Test srebrnej łyżeczki
Test srebrnej łyżeczki polega na umieszczeniu małej łyżeczki w ustach i przetarciu nią języka w taki sposób, jakbyśmy zbierali nalot z jego powierzchni. Następnie łyżeczkę z zebranym materiałem należy umieścić w foliowym worku, szczelnie zamknąć i położyć w ciepłym, dobrze oświetlonym miejscu na 60 sekund.
Czy naprawdę tylko tyle potrzebujemy, by zdiagnozować u siebie problem z podwyższonym cukrem we krwi, chorobę nerek albo dolegliwości układu pokarmowego? W jaki sposób poznajemy wynik po 60 sekundach? Woreczek z łyżeczką należy powąchać:
- lekko słodki zapach – według twórców i propagatorów testu świadczyć o podwyższonym poziomie cukru,
- zapach amoniaku – ma sygnalizować, że organizm może mieć problemy z nerkami;
- brzydki zapach – ma być znakiem, że możemy mieć problemy z żołądkiem albo płucami.
Wyników należy się też dopatrywać w wyglądzie wydzieliny z języka. Białe plamy mogą np. wskazywać na choroby układu oddechowego.
Czy takie diagnozowanie się we własnym domu da nam jednak wiarygodny wynik?
Rolki
Test srebrnej łyżeczki – wypowiedź eksperta
– Test srebrnej łyżeczki? Metoda ta jest mitem! Nie powinniśmy oceniać naszego stanu zdrowia za pomocą testu srebrnej łyżeczki – tłumaczy lekarka.
Metoda ta jest więc kolejnym mitem medycznym, który obalamy. Tylko badanie przeprowadzone w specjalistycznej placówce, a następnie opisane przez lekarza, jest wiarygodną informacją o naszym stanie zdrowia.
Jeśli podejrzewasz, że masz problemy z metabolizowaniem cukru – poproś lekarza o skierowanie na badanie poziomu glukozy we krwi. By sprawdzić, czy twoje nerki działają jak należy, zbadaj mocz i kreatyninę. W przypadku schorzeń układu pokarmowego niezastąpione będą USG i badanie rentgenowskie. Niestety, prawdziwa, naukowa diagnostyka wymaga nieco więcej czasu i zaangażowania niż test srebrnej łyżeczki, ale na pewno jest skuteczna.