Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

Kręgosłup vs. wielkie porządki

Kręgosłup vs. wielkie porządki
Ilustracja: shutterstock
Zanim złapiesz za odkurzacz i mopa, sprawdź, jak zdaniem twojego kręgosłupa powinny wyglądać prace domowe. Bo jeśli nie uwzględnisz jego opinii, może się zbuntować – według fizjoterapeutów duże sprzątanie to jedna z najczęstszych przyczyn kontuzji!

Co może być niebezpiecznego w porządkach? Jeśli je robisz z głową, w zasadzie nic. Ale gdy bierzesz się za sprzątanie w pośpiechu, a do tego masz głowę zaprzątniętą myślami o tym, co ugotujesz na świąteczną kolację, zdarzyć się może bardzo dużo.

Większość osób, które po domowych urazach trafiają na ostry dyżur albo do gabinetu fizjoterapeuty, zawsze opowiada tę samą historię: „Śpieszyłem się, bo mieli przyjść goście, albo „Zostawiłem sprzątanie na ostatnią chwilę. Jak pacjentka, która „na szybko myła żyrandol, stojąc na taborecie ustawionym na stole. Umyła, zeszła ze stołka i dała krok ze stołu w dół, bo nie zdążyła przemyśleć, że to, na czym stanęła, nie było jeszcze podłogą, tylko nadal blatem. Pierogi zamówiła przez internet, gips z ręki zdjęła sześć tygodni po świętach – mówi nasz ekspert, fizjoterapeuta Piotr Turski. – W pośpiechu jesteśmy rozkojarzeni i robimy rzeczy, które, gdybyśmy pomyśleli na spokojnie, uznalibyśmy za niebezpieczne.

Mycie okien czy froterowanie podłogi to dla twojego ciała wysiłek porównywalny z wizytą na siłowni. Jak nie zrobić sobie podczas niego krzywdy?

Sięgaj, gdzie rura nie sięga

Odkurzasz? Zadbaj o odpowiednią długość rury odkurzacza. Kiedy ssawka dotyka podłogi, musisz móc swobodnie trzymać uchwyt rury na wysokości bioder. Wtedy, odkurzając, nie będziesz się za mocno pochylać. Ale jeszcze ważniejsze jest to, żebyś odkurzał statecznie i miarowo, a nie w szalonym pośpiechu.

– Gdy szybko wykonujemy rurą odkurzacza ruchy do przodu i w tył, kręgosłup pracuje w trybie zgięcie-wyprost, zgięcie-wyprost, co może spowodować wysunięcie się do tyłu jądra miażdzystego z krążka międzykręgowego. Czyli przepukliny, potocznie nazywanej wypadnięciem dysku – mówi Piotr Turski. – Odkurzajmy więc powoli, co nawet zaznaczone jest w instrukcji odkurzacza.

Jeśli zamierzasz pozgarniać pajęczyny z rogów sufitu, rób to rurą wyciągniętą na całą długość.
– Jeśli użyjemy zbyt krótkiej, a do tego będziemy w drugim ręku trzymać odkurzacz, mocno sięgamy do góry, będąc w bocznym zgięciu kręgosłupa, co również może spowodować wysunięcie się dysku, tym razem boczne – ostrzega ekspert.

Czyszczenie sufitu to generalnie zadanie dla skupionych i ostrożnych – poza przepukliną możesz przy nim uszkodzić sobie także... żebro.

Jeżeli jedną rękę wyciągamy do góry, a drugą balansujemy ważącym kilka kilo odkurzaczem, by nie uderzyć nim w ścianę, w kręgosłupie robi się układ sił mogący spowodować neuralgię międzyżebrową – żebro jakby wyskakuje ze swojego stawu na kręgosłupie i uciska na nerw. Towarzyszy temu bardzo dotkliwy ból, który uniemożliwia swobodne oddychanie – wyjaśnia fizjoterapeuta. – Ból rozkłada się wzdłuż żeber, od tyłu do przodu, do mostka i jest tak silny, że niektórzy mylą go z zawałem. Nie pomogą środki przeciwbólowe, trzeba iść do specjalisty, który odblokuje żebro.

Najbezpieczniej więc do omiatania sufitu używać zwykłej szczotki i odkurzyć z podłogi to, co na nią spadnie.

Szuru-buru, chlastu-chlastu

Uważasz, że żaden mop nie domyje podłogi tak jak ty, szorując ją na kolanach? Twoje plecy są odmiennego zdania.

– Już samo klęczenie z pośladkami na piętach i pochylanie się do przodu daje nam zgięcie kręgosłupa, które powoduje wzrost ciśnienia między kręgami. Gdy dodamy do tego ruch rąk ze szmatą czy szczotką do przodu i wstecz albo na boki, ciśnienie rośnie jeszcze bardziej. I wypycha do tyłu dysk, który wypada na zewnątrz, do kanału kręgowego. Czyli znowu mamy przepuklinę – wyjaśnia fizjoterapeuta. – Teoretycznie bezpieczniejsze jest mycie podłogi w klęku podpartym, ale najlepiej robić to za pomocą mopa.

Kiedy jesteś już w parterze, żal nie umyć szafek podłogowych w kuchni. Uwaga, w ich przestronności także może czyhać pułapka.

Piotr Turski: – Często szafki są tak głębokie, że myjąc je, wykonujemy klęk podparty i wysuwamy daleko przed siebie uniesioną rękę ze szmatką. Szorując ścianę ruchami naprzemiennymi w takiej pozycji, możemy również przyprawić się o neuralgię miedzyżebrową albo spowodować skurcz mięśnia podłopatkowego. Daje on objawy bólowe mylone z dyskopatią i zazwyczaj pojawia się nie pod tą ręką, którą myjemy, tylką tą, którą się podpieramy.

Jak tego uniknąć? Myj szafki szczotką lub gąbką na trzonku.

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Powiązane artykuły

Jak sprzątać po chorobie?

Ten scenariusz szczególnie dobrze znają rodzice małych dzieci. Choroba w żłobku/przedszkolu oznacza,...
Ten scenariusz szczególnie dobrze znają rodzice małych dzieci. Choroba w żłobku/przedszkolu oznacza, że automatycznie przechodzą ją wszyscy domownicy. Jak skutecznie pozbyć się z otoczenia zarazków po infekcji, by przerwać ten zaklęty krąg?

4 patenty na odpoczynek w święta

Znacie kogoś, kto po świętach byłby wypoczęty? No właśnie… Sprzątanie, gotowanie, kupowanie – wszystko...
Znacie kogoś, kto po świętach byłby wypoczęty? No właśnie… Sprzątanie, gotowanie, kupowanie – wszystko to potrafi nieźle zmęczyć! A my mamy 4 patenty na to, żeby w święta jednak trochę odpocząć.

Chłopaki na zmywaki!

Kto w Polsce zmywa? Jak nie zmywarka, to kobieta. To zadanie mężczyzn w zaledwie 8 proc. gospodarstw...
Kto w Polsce zmywa? Jak nie zmywarka, to kobieta. To zadanie mężczyzn w zaledwie 8 proc. gospodarstw domowych. Pranie? Panie. 81 proc. Prasowanie? Też panie! 82 proc. Niedobrze to, bo nieładnie. I niedobrze, bo niezdrowo.

Wielkie porządki małych ludzi

Kilkulatki uwielbiają sprzątać. Trudno uwierzyć? Porządek pozwala im okiełznać nadmiar bodźców, z którymi...
Kilkulatki uwielbiają sprzątać. Trudno uwierzyć? Porządek pozwala im okiełznać nadmiar bodźców, z którymi mierzą się każdego dnia. Sprzątają z zapałem, bo naprawdę to lubią - trzeba tylko dać im szansę.