Zespół Gilberta – czym jest choroba, jakie są jej przyczyny i objawy?
Zespół Gilberta należy do niegroźnych chorób o łagodnym przebiegu. W jego trakcie obserwuje się okresowe wzrosty stężenia bilirubiny we krwi, co może nie dawać żadnych objawów lub wywołać żółtaczkę.
Nasze teksty zawsze konsultujemy z najlepszymi specjalistami
”Paulina Kłos-Wojtczak”
Zespół Gilberta jest schorzeniem metabolicznym o podłożu genetycznym. Występuje u około 7% populacji, częściej u mężczyzn niż u kobiet. Choroba Gilberta związana jest z zaburzeniem metabolizmu bilirubiny, czyli barwnika żółciowego. Zjawisko to często występuje po długiej grypie, intensywnym wysiłku fizycznym albo w wyniku przewlekłego stresu.
Przyczyny zespołu Gilberta
Przyczyną rozwoju zespołu Gilberta jest mutacja genetyczna w obrębie genu kodującego enzym UGT1A1. To enzym odpowiedzialny za przemianę bilirubiny, czyli barwnika występującego w dwóch postaciach: sprzężonej i niesprzężonej. Niesprzężona postać bilirubiny (jako produkt zużytych erytrocytów, czyli czerwonych krwinek) musi przekształcić się w wersję sprzężoną przed wydaleniem z organizmu. U zdrowych dzieje się to automatycznie za pomocą enzymu. U chorych na zespół Gilberta proces ten nie zachodzi sprawnie, dlatego też w sposób niekontrolowany zwiększa się produkcja bilirubina. Objawy zespołu Gilberta mogą pojawić się w wyniku silnego stresu, po spożywaniu tłustych posiłków i alkoholu, niektórych lekach oraz podczas gorączki. Zespół Gilberta jest dziedziczony autosomalnie recesywnie, co oznacza, że zmutowany gen musiał zostać przekazany zarówno przez matkę, jak i ojca.
Objawy i diagnostyka zespołu Gilberta
U około 1/3 osób chorych na zespół Gilberta nie występują żadne objawy. Wielu z nich narzeka jednak na pojawienie się bardzo niespecyficznych symptomów, takich jak problemy z koncentracją, bóle brzucha, brak apetytu i uczucie ogólnego rozbicia. Jeśli występują czynniki wywołujące, np. stres, gorączka, infekcje, intensywna aktywność fizyczna, może dojść do pojawienia się objawów żółtaczki. Chorzy dostrzegają u siebie wtedy m.in. zażółcenie skóry i oczu. Poważnych objawów neurologicznych w przypadku zespołu Gilberta się nie obserwuje.
Aby stwierdzić chorobę, konieczne jest wykonanie szeregu testów diagnostycznych. Badania zespołu Gilberta należy rozpocząć od potwierdzenia obecności objawów żółtaczki. Lekarz wykonuje najpierw badania podmiotowe, a następnie zleca morfologię krwi, USG jamy brzusznej, oznaczenie stężenia bilirubiny we krwi oraz enzymów wątrobowych. W diagnostyce wykorzystuje się również dożylny test z kwasem nikotynowym lub fenobarbital. W przypadku pierwszego związku poziom bilirubiny rośnie, a przy drugim znacznie się obniża.
Na podstawie wyników badań medyk jest w stanie nie tylko ocenić prawdopodobieństwo wystąpienia choroby, ale także wykluczyć schorzenia współwystępujące. Zazwyczaj stężenie bilirubiny niesprzężonej powinno być nie większe niż 5 mg/dl. Jeżeli jest to konieczne, lekarz może skierować chorego na badania specjalistyczne, w tym badania genetyczne mające na celu wykrycie wadliwego genu.
Zobacz także
Zespół Gilberta: leczenie
Z racji tego, że zespół Gilberta należy do schorzeń przebiegających w sposób łagodny, na ogół nieniosących ze sobą poważnych skutków ubocznych czy powikłań, to nie wymaga specjalistycznego leczenia. Leczenie zespołu Gilberta zaleca się jedynie tym chorym, u których występują bardzo silne objawy żółtaczki. Wówczas podaje się farmaceutyki, które obniżają stężenie bilirubiny. Istnieje także wiele porad dla chorych z zespołem Gilberta, m.in.:
- unikanie czynników wywołujących objawy, w tym głodu, stresu i alkoholu;
- dbanie o odpowiednie nawodnienie organizmu;
- dbanie o wysypianie się (minimum 6 godzin na dobę).
Dieta w zespole Gilberta powinna być zbilansowana. Zaleca się unikanie tłustych posiłków oraz wprowadzenie w ich miejsce warzyw i owoców. Dietetycy mówią też o spożywaniu dań w regularnych odstępach, około 4–5 razy na dobę.
Czy da się całkowicie wyleczyć zespół Gilberta? Niestety nie. To choroba genetyczna, zatem trwa przez całe życie. Jeśli u danego pacjenta objawy nasilają się pod wpływem emocji, warto zadbać o odpowiednią higienę psychiki (techniki relaksacyjne, joga, medytacja czy metody oddechowe). W niektórych przypadkach potrzebne jest wsparcie psychologa lub psychiatry. Nie wiąże się z zagrożeniem życia osoby chorej. Nie powoduje również uszkodzeń wątroby. Warto jednak pamiętać o minimalizowaniu czynników wywołujących objawy i częstych badaniach w kierunku żółtaczki. Przy zachowaniu tych środków ostrożności rokowanie jest bardzo dobre, a choroba nie wpływa negatywnie na żaden aspekt życia pacjenta.
Najnowsze w naszym serwisie
Dziennikarki Hello Zdrowie nagrodzone w konkursie „Dziennikarz Medyczny Roku 2025”
Bezdomność ma wiele twarzy: czasem mężczyzny z dworca, czasem nastolatki w modnej fryzurze
Maria Peszek: „Z najczarniejszego momentu można wyjść”
Jak zostać rodziną zastępczą? „Nie trzeba być bohaterem. Wystarczy serce”
Polecamy
Jak przyjmować tabletki, by działały najlepiej? Pozycja ciała ma ogromne znaczenie
Nie założą cewnika, nie nakarmią sondą, nie podłączą kroplówki. Opiekunowie medyczni: „Cofniemy się z naszym zawodem o kilka kroków”
Wczesne wspomaganie rozwoju dziecka. Jak i kiedy o nie zawnioskować?
Polskie naukowczynie opracowują rewolucyjną metodę leczenia raka jajnika. „Bardzo obiecująca”
się ten artykuł?