Przejdź do treści

W tym roku wpisujcie seks w kalendarz! „Planowanie seksu bywa zbawienne” – mówi seksuolożka Anka Grzywacz

W tym roku wpisujcie seks w kalendarz! „Planowanie seksu bywa zbawienne” – mówi seksuolożka Anka Grzywacz / fot. arch. prywatne
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Implant zamiast tabletki przeciwbólowej? Innowacyjne rozwiązanie naukowców
Lekarze dawali mu pół roku życia. Uratował go przeszczep, podczas którego otrzymał pięć narządów naraz
Wraca zerowy podatek VAT na zagraniczne leki ze zbiórek. Walczyli o to między innymi rodzice dzieci z SMA
„To był szok. Przez ponad dwadzieścia lat nie wiedziałam, z czym chodzę w brzuchu”. Szpital popełnił błąd. Pani Wanda odszkodowania nie dostanie
Kolejna fala zakażeń. „Obecny koronawirus bardzo różni się od oryginalnego, to inna choroba, więc możemy mówić o COVID-22”

– Spontaniczny seks jest przywilejem młodości, kiedy to dopiero odkrywamy seksualność. Pojawia się też później, w nowych związkach, romansach. Jednak w stałych, wieloletnich związkach małżeńskich lub partnerskich warto poszukać równowagi pomiędzy spontanicznym i pełnym pasji seksem a seksem zaplanowanym, ale równie przyjemnym – mówi seksuolożka Anka Grzywacz.

 

Klaudia Kierzkowska: Seks, mimo że jest raczej powszedni i dotyczy życia każdego z nas, nadal kojarzy nam się bardziej z porywem emocji niż czymś, co można albo w ogóle wypada zaplanować. Tymczasem rzeczywistość wielu dorosłych jest taka, że jeśli się seksu nie wstawi w plan dnia, to go po prostu nie będzie.

Anka Grzywacz: Dokładnie. Planowanie seksu to najprościej mówiąc, wpisanie go w kalendarz, i to wprost „seks dziś o 20”. To może powodować napięcie, że teraz już trzeba to zrobić, dlatego lepiej nazwać to inaczej – czas na intymność, zbliżenie, randka.

Niemniej, oboje wiemy, o co chodzi… Czy taki plan nie sprawi, że seks stanie się czynnością do odhaczenia na liście?

Zależy, jaką mamy intencję. Planując, powinniśmy przyjrzeć się rytmowi dnia, tygodnia. Współżycie po aktywności fizycznej czy stresującym i ciężkim spotkaniu w pracy może nie sprawić przyjemności. Będzie „zbyt męczące”, a przecież nie o to chodzi, by kochać się dla zasady. W okresie pandemii, kiedy to wiele osób pracuje z domu, łatwiej o wspólny czas w ciągu dnia. Chociażby swoją pracę możemy zaplanować tak, by wygospodarować dłuższą przerwę na seks, przykładowo w porze obiadowej.

Czyli chodzi bardziej o to, by obserwować okoliczności i korzystać z nich niż robić z seksu obowiązek. Jednak czy nie jest trochę tak, że aby seks był fajny i dobry, musi być spontaniczny?

To powszechny mit, że seks jest dobry tylko wtedy, gdy porywa nas fala namiętności. Gdy rzucamy się na siebie z takim pożądaniem jak na filmach. To dość ograniczające myślenie, w szczególności, gdy jesteśmy w stałym związku lub gdy w naszym życiu pojawią się dzieci. Czekanie na momenty spontaniczności może sprawić, że będziemy bardzo rzadko współżyć i zbliżać się do siebie. Spontaniczny seks jest przywilejem młodości, kiedy to dopiero odkrywamy seksualność. Pojawia się też później, w nowych związkach, romansach. Jednak w stałych, wieloletnich związkach małżeńskich lub partnerskich warto poszukać równowagi pomiędzy spontanicznym i pełnym pasji seksem a seksem zaplanowanym, ale równie przyjemnym.

Krzysztof Tryksza: Dobry seks to seks bez kontroli /fot. archiwum prywatne

Dobrze rozumiem, że planowanie wspólnego wieczoru, tak by nie być zmęczonym i mieć nastrój na zbliżenie jest dobrym pomysłem?

W przypadku ludzi, którzy z różnych powodów wieczorami są zmęczeni, takie planowanie jest dobrym pomysłem. Warto poszukać wieczorów, kiedy energii będziemy mieć więcej – przykładowo w weekend. U osób, które mają małe dzieci, takie planowanie często jest niezbędne. Czasem, by móc zbliżyć się do siebie i spędzić ze sobą romantyczne chwile, musimy zorganizować opiekę dla dzieci. Kiedy mamy tzw. wolną chatę, pojawia się większy luz, a tym samym możemy cieszyć się intymnością, bez myślenia, że nasza pociecha jest za drzwiami w drugim pokoju, co często zaburza atmosferę intymności. Jednak planowanie wieczoru nie zawsze się sprawdza. Niekiedy, po ciężkim dniu, jesteśmy tak zmęczeni, że na zbliżenie – nawet to zaplanowane – nie mamy ochoty. W takim przypadku musimy szukać czasu na współżycie o innej porze dnia, o czym często zapominamy. Seks o poranku czy w porze obiadowej może być równie piękny.

Z tego jednoznacznie wynika, że planowanie seksu jest idealnym rozwiązaniem dla rodziców, którzy nie zawsze mają możliwość zbliżenia. Każdy, kto ma chociaż jedno dziecko, doskonale mnie teraz rozumie.

Dla rodziców planowanie zbliżeń czy randek jest zbawienne. Ci, którzy mają małe dzieci, powinni zaprzyjaźnić się z takim podejściem. Czasem tylko dzięki planowaniu możemy podtrzymywać pożądanie w związku. Ważne jest – w szczególności dla kobiet – by intymność, erotyka i zmysłowość działy się regularnie. W przeciwnym razie spada libido, a by je odbudować, musimy wykonać dużą pracę.

Fajnie jest zadbać o regularność, która powinna być dopasowana do naszych potrzeb. Nie musimy współżyć co kilka dni czy raz w tygodniu. Możemy zbliżać się do siebie nawet raz na dwa tygodnie czy raz na miesiąc. Ważne by nam było dobrze, by nam to odpowiadało – mnie i mojemu partnerowi. Intymność powinna być dopasowana do naszych potrzeb seksualnych, jednak czasami musimy pójść na kompromis i spotkać się gdzieś pośrodku. Jedni potrzebują częstszego, a inni rzadszego współżycia. Jeżeli pomiędzy planowanym czasem wydarzy się coś spontanicznego, to wspaniale. Dla rodziców, których kalendarz bardzo mocno kształtują dzieci, planowanie zbliżenia jest warte wypróbowania.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

To powszechny mit, że seks jest dobry tylko wtedy, gdy porywa nas fala namiętności. Gdy rzucamy się na siebie z takim pożądaniem jak na filmach. To dość ograniczające myślenie, w szczególności, gdy jesteśmy w stałym związku lub gdy w naszym życiu pojawią się dzieci. Czekanie na momenty spontaniczności może sprawić, że będziemy bardzo rzadko zbliżać się do siebie

Planowanie seksu nie brzmi sexy. Jednak potrafię sobie wyobrazić, że może być niezłym sposobem na budowanie napięcia i rozbudzenie pożądania.

Przeciwnicy planowania seksu najprawdopodobniej nie próbowali takiego rozwiązania i nie wiedzą, że działa ono na korzyść związku i życia intymnego, a nie przeciwko. Bardzo często jesteśmy przeciwnikami, bo myślimy, że seks musi być magiczny i spontaniczny, żeby był dobry, co jest dużym uogólnieniem. Szczególnie w stałych związkach. Planowanie randek może sprawić, że będziemy na nie czekać, przygotowywać się. Możemy porozmawiać o tym, co będziemy robić tego wieczoru, może obejrzymy jakiś erotyczny film. Atmosfera budowania intymności rozpoczyna się wcześniej, co sprawia, że energia seksualna pojawia się nawet w naszym zabieganym życiu, podczas codziennych obowiązków. Planując, możemy kupić fajną bieliznę, czy zadbać o swój wygląd. Przygotowując się na randkę z partnerem, chcemy wyglądać i czuć się dobrze, a zabiegani rodzice zapominają często o sobie i stawiają siebie na ostatnim miejscu.

Kupujemy bieliznę, malujemy usta na czerwono, podkreślamy oko. Szykujemy się na randkę z prawdziwego zdarzenia. Robimy wszystko, by rozbudzić pożądanie partnera, by pragnął nas jeszcze bardziej. To wszystko? Czy może jeszcze w jakiś sposób możemy skorzystać na tym, że seks będzie zaplanowany?

Planując, uczymy się komunikacji intymnej. By zaplanować seks, trzeba o tym z partnerem porozmawiać i na bieżąco sprawdzać pewne rzeczy. Planując, dowiadujemy się, o jakiej porze dnia najbardziej lubimy współżyć, a kiedy na zbliżenie nie mamy ochoty. Dajemy sobie przyzwolenie, by być zmęczonym, co jest szczególnie istotne dla mężczyzn. Faceci uważają, że dobry kochanek, partner zawsze powinien być gotowy na seks. Planowanie i powiedzenie wprost, że w tym czasie mam stresujący czas w pracy, nie mam nastroju i ochoty, jest bardzo istotne. Zauważamy siebie samych w swoich dobrych chwilach, jak i słabościach, trudnościach. Planując seks, możemy urozmaicić nasze życie seksualne, zaplanować scenariusz. Możemy porozmawiać o naszych fantazjach, oczekiwaniach, pragnieniach.

Planowanie randek może sprawić, że będziemy na nie czekać, przygotowywać się. Możemy porozmawiać o tym, co będziemy robić tego wieczoru, może obejrzymy jakiś erotyczny film. Atmosfera budowania intymności rozpoczyna się wcześniej, co sprawia, że energia seksualna pojawia się nawet w naszym zabieganym życiu, podczas codziennych obowiązków

Fantazjach niczym z filmu „50 twarzy Greya”.

A czemuż by nie? Jedni kupują akcesoria erotyczne, drudzy olejki do masażu i świece zapachowe. Seks to nie tylko zbliżenie ciał i orgazm, ale i otoczka, którą dzięki planowaniu możemy zorganizować.

Można mieć zatem wrażenie, że planując seks, bardziej zadbamy o jego jakość. Nie tu i teraz, czyli bez znaczenia gdzie i o jakiej porze, ale konkretnego dnia, w „magicznej” atmosferze.

Urokiem seksu spontanicznego jest to, że dzieje się bez specjalnie zbudowanej atmosfery, pod wpływem chwili. Jednak planując, możemy zadbać, by mieć więcej czasu, co szczególnie doceniają kobiety. Podczas wolnego i zaplanowanego wieczoru mamy czas na masaż, kolację i obejrzenie filmu. Możemy wejść w swobodne pieszczoty, a dopiero potem zaczynamy budować napięcie, które może zakończyć się stosunkiem. Przynajmniej raz na jakiś czas warto zafundować sobie taką przygotowaną, wypieszczoną randkę, by podkreślić znaczenie życia intymnego w naszym związku.

Czas na masaż, kolację i obejrzenie filmu, ale co przed? Planując seks mamy tę przewagę, że możemy zadbać o atmosferę przed zaplanowanym zbliżeniem. Chyba warto z niej skorzystać?

Jak najbardziej. Poflirtujmy, rozbudźmy pożądanie, wyślijmy „dwuznaczne” SMS-y. To bardzo prosty, ale często pomijany sposób na rozbudzenie naszego ciała. Już samo myślenie, jak w tych kilkudziesięciu znakach napisać coś, co będzie figlarne i podkręci naszego partnera, buduje nastrój i podkręca nas samych. Niektórzy przesyłają nagie zdjęcia, jednak warto pamiętać, że to, co wysyłamy, zawsze gdzieś tam może zostać. Tutaj byłabym ostrożna. Już sama rozmowa o spotkaniu, zaplanowanej randce działa na nasze zmysły. Każda para powinna znaleźć swój własny sposób, by podkręcić atmosferę.

Sami musimy ułożyć sobie w głowie i zrozumieć, że planowanie nie psuje intymności i przyjemności płynącej z seksu. To, co nie jest w porządku w planowaniu seksu to założenie, że musimy mimo wszystko ze sobą współżyć, bo taki był plan i takie są oczekiwania. Kiedy zachęcam pary do planowania seksu, proponuję, by czas ten nazwać inaczej np. randką czy intymnym zbliżeniem. Wówczas jest o wiele mniej stresująco. Z tego zaplanowanego czasu „zdejmujemy” obowiązek, że seks musi się wydarzyć. Nie czujemy presji, która często działa na nas niekorzystnie, stresująco i nerwowo.

Skąd się wzięło przekonani, że seks jest dobry tylko, gdy jest spontaniczny?

Takie przekonanie ma swoje korzenie w literaturze, filmie, a nawet bajkach, gdzie miłość jest porywem uczucia. Jednak nie wiemy co dalej, bo bajka kończy się słowami „i żyli długo i szczęśliwie”. Już od najmłodszych lat wpajano nam, że miłość przepełniona jest emocjami, atrakcjami. Jesteśmy przekonani, nauczeni, że seks ma zadziać się sam. Pierwszy seks często jest niespodziewany, nagły, pod wpływem chwili. Rodziców nie było w domu i nadarzyła się okazja na zbliżenie. Wszystko było nieplanowane, spontaniczne. I tak też chcemy, by było przez resztę życia, spontanicznie i z dreszczykiem emocji. Jednak nie warto tego przekonania trzymać się aż tak kurczowo.

Do planowania seksu mężczyźni mają taki sam stosunek jak kobiety, a może są przeciwni? Panowie chyba są bardziej spontaniczni?

Trudno uogólniać. Z tego, co obserwuję, mężczyźni są bardziej otwarci na regularny seks. Dla nich nie ma większego znaczenia czy jest spontaniczny, czy też zaplanowany. Faceci są bardziej elastyczni, dla nich współżycie to rozładowanie emocji, zaspokojenie potrzeby, ale i wyjątkowa bliskość z partnerką. To sposób na wyrażanie miłości, zwłaszcza że panowie rzadziej mówią o uczuciach. Tak byli wychowywani, żeby nie okazywać emocji. Nie zapominajmy, o mężczyznach z zaburzeniami erekcji, dla których planowanie stosunku często jest zbawienne.

Choć niektórym planowanie seksu może wydawać się mało stosowne i romantyczne, zaplanowana randka często dłużej zostaje w naszej pamięci niż spontaniczny seks. Kobiety, choć oczywiście nie wszystkie, lubią na takie zbliżenie z partnerem się przygotować. Planowanie rozbudza zmysły, pożądanie. Warto spróbować i samemu się przekonać, czy taka forma nam odpowiada.

 


Anka Grzywacz – skończyła studia podyplomowe z seksuologii klinicznej pod kierunkiem profesora Lwa-Starowicza oraz podyplomówkę Life Coaching w Collegium Civitas w Warszawie. Uzyskała tytuł Certyfikowanego Seks Coacha oraz została członkinią Światowego Stowarzyszenia Seks Coachów (WASC). W Federacji na rzecz Kobiet Planowania Rodziny organizowała kampanie, szkolenia i dyskusje na temat antykoncepcji, aborcji czy dostępności do badań ginekologicznych. Przez 3 lata prowadziłą autorską audycję Dobry Seks w Radio TOK FM.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Orgazm pochwowy bez tabu

Orgazm pochwowy bez tabu

Kobieta i mężczyzna leżą na plaży

Seks w upały. Jak ostudzić temperaturę, by atmosfera w łóżku pozostała gorąca?

Petting – co to jest, sposoby pettingu, petting a ciąża

Afrodyzjaki w kuchni – produkty, które rozbudzą pożądanie!

HELLO PIONIERKI: Jak Michalina Wisłocka uczyła Polki seksualności i autoerotyzmu na wiele lat przed znalezieniem punktu „G”

Dr Marcin Mika: Pacjentki onkologiczne boją się pytać o seksualność. Nie chcą usłyszeć: „Leczy pani raka, a pyta o seks?”

Tydzień Seksualności Sekson / gettyimages

Trwa Tydzień Seksualności z Projektem Sekson. Mamy patronat medialny!

Gang Weneraków z Przychodni Stonewall / mat. prasowe

„Gang weneraków. Złap je wszystkie!”. Nietypowa akcja poznańskiej przychodni

Wakacje z partnerem – co zrobić, by były pełne wrażeń i namiętnych nocy? Podpowiada sex coacherka, Marta Niedźwiecka

„Syn chciał mi podziękować, że 'robiłam seks z tatą'”. Aleksandra Żebrowska rozbrajająco o tym, jak uświadamia swoje dzieci

Błędne przekonania dotyczące seksu / pexels

Błędne przekonania, które nie pozwalają cieszyć się seksem. „Zwykle podszyte są lękiem, brakiem wiary w siebie i w kogoś” – mówi psycholożka

para na kanapie

Czy można być niewiernym… genetycznie? Rozwiewamy wątpliwości

para w łóżku

Fellatio, czyli oswajanie penisa. 7 najważniejszych zasad!

Wibrator na receptę? / istock

Wibrator powinien być wypisywany na receptę – uważają naukowcy z Los Angeles

porno

„Pocimy się, pozycje nam nie wychodzą, coś nas zaboli, robimy przerwy na siusiu, przeszkadzają nam zwierzęta”. Jak naprawdę wygląda nasz seks?

8 kobiecych chorób, których objawem jest bolesny seks

5 dolegliwości, które niszczą twoje życie seksualne

Choroby, leki, a także hormony. Co jeszcze niszczy twoje życie seksualne?

„Wstawiłeś zmywarkę?”, „powinnaś schudnąć” albo „ostatnio robiłaś to lepiej”. Są zwroty, których nie powinniśmy używać w łóżku!

Kobieta z kwiatkiem

Masturbacja jest fantastyczna! Poznaj 7 zdrowotnych powodów, dla których warto pobawić się samej ze sobą

Kobieta i mężczyzna w łóżku

Mity o seksie oralnym, które powinny wreszcie zostać obalone

Zamiast przyjemności odczuwasz ból w trakcie seksu? Zobacz, o czym to może świadczyć

Majówka w pełni, czas pomyśleć więcej o… seksie. Ta prosta metoda pozwoli ci skupić zmysły na tym, czego naprawdę doświadczasz

Seks oralny a higiena. Jak pogodzić jedno i drugie?

Aleksadra Hirszfeld

Aleksandra Hirszfeld: Polki, fantazjując, często myślą o kolorach i zapachach [WIDEO]

Najpopularniejsze

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Poznaj sposoby masturbacji

Domowe sposoby na zatkane ucho. Jak odetkać ucho zatkane: woskowiną, katarem, wodą?

kobieta z problemami skórnymi

Wybroczyny (petocje) – co to jest, dlaczego powstają i jak sobie z nimi poradzić?

Kobieta

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Ropiejące oczy kobiety

Ropiejące oczy u dzieci i dorosłych – przyczyny i metody leczenia

MCH – co to, podwyższone i poniżej normy. MCH w morfologii

„Każdy orgazm jest czymś pięknym, jednak ten rodzaj orgazmu jest wyjątkowy”. Seksuolożka o kobiecym wytrysku

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Orgazm - jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Orgazm – jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Kiedy występuje niskie ciśnienie i wysoki puls?

Niskie ciśnienie i wysoki puls – kiedy występują? Co to oznacza?

Wysoki cholesterol - jakie są przyczyny i objawy? Sposoby na wysoki cholesterol

Wysoki cholesterol – jakie są przyczyny i objawy? Jak go obniżyć?

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

Torbiel - twarz kobiety z widocznymi krostkami

Torbiel – czym jest, gdzie występuje i czy jest groźna dla zdrowia?

×