Przejdź do treści

Skąd się bierze piwny brzuch i jak się go nie nabawić?

piwny brzuch
iStock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
istockphoto.com
Masz trądzik? Wszystkiemu winne może być to, co jesz!
Beata Pawlikowska
Beata Pawlikowska: myślałam, że jestem więźniem swojego ciała i nie podobało mi się to, że podlegam miesięcznemu cyklowi
istockphoto.com
Zakażenie wirusem HPV może dotyczyć nawet co drugiej aktywnej seksualnie osoby. Jak się przed nim chronić?
istockphoto.com
Wróciłaś z urlopu, a na twojej skórze pojawiło się więcej znamion i piegów? Sprawdź, czy nie są groźne
żywność w supermarkecie
Koniec z marnowaniem żywności w marketach. Zaczyna obowiązywać nowa ustawa

Jeżeli ze zdziwieniem – zbliżonym do mojego – zauważyłaś, że wydłużona ponad miarę zima i idąca z nią w parze barowa pogoda spowodowały, że brzuch twojego partnera wyglądem oddalił się od sześciopaka i zbliżył do kegi – ten tekst jest dla ciebie a przede wszystkim dla niego.

Piwny brzuch powstaje, gdy połączą się trzy elementy: wiek, dodatni bilans kalorii oraz płeć męska. Najczęściej zaczyna rosnąć w okolicach trzydziestki, by prawdziwego rozmachu nabrać po 35. roku życia, kiedy męski metabolizm gwałtownie zwalnia.

Żeby się go nabawić, nie trzeba wcale pić piwa, ale chmielowy napój – stąd nazwa – stanowi dla jego wzrostu wyjątkowo dobre paliwo. Jest tak za sprawą kaloryczności piwa i tego, że zwiększa ono poczucie głodu, a w układzie pokarmowym rozciąga wszystko, co da się rozciągnąć, a nawet to, czego się nie da.

piwny brzuch grafika

Piwny brzuch najczęściej zaczyna rosnąć w okolicach trzydziestki, Ilustracja: Ola Woldańska-Płocińska | www.slimaq.ovh.org

Sprytny kalkulator udostępniony na stronie drinkaware.co.uk pozwala przeliczyć pinty trunku na hamburgery oraz godziny biegu potrzebne, by spalić zawarte w nich kalorie. I tak: jedno piwo to 0,8 hamburgera (te na Wyspach bywają potężne) i 24 minuty biegania. Wieczór spędzony przy trzech kuflach to ponad dwa hamburgery i godzina biegania. Dlatego przyjemność praktykowana regularnie, regularnie dokłada centymetry do obwodu brzucha.

Piwo vs. piwo bezalkoholowe

Mężczyźni mają gorzej

Przynajmniej w wypadku mężczyzn, którzy są tutaj wyraźnie poszkodowani, a to dlatego, że u nas tkanka tłuszczowa odkłada się inaczej niż u kobiet. U pań proces dokonuje się znacznie bardziej równomiernie, więc nadprogramowa znajduje dla siebie miejsce nie tylko na brzuchu, ale „idzie” też na przykład w biodra i piersi. Generalnie „idzie” wszędzie. U nas trzyma się określonego miejsca i dodatkowy tłuszcz odkłada się prawie tylko na brzuchu. To z tego powodu ten tak szybko może zamienić się w pokaźnych rozmiarów bęben, z którym bardzo trudno sobie poradzić.

Kobieta popijająca winko

Do tego problem nie jest związany jedynie z urodą – z tym dałoby się żyć, bo tak jak są panowie, którzy kochają krągłości, tak są i takie panie, którym „bęben” nie specjalnie przeszkadza – choć mam wrażenie, że tych jest jednak mniej… Prawdziwy kłopot jest taki, że piwny brzuch oznacza poważne kłopoty zdrowotne.

Obwód w pasie, który przekracza (z poprawką na indywidualne różnice) 100 cm, znacząco zwiększa ryzyko pojawienia się cukrzycy, nadciśnienia, chorób serca, podwyższonych poziomów złego cholesterolu, problemów z metabolizmem… Dlatego sprawy nie wolno lekceważyć i jeżeli właśnie brakło wam 100 centymetrów do zmierzenia obwodu brzucha, to natychmiast trzeba się zabrać za jego zmniejszanie.

Specjaliści zalecają atak z kilku stron: zamiana piwa na trunki mniej kaloryczne, dobranie właściwej dla siebie diety, która nie będzie męczarnią i odpowiednie ćwiczenia.

A jak się go nie nabawić? Patrz akapit wyżej.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

istockphoto.com

Jak polubić swoją pracę?

Nie uciekaj od smutku

miód

5 najlepszych zamienników cukru

Z każdym rokiem starsi. Jak pokonać lęk przed upływem czasu?

dziewczyna samolot

Panicznie boisz się latać? Ten tekst pomoże ci przezwyciężyć wszelkie lęki związane z podróżowaniem samolotem

Déjà vu, czyli „czkawka mózgu”

Zazdrość nie musi być niczym złym, przekuj ją we własne powodzenie

otyłość

Otyłość brzuszna – sprawdź, czy ją masz. Tłumaczy Pani Fizjotrener

Otyłość kobieca

„Nawet 40 proc. kobiet po 30. roku życia ma problemy z nadwagą, a na otyłość cierpi 30 proc. z nich” – mówi bariatra dr n. med. Patrycja Wachowska-Kelly

„Od trollowania jeszcze nikt nie schudł, ale rozmawianie o życiu grubych ludzi może je zmienić na lepsze” – mówi Ula Chowaniec, blogerka plus-size Galanta Lala

Jak się nauczyć skutecznie odpoczywać? Co radzi psycholog?

uśmiechnięta para

„To pokazuje naszą dojrzałość, odpowiedzialność i świadomość siebie” Psycholog podpowiada, jak przyznawać się do błędów

„Jeśli jesteś kobietą, musisz ciągle udowadniać swoją wartość. Może to mnie nauczyło pracować intensywniej niż inni? Choć taka sytuacja doprowadza mnie do wściekłości” – mówi Agnieszka Sierotnik

dwie dziewczyny rozmawiają

Sukces wpędza cię w zakłopotanie? Nie umiesz się nim chwalić? Skorzystaj z rad psychologa

Zerwij z „Czy zasługuję?” i ciesz się życiem. Jesteś tego warta!

Unikaj psychologicznej pułapki 90:10 a twój dzień będzie lepszy

Chuda niekoniecznie znaczy zdrowa

Uważaj przy odchudzaniu. „Chuda” niekoniecznie znaczy „zdrowa”

nuda

Kiepska pogoda pokrzyżowała twoje plany urlopowe? Zobacz, jak nudzić się w kreatywny sposób

5 razy TAK dla wakacji solo

Zastanawiasz się, czy wakacje solo to oby na pewno dobry pomysł? Poznaj 5 korzyści płynących z takiego urlopu

sen

5 rzeczy, które dzieją się z tobą, kiedy bardzo mało śpisz

kobieta z laptopem

„Język przemocy jest stosowany przez jednostki pragnące poklasku, władzy, podziwu”. Psycholożka o mowie nienawiści w internecie

„A ja mówię Ewie – FUCK OFF”. Blogerka bodypositive odpowiada Ewie Chodakowskiej

Warsztaty milczenia. Kasia Bem tłumaczy, jak działa potęga ciszy

Odebrali milion dwieście tysięcy połączeń. Wielu młodych ludzi uratowali przed samobójstwem. Teraz sami liczą na pomoc