Przejdź do treści

Menstruacyjna rewolucja z majtkami WIMIN. Krótka historia tego, jak pożegnałam plamy na spodniach

Karolina Rogaska /fot. archiwum prywatne
Karolina Rogaska /fot. archiwum prywatne
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?
7 rzeczy, których nie powinniśmy jeść na śniadanie
Dlaczego ściskające brzuch spodnie i legginsy to zły pomysł? Basia Tworek wyjaśnia
Masz problemy z odpornością? Estabiom pomoże ci wzmocnić układ immunologiczny. Sprawdziłam razem z moją rodziną!
„Gruba jak świnia, to masz problem, by się przekręcić”, „Nie masz pojęcia, jak się rodzi”. Ginekolożka o przemocy na porodówkach

Przez lata podczas okresu męczyłam się z przeciekami, które plamiły pościel lub spodnie. Tampony i kubeczki, które mogłyby pomóc z tym problemem, zupełnie mi nie pasowały. Myślałam, że już zawsze będę „skazana” na podpaski i zapieranie plam. Do czasu, aż odkryłam majtki menstruacyjne. Miałam wiele obaw, ale uznałam, że spróbuję przetestować te marki WIMIN. Przeczytajcie, co z tego wynikło.

 

Majtki menstruacyjne WIMIN to pewność, wygoda i ochrona w każdym okresie. Kupisz je w sklepie Hello Zdrowie!

 

BESTSELLER
Zdrowie intymne i seks
WIMIN majtki menstruacyjne
72,00 zł 90,00 zł

Plamy, otarcia i zapalenia pęcherza

Odwracasz się tyłem do koleżanki i prawie bezgłośnie szepczesz: „sprawdź, czy przeciekło”. To sytuacja, która zdarza się większości z nas podczas miesiączki. Najgorzej zawsze było na początku okresu i nocą, kiedy mimowolnie przekręcałam się z boku na bok, podpaska się przesuwała, a ja budziłam się z plamą na pościeli. Zła na cały świat, że poza comiesięcznym bólem, muszę znosić przeciekanie i wznosić błagania do wszystkich świętych, żeby zabrudzenie zeszło.

Do tego moje okolice intymne były podrażnione w trakcie miesiączki. Nieprzyjemny, plastikowy materiał podpasek odparzał mi skórę – szczególnie latem. Czułam też wilgoć, która co kilka miesięcy doprowadzała do zapalenia pęcherza.

Koleżanki polecały tampony lub kubeczki menstruacyjne, ale u mnie nie wchodzą one w grę. Kilkukrotnie robiłam do nich podejścia, ale źle się układały, uwierały. Nie pasują do mojego ciała. Do tego, gdzieś z tyłu mojej głowy krył się lęk, że tampon utknie i będą z tego kłopoty. Wiem, to irracjonalne myślenie, ale dodatkowo zniechęcało mnie do korzystania z tej formy zabezpieczania się podczas okresu.

Byłam przekonana, że muszę przywyknąć. Pogodzić się z tym, że pewnych czynności zwyczajnie nie mogę robić w trakcie miesiączki.

Dwie kobiety

Oczekiwania i wątpliwości

Nadzieja na zmianę sytuacji pojawiła się, gdy po raz pierwszy usłyszałam o majtkach menstruacyjnych. Zobaczyłam, że polecają je dziewczyny, które obserwuję na Instagramie. Opowiadały, że czują się jak w zwykłej bieliźnie, ale są skutecznie „chronione”. Zachwalały też aspekt ekologiczny użytkowania majtek: można z nich korzystać kilka lat, dzięki czemu skutecznie redukuje się produkcję śmieci (podczas obfitego okresu potrafię zużyć nawet 30 podpasek!).

Przy tym się opłacają. Nawet jeśli kosztują około 100 złotych i kupuje się trzy pary, to wciąż (bardzo!) opłacalne. Przyjmijmy, że posłużą pięć lat – 300 złotych to nasz cały wydatek na ten czas. Przy typowych środkach higinicznych wydaję podczas okresu średnio 15 złotych (duża paczka podpasek plus opakowanie wkładek), co w perspektywie pięcioletniej daje… 900 złotych. Różnica jest ewidentna.

Karolina Rogaska /fot. archiwum prywatne

Karolina Rogaska /fot. archiwum prywatne

Karolina Rogaska /fot. archiwum prywatne

Czułam się zachęcona, ale mimo to, miałam wiele wątpliwości. Czy majtki na pewno nie będą przeciekać? Czy nie będę się w nich czuła jak w pampersie? Jak będzie wyglądało pranie? Co jeśli okażą się niewygodne? Z jakich materiałów są robione – w końcu też mogą podrażniać? Jak jest z ich chłonnością? Na szczęście nadarzyła się okazja, by znaleźć odpowiedź na te pytania. Otrzymałam do przetestowania majtki marki WIMIN (ich koszt to 90 złotych). Uznałam, że warto spróbować, skoro i tak tyle czasu zastanawiałam się nad tego rodzaju produktem.

Do sprawdzenia akurat tych z WIMIN, dodatkowo zachęcał mnie fakt, że są produkowane w Polsce z krajowych materiałów. Przekonał mnie też opis składu majtek:

  • naturalna bawełna z jonami srebra, która pozwala oddychać, a jednocześnie działa antybakteryjnie,
  • dzianina chłonna zapewniająca, że nic nie wycieknie i nie zrobią się odparzenia,
  • warstwa ochronna dodatkowo zabezpieczająca przed plamami, co było dla mnie szczególnie ważne,
  • koronkowe wstawki sprawiające, że bielizna wygląda po prostu ładnie. W niczym nie przypomina tej noszonej przez Bridget Jones, a tego też się obawiałam.
Maja Kotala / fot. Sewing Together

Jak sprawdziły się majtki WIMIN podczas obfitego okresu?

Kurier z majtkami menstruacyjnymi WIMIN dotarł do mnie akurat drugiego dnia okresu – kiedy jest on najbardziej intensywny. Nie czekałam, tylko wzięłam się za testowanie. Byłam zaskoczona, jak przyjemny w dotyku jest materiał, z którego są wykonane majtki. Jednocześnie od razu pożałowałam jednej rzeczy: chociaż wzięłam bielizną o rozmiar większą niż normalnie noszę, mogłam wybrać jeszcze większy rozmiar. Podczas miesiączki jestem opuchnięta, a z mojego brzucha robi się balonik – gumka w majtkach wpijała się w niego, gdy siadałam. Myślę, że majtki z metką L byłyby idealne.

Według zapewnień producenta majtki mają być chłonne jak cztery tampony – nie mam wątpliwości, co do tego, że są. Nosiłam je przez kilka godzin, czułam się komfortowo, nic nie przeciekało, chociaż się poruszałam albo siadałam w przeróżnych pozycjach. Prawie zapomniałam, że mam okres – majtki są na tyle cienkie, że nie czuje się, że nosi się coś „specjalnego”.

Co ważne, majtki pozostawiają uczucie suchości. Nie ma mowy o wilgoci, która bardzo źle wpływa na mój układ układ moczowy. Za każdy razem, gdy szłam do łazienki, byłam zaskoczona, że majtki wciąż wyglądają tak, jakby miesiączki właściwie nie było. Co więcej, nie pojawił się nieprzyjemny zapach, który czujemy, gdy krew miesza się z plastikiem z podpaski. Dodało mi to dużo pewności siebie i bez obaw o plamy wybrałam się na spacer z przyjaciółkami.

Karolina Rogaska /fot. archiwum prywatne

Karolina Rogaska /fot. archiwum prywatne

Karolina Rogaska /fot. archiwum prywatne

Po powrocie wzięłam się za część użytkowania, która budziła we mnie wiele obaw, czyli za pranie. Majtki menstrucyjne WIMIN trzeba zaprać w zimnej wodzie (ja użyłam dodatkowo mydła w płynie), zanim wrzuci się je do pralki (nastawionej na 40 stopni). Krew bardzo szybko z nich „schodzi” i cała operacja z zimną wodą zajęła mi zaledwie kilka minut. Wahałam się jeszcze, czy wrzucać do pralki inne rzeczy, czy też uprać bieliznę samodzielnie, ale uznałam, że nie ma co się rozdrabniać. Odetchnęłam z ulgą, gdy okazało się, że nic nie zafarbowało. Po wysuszeniu majtki były gotowe do kolejnego użycia. Tym razem postanowiłam je sprawdzić nocą. Znów byłam pozytywnie zaskoczona: żadnych plam na pościeli i uczucie suchości po obudzeniu się.

Cieszę się, że mogłam sprawdzić te majtki, bo to dla mnie prawdziwe odkrycie i niesamowita ulga. Z pewnością wyposażę się w jeszcze dwie pary. Jeszcze nie do końca mogę uwierzyć, że koniec plam i odparzeń to nie piękny sen, a rzeczywistość. Może mnie ktoś uszczypnąć?

Zobacz także

i
Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

5 produktów, które warto upolować ze zniżką w sklepie HELLO ZDROWIE /grafika: Joanna Zduniak

5 produktów, które warto upolować ze zniżką w sklepie Hello Zdrowie

Aneta Wawrzyńczak /fot. archiwum prywatne

Aneta Wawrzyńczak: Nie dałam majtkom menstruacyjnym WIMIN żadnej taryfy ulgowej

„Lubię na masturbację mówić samomiłość”. Rozmowa z Kamilą Raczyńską-Chomyn, edukatorką seksualną

Dwie kobiety

Bóle menstruacyjne uzasadnionym powodem do opuszczenia lekcji w szkole? Walczy o to ojciec trzech córek

Maja Kotala / fot. Sewing Together

Maja Kotala: W niechciane ciąże, które są konsekwencją seksu za podpaskę, zachodzą tu dziewczynki, które ledwo co kończą 11, 12 lat

Liceum odmówiło przyjęcia bezpłatnych środków higienicznych dla osób menstruujących. Argument? „Są u pielęgniarki, od 8 do 15”

Mary Komasa pokazała blizny na ciążowym brzuchu

Mary Komasa pokazała blizny na ciążowym brzuchu. „Będą mi przypominały o mojej walce z endometriozą”

Kobieta przesiewa mąkę

Słyszałaś, że w trakcie menstruacji masz nie uprawiać seksu, nie chodzić do dentysty i nie piec ciast? Pani Miesiączka rozprawia się z mitami

Marta Krupińska

Wyluzuj, to tylko PMS. Czyli jak udało mi się złagodzić objawy zespołu napięcia przedmiesiączkowego

PMDD, przedmiesiączkowe zaburzenia dysforyczne – objawy, leczenie

Seks w czasie okresu to wciąż wstydliwy temat. Odpowiadamy na wszystko to, o co bałaś się zapytać

Aleksandra Kisiel /fot. archwium prywatne

Dla mnie czy dla ciebie, czyli jak kobiecymi potrzebami rządziła męska estetyka. Do czasu

Polska firma wprowadza urlop menstruacyjny

Polska firma wprowadza urlop menstruacyjny. „Zmiana, która idzie z duchem czasu i która słucha kobiecego głosu”

Olimpijska biegaczka szczerze o menstruacji

Biegaczka o menstruacji w sporcie. „Znam siebie – kiedy mam okres, nie działam na 100 procent”

Miesiączka / istock

Jak zmienia się twoja miesiączka, gdy masz 20, 30, 40 lat?

Majtki menstruacyjne – dla kogo, jak stosować, gdzie kupić?

wykluczenie menstruacyjne

„Czym różni się papier toaletowy od podpaski?”. Wykluczenie menstruacyjne po raz pierwszy w polskim Sejmie

Menstruacja w podróży

„Masz okres i szukaj wiatru w polu”. Podróżniczka o dostępności tamponów i podpasek w polskich wsiach i miasteczkach

Skrzepy krwi w trakcie okresu – kiedy warto wybrać się do lekarza?

Z moim okresem jest coś nie tak! 4 sygnały, których nie wolno bagatelizować

miesiączka

Podzielisz się swoją miesiączką?

amila Raczyńska-Chomyn, doula i edukatorka seksualna, mówi o tym, dlaczego wstydzimy się miesiączki

Dlaczego wstydzimy się miesiączki? Rozmowa z Kamilą Raczyńską-Chomyn [WIDEO]

Młode dziewczyny nie powinny szukać odpowiedzi na pytania dotyczące ich ciał w internecie. Fragment książki „Dziewczyńskie sprawy”

Podpaska

Jesteśmy ślepi na problem ubóstwa menstruacyjnego w Polsce. „Otwórzmy oczy”, by przełamać okresowe tabu

Najpopularniejsze

Ból trzustki - kobieta trzymająca się za brzuch

Ból trzustki – jak boli trzustka i jak odróżnić ból trzustki od bólu żołądka?

Kobieta

O czym świadczy ból pod łopatką? Charakter bólu, objawy i możliwe sposoby leczenia

Para na kanapie

Seks analny – co to jest i jakie są najlepsze pozycje analne?

Masturbacja może być jeszcze przyjemniejsza. Poznaj sposoby masturbacji

„Każdy orgazm jest czymś pięknym, jednak ten rodzaj orgazmu jest wyjątkowy”. Seksuolożka o kobiecym wytrysku

kobieta pijąca zioła

Naturalne odrobaczanie. Czy naprawdę wszyscy mamy pasożyty?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

Co oznacza drętwienie rąk w nocy i podczas snu?

MCH – co to, podwyższone i poniżej normy. MCH w morfologii

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Co oznacza obniżona temperatura ciała i jakie są jej przyczyny? Kiedy spadek temperatury może być niebezpieczny?

Kiedy występuje niskie ciśnienie i wysoki puls?

Niskie ciśnienie i wysoki puls – kiedy występują? Co to oznacza?

Torbiel - twarz kobiety z widocznymi krostkami

Torbiel – czym jest, gdzie występuje i czy jest groźna dla zdrowia?

Respirator

Jak wygląda intubacja i podłączenie pacjenta do respiratora? Wyjaśnia anestezjolożka Zofia Patyna-Giżejowska

Pozycje seksualne, czyli jak urozmaicić seks. Najlepsze pozycje

Orgazm - jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

Orgazm – jak go osiągnąć? 10 sposobów na lepszy orgazm

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

5 rzeczy, które mężczyźni uwielbiają w łóżku

Badanie krwi AST - co to jest i jak interpretować wyniki?

Badanie krwi AST – co to jest i jak interpretować wyniki?

×