Przejdź do treści

„Chcę dobrze myśleć o seksie”

Kobieta całuje mężczyznę
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Kobieta
Masz problem z obrzękami? Sprawdź poziom kortyzolu
Pierwsza miesiączka – co jeśli przychodzi za wcześnie?
„Rodzice dziwią się, że ich córki bawiące się jeszcze lalkami zaczynają miesiączkować”. Ginekolog o tym, co się dzieje, kiedy miesiączka przychodzi za wcześnie
Jak pomóc osobie, która ma wstrząs anafilaktyczny? Lek. Łukasz Durajski przedstawia zalecenia Polskiego Towarzystwa Alergologicznego
Jak pomóc osobie, która ma wstrząs anafilaktyczny? Lek. Łukasz Durajski przedstawia zalecenia Polskiego Towarzystwa Alergologicznego
Liczba zgonów z powodu COVID-19 na świecie przekroczyła 4 mln – podał Reuters
Liczba zgonów z powodu COVID-19 na świecie przekroczyła 4 mln – podał Reuters
Niemiecka szczepionka „Curevac” na COVID-19 nie spełniła oczekiwań. Dostawy setek milionów dawek pod znakiem zapytania

Przychodzi czasem taki moment – na warsztacie, na sesji, w rozmowie, że kobieta stojąca przede mną dociera do drugiej warstwy. Ma wtedy takie spojrzenie niedowierzające, przestraszone trochę, niepewne, ale i ten błysk objawienia w oku, że zrozumiała, w czym rzecz. To jest bardzo piękny moment.

Druga warstwa

O co chodzi z tą drugą warstwą i co tam można zobaczyć? Mam taką roboczą teorię, że rzeczywistość ma warstwy. Tak jak Shrek i cebula. Z seksualnością jest tak, że w pierwszej warstwie większość z nas wydaje się sobie wyemancypowana, luźna, do przodu, otwarta i dająca radę. I zazwyczaj żyjemy z tym obrazem długo i szczęśliwie. Aż przychodzi kryzys (bo one zawsze się zdarzają), który każe nam się zastanowić nad tym, co nie działa i dlaczego nie działa.

Czasem tracimy ochotę na seks i nasz związek się przez to chwieje. Czasem niezadowolone/niezadowoleni z tego, co znajdujemy we własnej sypialni, zwiedzamy inne ogródki, bo wiadomo, że trawa tam jest bardziej zielona. Czasem gramy bardziej wyluzowane niż jesteśmy. Czasem niepotrzebnie się spinamy i zamykamy, bardzo często robimy w seksie i w miłości rzeczy, których myślimy, że się od nas oczekuje, płacąc za to własną frustracją. Kryzys nie musi być spektakularny. Może być wieloletnim stanem niezadowolenia i odłączenia od źródła przyjemności i bliskości, jakim jest seks.

Jak dobrze pójdzie, to nie schowamy kryzysu w szafie, tylko pójdziemy z tematem na udeptane pole. Do specjalisty, na przykład. Albo do przyjaciółki, siostry, kumpla, matki (a może ojca?) – byle wspierający byli. I jak dobrze pójdzie, to ktoś nam zada kilka trudnych pytań. Szansa, że same/sami na nie wpadniemy, jest niestety niewielka, bo od zbyt długiego już czasu siedzimy w pierwszej, powierzchownej warstwie. I gdy stajemy wobec tych pytań, chcąc szczerze na nie odpowiedzieć, to przedzieramy się do drugiej warstwy.

Trudne pytania, ważne pytania

Jakie pytania powodują pęknięcie płyt tektonicznych? Co takiego można o sobie usłyszeć, żeby zacząć wątpić w to, co się sądziło do tej pory? Najczęściej jest to proste pytanie, które trafia wyjątkowo celnie. Dla tej samej osoby pytanie owo zadane rok wcześniej albo rok później już tak nie zadziała. Chodzi w nim o to, żeby na chwilę czas się zatrzymał i żebyśmy obejrzały/obejrzeli swoją rzeczywistość z dystansu.

Dlatego nie ma jednego dobrego pytania. Albo wzoru na pytanie dla grupy krwi A. Jest natomiast własne poszukiwanie, ciekawość, odwaga, żeby wystawiać się na możliwości zweryfikowania własnych, nad wyraz słusznych, poglądów na temat seksu, ciała, miłości.

Wyobraźcie sobie kobietę, która z przyjaciółką ogląda wibratory. Obie są singielkami, z tym że jedna prowadzi aktywne życie seksualne, zaś druga woli poczekać, aż spotka kogoś, z kim zaangażuje się emocjonalnie. Czekająca rozważa zakup wibratora, bo wie już, że masturbacja jest dla kobiet ważna, niezależnie od tego, czy są z kimś, czy nie. I chce dobrze wykorzystać czas spędzony solo. Aktywna uważa, że przy jej liczbie kochanków wibrator jest zbędny, bo „przecież ja mam udane życie seksualne”.

Narratorka tej opowieści, wychylając się zza rogu, może podstępnie spytać – „Czy wibrator oznacza nieudane życie seksualne?” i dalej drążyć temat. Aktywna odpowie, że nie potrzebuje masturbacji, bo uprawia seks z innymi ludźmi. Narratorka może pogłębiać, pytając, czy za każdym razem, gdy ma z kimś seks, czuje się wolna, spełniona i szczęśliwa. Oczywiście, że nie zawsze. A jak często w łóżku robi coś dla kogoś, nie dla siebie? To trudne pytanie, bo zazwyczaj uważamy się za seksualne egoistki, a zachowujemy się zupełnie przeciwnie. Jeśli Aktywna zdoła szczerze odpowiedzieć, że zdarza jej się np. uprawiać seks po to, by facet nie wyszedł z jej mieszkania, możemy iść dalej. Warunkiem jest szczerość wobec samego siebie, gdy temat zaczyna nas uwierać, gdy już padła szybka i powierzchowna odpowiedź, wreszcie gdy czujemy, że kłamiemy sami przed sobą.

Kolejne pytania mogą doprowadzić Aktywną do zrozumienia faktu, że oddala myśl o masturbacji i wibratorze nie dlatego, że jest zadowolona ze swojego seksu, ale dlatego, że boi się o sobie pomyśleć jako o sfrustrowanej singielce (przecież tylko one korzystają z wibratorów), która sięgając po zabawkę, potwierdza kiepskość swego stanu.

Trudne odpowiedzi, szczere odpowiedzi

Można spytać, po co Aktywnej to zrozumienie? Przecież zrobi jej się od tego niemiło i przykro. Ale bez tej niemiłej chwili nie ma szansy na przejście do drugiej warstwy. Nie ma szansy zrozumieć, co się z nami dzieje, z jakiego powodu to się dzieje, jak wyjść ze schematu, który zaczął nas uwierać. W naszej drugiej warstwie siedzą przekonania, uprzedzenia i schematy myślowe na każdy temat.

Wielka baza danych pełna malutkich aplikacji, które same starują wraz z uruchomieniem procesora. Duża część pracuje niezależnie od naszej woli i świadomości. Na przykład – zostałyśmy wychowane w sposób tradycyjny i tak naprawdę wierzymy, że seks powinien łączyć się z uczuciami. Nie damy sobie prawa do przygody, bo będziemy czuły, że to niestosowne. Często też możemy ostro oceniać nasze koleżanki, które „lżej się prowadzą”, bo przecież podskórnie wiemy, że kobieta nie może lubić seksu dla seksu. To domena mężczyzn.

Wiele z tego po prostu nam szkodzi, sabotuje nasze usiłowania bycia szczęśliwą, spełnioną, radosną. Na przykład przekonanie, że jak będziemy za bardzo niezależne i wyemancypowane, to żaden facet nas nie zechce. Jest to zresztą jeden z powodów, dla których samodzielne, decyzyjne, zarabiające na siebie kobiety jak ognia unikają nazwania się feministkami. Są feministkami w zasadniczym znaczeniu tego słowa, ale boją się etykietki, gdyż oznacza ona ustawienie się w szeregu z jakimiś niewydepilowanymi, nienawidzącymi facetów wariatkami.

Po co to wszystko?

Wszystko super. Ale po co dobrze myśleć o seksie? I jak to jest dobrze myśleć o seksie? Brzmią jak trywialne kwestie, ale ponieważ nikt nam tego nie wyjaśniał, gdy dorastałyśmy, warto wrócić do początków. Dobrze myśleć o seksie, to myśleć o seksie odpowiedzialnie, zasilająco dla siebie, w sposób niezależny. Bez niefrasobliwości w stylu „jakoś to będzie”, ale też bez umęczania się źle pojętym wstydem i ograniczeniami. Z odpowiedzialnością, bo to nasze życie, nasze ciało, nasza przyjemność i zamykanie oczu na możliwe zagrożenia zaprowadzi nas pod ścianę. Ale też pozytywnie – widząc i czując seks jako wzmacniającą siłę, przez którą sięgamy do rozkoszy, bliskości, spełnienia, a także relacji.

całująca się para

Dlaczego opłaca się nam wkładać pracę w zmianę naszych przekonań, sposobu, w jaki widzimy relacje seksualne, jak oceniamy, jak porządkujemy? Ponieważ przez całe życie zbieramy świadomie i nie tylko informacje na temat tego, co mamy myśleć na jakiś temat. Szczególnie dużo bzdur zdaje się koncentrować przy temacie seksu i relacji. Ponad połowa kobiet, które spotykam, uważa się za wyzwolone i wolne w obszarze seksu. Jednocześnie większość z nich nie widziała swojej waginy w lusterku, tak naprawdę brzydzi się wielu rzeczy w seksie, masowo udaje orgazmy albo zmusza się do czegoś, czego nie lubi (przecież nie przyznam, że nie znoszę seksu francuskiego, bo wyjdę na jakąś zacofaną).

Wstydzicie się w seksie i nie chcecie się do tego przyznać. Macie w głowie mnóstwo uprzedzeń, lęków, poczucia winy, poczucia wstydu za kobiecość, że po jakimś czasie nie starcza wam siły na udawanie, że seks jest super, i zaczynacie po prostu realizować związkowe lub małżeńskie obowiązki. Polka ma się łączyć w parę z Polakiem w celu założenia rodziny. To jest norma, z której wyrastamy. I jeśli robimy coś innego, nasze oprogramowanie dostarcza nam informacji zwrotnej – w postaci np. poczucia winy, które z kolei chętnie zagłuszamy alkoholem, wypieraniem tego, co czujemy.

Uwolnienie się od całego tego osadu oznacza przejście do strefy samodzielnego i świadomego istnienia. W niej to my decydujemy, czy dobre jest dla nas życie w pojedynkę czy macierzyństwo. To my dla siebie podejmujemy decyzję, czy chcemy spróbować tej jednonocnej przygody, czy też nie. Co sądzimy o sobie, swoim ciele, swojej rozkoszy. Możemy dorosnąć jako istoty seksualne i zadecydować same o sobie. Dowiadujemy się, jak możemy znaleźć własny seksualny złoty środek i same zacząć dobrze myśleć o seksie. Dobrze dla siebie. Dobrze, bo pozytywnie.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Kobieta

Przełomowe zmiany w seksuologii wprowadzone przez WHO w ICD-11. Co się zmieni?

Udany seks to dla każdego coś innego. Po co nam kłamstwa w sypialni?

kobieta wącha kwiatka

Feromony – seks masz w… nosie

Agata Loewe, seksuolożka

Agata Loewe: często dzieci LGBT są zamykane w domach, dopóki „im się nie odmieni” [WIDEO]

zakochana para

MAKE SEX EASIER: Seksualne delegacje kulturowe

porno

„Pocimy się, pozycje nam nie wychodzą, coś nas zaboli, robimy przerwy na siusiu, przeszkadzają nam zwierzęta”. Jak naprawdę wygląda nasz seks?

"Możesz założyć t-shirt powyżej pępka, bo taki lubisz. I to nie jest zaproszenie na wspólny seks" - podkreśla Pani Seksuolog

„Możesz założyć t-shirt powyżej pępka, bo taki lubisz. I to nie jest zaproszenie na wspólny seks” – podkreśla Pani Seksuolog

Ginekologowi warto mówić o tym, że podczas seksu cię boli, że nie masz ochoty na czułości albo, że w ostatnim czasie spałaś z kilkoma facetami

Kobieta i mężczyzna przytulają się

Usłyszałaś od ginekologa, żeby przed seksem napić się lampki wina, żeby nie bolało? Pani Fizjotrener: to nie jest ból, na który możesz się godzić

para w związku, gdy kobieta kastruje mężczyznę

MAKE SEX EASIER: Uderzenie w męskość. „Kastracja nie zaczyna się w łóżku, tylko do łóżka przychodzi”

Temat seksu jest często postrzegany jako trudny dlatego, że rozmawiamy o nim tylko wtedy, gdy jesteśmy podparci pod ścianę – mówi Agnieszka Szeżyńska

Czym jest autoseksualność? Wyjaśnia edukatorka seksualna Natalia Grubizna

Czym jest autoseksualność? Wyjaśnia edukatorka seksualna Natalia Grubizna

Majówka w pełni. Czas pomyśleć więcej o… seksie

MAKE SEX EASIER: Najgorszy i najlepszy seks w życiu. Co robić z tymi ekstremalnymi doznaniami?

Seks w związku – jak często go uprawiać, by być szczęśliwym?

Czego nie jeść, by mieć dobry seks?

Jedzenie, które obniża libido. Tych produktów lepiej unikaj

Jak rozpoznać orgazm? Seksuolożka Kasia Koczułap wyjaśnia

"Kiedy seks boli, cierpi nie tylko ciało" - podkreśla seksuolożka

„Kiedy seks boli, cierpi nie tylko ciało. Każdy ból, którego nie chcesz, wymaga terapii” – zauważa seksuolożka Beata Kuryk-Baluk

poranek po

„Gdybym tak mogła cofnąć czas…” Co zrobić, jeśli zaliczyłaś seks z niewłaściwych powodów albo z niewłaściwym facetem?

strefy erogenne

Przenieś grę wstępną na inny poziom. 8 miejsc erogennych, których być może jeszcze nie odkryłaś, a warto

"Zwal*ć konia", "wyczochrać brochę"? "Skończmy z wulgarnymi, prześmiewczymi określeniami" - apeluje seksuolożka

„Wyczochrać brochę”? Skończmy z wulgarnymi, prześmiewczymi określeniami – apeluje seksuolożka

Mity o seksie oralnym, które powinny wreszcie zostać obalone

Fakty i mity na temat braku seksu w długiej relacji. Wyjaśnia Fundacja #SEXEDpl

Fakty i mity na temat braku seksu w długiej relacji. Wyjaśnia Fundacja #SEXEDpl

Pierwsza miesiączka/Pexels

„Pierwsza miesiączka? O nie, teraz już będziesz miała przechlapane do 50-tki…”. Seksuolożka o tym, jak nie rozmawiać z dzieckiem o menstruacji

Najpopularniejsze

matka z dorosłą córką

„Przez całe życie była toksyczną osobą, w każdej roli: pracownika, koleżanki, siostry, córki. I toksyczną mamą” – opowiada 35-letnia Ada o swojej matce

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Poznaj sposoby masturbacji

Kobieta

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Ból trzustki - kobieta trzymająca się za brzuch

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

Płatki kwiatków na otwartej dłoni

Zastrzał – 7 domowych sposobów jak sobie z nim poradzić

MCH – co to, podwyższone i poniżej normy. MCH w morfologii

„Każdy orgazm jest czymś pięknym, jednak ten rodzaj orgazmu jest wyjątkowy”. Seksuolożka o kobiecym wytrysku

białe plamy na paznokciach

Białe plamy na paznokciach – co oznaczają i jak się ich pozbyć?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Badanie krwi AST - co to jest i jak interpretować wyniki?

Badanie krwi AST – co to jest i jak interpretować wyniki?

Torbiel - twarz kobiety z widocznymi krostkami

Torbiel – czym jest, gdzie występuje i czy jest groźna dla zdrowia?

żyły na nogach

Zapalenie żył – jakie objawy wskazują na stan zapalny w żyłach powierzchownych i głębokich?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

laboratorium

D-dimery – co to jest? Jak obniżyć zbyt wysoki poziom?

Orgazm - jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Orgazm – jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm