Przejdź do treści

Skąd się bierze piwny brzuch i jak się go nie nabawić?

piwny brzuch
iStock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Zgaga? Refluks? Wzdęcia? Poznaj 5 produktów, których nie lubi twój żołądek
Ćwiczenia oddechowe na trawienie
Ćwiczenia oddechowe na trawienie. Kasia Bem pokazuje, jak dobrze je wykonać
Muffiny z rabarbarem i glazurą tahini
10 wegetariańskich źródeł żelaza
Wrzody żołądka – jak wyglądają objawy? Wyjaśnia gastroenterolog

Jeżeli ze zdziwieniem – zbliżonym do mojego – zauważyłaś, że wydłużona ponad miarę zima i idąca z nią w parze barowa pogoda spowodowały, że brzuch twojego partnera wyglądem oddalił się od sześciopaka i zbliżył do kegi – ten tekst jest dla ciebie a przede wszystkim dla niego.

Piwny brzuch powstaje, gdy połączą się trzy elementy: wiek, dodatni bilans kalorii oraz płeć męska. Najczęściej zaczyna rosnąć w okolicach trzydziestki, by prawdziwego rozmachu nabrać po 35. roku życia, kiedy męski metabolizm gwałtownie zwalnia.

Żeby się go nabawić, nie trzeba wcale pić piwa, ale chmielowy napój – stąd nazwa – stanowi dla jego wzrostu wyjątkowo dobre paliwo. Jest tak za sprawą kaloryczności piwa i tego, że zwiększa ono poczucie głodu, a w układzie pokarmowym rozciąga wszystko, co da się rozciągnąć, a nawet to, czego się nie da.

piwny brzuch grafika

Piwny brzuch najczęściej zaczyna rosnąć w okolicach trzydziestki, Ilustracja: Ola Woldańska-Płocińska | www.slimaq.ovh.org

Sprytny kalkulator udostępniony na stronie drinkaware.co.uk pozwala przeliczyć pinty trunku na hamburgery oraz godziny biegu potrzebne, by spalić zawarte w nich kalorie. I tak: jedno piwo to 0,8 hamburgera (te na Wyspach bywają potężne) i 24 minuty biegania. Wieczór spędzony przy trzech kuflach to ponad dwa hamburgery i godzina biegania. Dlatego przyjemność praktykowana regularnie, regularnie dokłada centymetry do obwodu brzucha.

Piwo vs. piwo bezalkoholowe

Mężczyźni mają gorzej

Przynajmniej w wypadku mężczyzn, którzy są tutaj wyraźnie poszkodowani, a to dlatego, że u nas tkanka tłuszczowa odkłada się inaczej niż u kobiet. U pań proces dokonuje się znacznie bardziej równomiernie, więc nadprogramowa znajduje dla siebie miejsce nie tylko na brzuchu, ale „idzie” też na przykład w biodra i piersi. Generalnie „idzie” wszędzie. U nas trzyma się określonego miejsca i dodatkowy tłuszcz odkłada się prawie tylko na brzuchu. To z tego powodu ten tak szybko może zamienić się w pokaźnych rozmiarów bęben, z którym bardzo trudno sobie poradzić.

Kobieta popijająca winko

Do tego problem nie jest związany jedynie z urodą – z tym dałoby się żyć, bo tak jak są panowie, którzy kochają krągłości, tak są i takie panie, którym „bęben” nie specjalnie przeszkadza – choć mam wrażenie, że tych jest jednak mniej… Prawdziwy kłopot jest taki, że piwny brzuch oznacza poważne kłopoty zdrowotne.

Obwód w pasie, który przekracza (z poprawką na indywidualne różnice) 100 cm, znacząco zwiększa ryzyko pojawienia się cukrzycy, nadciśnienia, chorób serca, podwyższonych poziomów złego cholesterolu, problemów z metabolizmem… Dlatego sprawy nie wolno lekceważyć i jeżeli właśnie brakło wam 100 centymetrów do zmierzenia obwodu brzucha, to natychmiast trzeba się zabrać za jego zmniejszanie.

Specjaliści zalecają atak z kilku stron: zamiana piwa na trunki mniej kaloryczne, dobranie właściwej dla siebie diety, która nie będzie męczarnią i odpowiednie ćwiczenia.

A jak się go nie nabawić? Patrz akapit wyżej.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

4 sposoby na pogodzenie się

Jak się skutecznie pogodzić? Skorzystaj ze wskazówek psychologa

para kłótnia

Oto zdania, które skutecznie demotywują. Kiedy padają, z dyskusji robi się klasyczna „pyskusja”

smutna kobieta spotkanie

„Zamiast skupiać się na tym, co mamy, koncentrujemy się na tym, co chciałybyśmy mieć”. Dlaczego nie warto narzekać?

Kiedy czekamy na miłość, awans i lepszą wersję nas samych, wiele tracimy. Kasia Bem radzi, jak żyć tu i teraz

seks myśląca kobieta

Zmuszam się lub rezygnuję. O seksualnej niesamodzielności

wielkanoc

Moc rytuałów. Dlaczego są tak ważne?

Przyjaźń po rozstaniu? Rozstrzygnij wszystkie za i przeciw

Jak zmienić sposób, w jaki patrzymy na życie? Kasia Bem podaje klucz do szczęścia

Molekuły zakochania – co się dzieje z Twoim organizmem

Stres to mocny przeciwnik – jak się z nim mierzyć?

płatność kartą

Kłótnia w związku o pieniądze? Sprawdź, co radzi psycholog

Mówią Ci, że jesteś ignorantką? I bardzo dobrze! Ignorancja ma swoje plusy!

„Wszystko będzie dobrze” to banał. Jak umiejętnie pocieszać?

Martwy punkt – kiedy nie umiemy złapać dystansu? Tłumaczy Kasia Bem

Marzysz o ustabilizowanym życiu? Czy na pewno to jest to, czego potrzebujesz?

Zachwyć się tym, co jest teraz. Potrafisz to zrobić? Kasia Bem uważa, że to proste

Kontrowersje wokół reklamy Gillette Venus. Promowanie różnorodności czy otyłości? Porozmawialiśmy z psycholog Katarzyną Jarząbek

rozmowa z partnerem

„Ludzie tak mnie wkurzają. Mam ochotę cały czas zwracać im uwagę”. Ciągła racja to frustracja

kobieta praca

10 podstępnych zjadaczy czasu. Sprawdź, co ty robisz z tej listy

Strefa komfortu – kuszący azyl

Puk, puk! – tu odwaga. Masz odwagę otworzyć jej drzwi? Czy zostajesz w strefie komfortu?

przejście dla pieszych

Jak żyjąc w dużym mieście poradzić sobie z nadmiarem bodźców? Tłumaczy psycholog Rafał Siuchliński

Naucz się „odpuszczać” – joga ci w tym pomoże

„Odpuść sobie”. Ale jak to zrobić? Kasia Bem zapewnia, że joga może w tym pomóc

kobieta w pracy

Podzielność uwagi. Psycholog wyjaśnia, czy warto robić kilka rzeczy na raz

6 nawyków, które szkodzą twojemu sercu