tylko… po pewnym czasie magia pryska i cały romantyzm bierze w łeb. Myślimy: czy to na pewno było zakochanie? Być może nie było. Feromony się ulotniły, rozszerzone źrenice okazały się tylko efektem erotycznej fascynacji, a inne sprawy wydają się teraz ważniejsze niż czas spędzany z partnerem. Bo pożądanie nie zawsze idzie w parze z zakochaniem. Mózg do ewolucyjnego spełnienia nie potrzebuje zakochania. Poza tym seks dla mózgu oznacza życiodajną przyjemność.

Dlatego też mózg czasem nas zwodzi, podchodzi, a wręcz oszukuje. Po prostu czasem potrzebuje seksu, bo podczas seksu znacznie podnosi się poziom endorfin – hormonów szczęścia. Wydziela się ich tak dużo, że są w stanie uśmierzyć ból i poprawić humor. A szczęśliwy mózg działa po prostu lepiej. On sam dba o kondycję naszego umysłu, wplątując nas w energetyczny romans. A w odpowiedzialnym seksie nie ma przecież nic złego. W końcu, jak twierdzi Rollo May – amerykański psycholog i psychoterapeuta – to dynamiczna natura człowieka, od której zaczyna się społeczeństwo, gdzie nie zawsze trzeba być zakochanym…

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Polecamy

lady pasztet

„Jestem w ciąży, więc dla mnie najbardziej palące jest to, żeby kobiety wyszły z domów, a żeby do tych domów przyszli faceci” – mówi Katarzyna Barczyk, autorka bloga Lady Pasztet

Judith Butler

Judith Butler: słowo „lesbijka” pojawiło się w mojej głowie w wieku 14 lat, gdy zakochałam się w dziewczynie

„Kiedy szłam z kimś do łóżka, zasłaniałam swoje rozstępy. Dopiero po długim czasie zrozumiałam, że moi partnerzy i partnerki nie zwracają na to żadnej uwagi” – mówi Katarzyna, która polubiła swoje niedoskonałości

lewandowska

„Jeżeli ktoś twierdzi, że się wyleczył z Hashimoto, bo zmienił coś w diecie, to jest to tylko dowód anegdotyczny” – mówi Agata Lewandowska, dietetyk i autorka książki „Hashimoto. Dieta i styl życia w chorobie”

Zainteresują cię również:

nuda

Kiepska pogoda pokrzyżowała twoje plany urlopowe? Zobacz, jak nudzić się w kreatywny sposób

5 razy TAK dla wakacji solo

Zastanawiasz się, czy wakacje solo to oby na pewno dobry pomysł? Poznaj 5 korzyści płynących z takiego urlopu

kobieta z laptopem

„Język przemocy jest stosowany przez jednostki pragnące poklasku, władzy, podziwu”. Psycholożka o mowie nienawiści w internecie

Dostałam nagie zdjęcie swojego kolegi. Jak mam zareagować? O tym, jak walczyć z cyber-ekshibicjonizmem, mówi seksuolog Adam Lewanowicz

„Bycie atrakcyjnym lub pociągającym ma bardzo niewiele wspólnego z rozmiarem ubrań, zaś z naszym stosunkiem do ciała i akceptacją”

Jak zmienia się seks po 50-tce? Poznaj 5 sposobów, żeby nadal mieć frajdę w łóżku

Pochwica

„Panuje u nas przekazywane z babki na matkę i z matki na córkę przyzwolenie na takie traktowanie seksualności kobiet: ma boleć” – dr Beata Wróbel o pochwicy

Warsztaty milczenia. Kasia Bem tłumaczy, jak działa potęga ciszy

Odebrali milion dwieście tysięcy połączeń. Wielu młodych ludzi uratowali przed samobójstwem. Teraz sami liczą na pomoc

Zdarzyło ci się płakać po seksie? Nie ty jedna. Skąd to się bierze? Wyjaśnia ekspert

„Pary homoseksualne są rodzicami bardzo odpowiedzialnymi. Ich miłość jest taka sama jak heteroseksualnych rodziców. Ale mają więcej niepokoju” – mówi psychoterapeutka Agnieszka Gudzowaty

poranek po

„Gdybym tak mogła cofnąć czas…” Co zrobić, jeśli zaliczyłaś seks z niewłaściwych powodów albo z niewłaściwym facetem?

kobiety plotkują

Użalasz się nad sobą? Robisz sobie krzywdę…

Endometrioza – oto 5 objawów choroby, które powinnaś znać

Toksyczne związki

„Jeśli masz swoje przekonania, inne poglądy, to ta inność przez osobę toksyczną będzie odbierana jako zdrada”. Toksyczne związki okiem psychoterapeuty

dziewczyna zwiedza Włochy

Drobiazgi uszczęśliwiają. Mają większy wpływ na jakość życia, niż nam się wydaje

para rozmawia ze sobą

Rozstanie z klasą, kulturalne odejście z pracy. Eksperci podpowiadają, jak zamykać sprawy

kobieta wącha kwiatka

Feromony – seks masz w… nosie

Stoicyzm dziś, czyli jak być szczęśliwą

porno

„Pocimy się, pozycje nam nie wychodzą, coś nas zaboli, robimy przerwy na siusiu, przeszkadzają nam zwierzęta”. O tym, jak naprawdę wygląda nasz seks, mówi edukatorka seksualna Kamila Raczyńska-Chomyn

Co słychać? O dziwnych odgłosach organizmu

Niedotykalscy. Dlaczego niektórzy ludzie nie chcą się przytulać?

owoc pochwa

„Przestańmy uważać samomiłość za gorszą formę seksu, przeznaczoną dla starych panien”. Masturbacja to rewelacja!

„Jeśli praca mnie obciąża i sprawia, że nie mogę być tu i teraz w czasie seksu, to zapytajmy siebie, dlaczego seks jest mniej ważny od pracy, mniej potrzebny?”