Przejdź do treści

„Cipka to nie piwonia!” – pisze edukatorka ginekologiczna Aga Szuścik i wyjaśnia, skąd wzięła się obsesja na punkcie zabijania jej zapachu

"Cipka to nie piwonia!" - pisze edukatorka ginekologiczna Aga Szuścik i wyjaśnia, skąd wzięła się obsesja na punkcie zabijania jej zapachu
"Cipka to nie piwonia!" - pisze edukatorka ginekologiczna Aga Szuścik i wyjaśnia, skąd wzięła się obsesja na punkcie zabijania jej zapachu/ iStock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Podoba Ci
się ten artykuł?

Spotkałaś się kiedyś ze stwierdzeniami, że cipka „ma odpychający zapach”? Często spotykasz się z radami, jak zabić jej woń? Doskonałą odpowiedź na to ma Aga Szuścik, edukatorka ginekologiczna. W swoim poście pisze, jak pachnie cipka i jak ją myć, żeby nie pojawiał zapach, który naprawdę jest nieprzyjemny. 

Jak pachnie cipka?

Zadawałaś sobie kiedyś pytanie, jak powinna prawidłowo pachnieć cipka i czy zapach twojej waginy jest w porządku? Świetny post na ten temat opublikowała ostatnio edukatorka ginekologiczna Aga Szuścik.

„Jak pachnie cipka? Każda inaczej, oczywiście – warunkują to geny! Można jednak ogólnie powiedzieć, że zdrowa cipka ma zapach lekko kwaśny, może trochę mleczny. Srom ma pH 5,3-5,6, czyli odczyn właśnie kwaśny” – pisze Szuścik. „Cipka pachnie cipką, nie piwonią! Oczywiście, jeżeli zapach jest nieprzyjemny lub silny, warto udać się na wizytę ginekologiczną. Czerwona lampka powinna zapalić się szczególnie przy zapachach rybim, drożdżowym i kwaśniejszym bardziej niż zwykle” – dodaje.

Niektórzy brzydzą się zapachem cipki, dla innych to fetysz. Zazwyczaj jednak kobiety, do których z mediów docierają sygnały o tym, że wagina „śmierdzi”, starają się za wszelką cenę pozbyć jej zapachu. Aga Szuścik wyjaśnia, skąd wzięła się obsesja na tym punkcie.

„Dawno, dawno temu największą wartością kobiety była tak zwana czystość, zwykle kojarzona z byciem dziewicą. U podstaw tej obsesji z pewnością leżą strach przed chorobami wenerycznymi oraz przekonanie o tym, że kobieta podlega mężczyźnie” – pisze ekspertka. „Jeszcze sto lat temu lekarze powszechnie uważali, że pochwa to źródło niebezpiecznych bakterii. Także i dziś rynek roi się od zabiegów i produktów, które mają oczyścić całkiem zdrową pochwę, przywrócić jej mityczną świeżość i zapewnić kwiatowy zapach” – dodaje.

Tymczasem, jak podkreśla Szuścik, pochwa wydziela bakterie kwasu mlekowego, ponieważ w ten sposób sama się czyści – z kału, moczu, krwi czy nasienia. „Nie jesteśmy z natury brudne!” – pisze edukatorka ginekologiczna.

Co łączy labradora, cipkę i marchewkę? Wyjaśnia edukatorka ginekologiczna Aga Szuścik

Skąd ten zapach?

Skoro taki a nie inny zapach cipki nie jest spowodowany obecnością bakterii kwasu mlekowego ani tym, że jesteśmy „brudne z natury”, to w takim razie czym?

„Do mieszków włosów łonowych (a także tych pod pachami i wokół brodawek sutkowych) uchodzą gruczoły apokrynowe, zwane zapachowymi gruczołami potowymi. Podczas dojrzewania gruczoły te zaczynają wytwarzać tłustawy pot z hormonami i feromonami. Ta wydzielina, choć lepka, jest bezwonna. Niestety na skórze cipki żyją bakterie, które wręcz uwielbiają tę wydzielinę. Rozkładając ją, bakterie uwalniają związki lotne. Tak powstaje specyficzny zapach” – wyjaśnia Aga Szuścik.

Jak dodaje, z wydzieliną z gruczołów apokrynowych reaguje również pochodząca z miesiączki krew. Wtedy z hemoglobiny uwalniają się atomy żelaza. Dlatego właśnie podczas menstruacji pojawia się charakterystyczny, metaliczny zapach.

„Wygląda więc na to, że wszystkiemu winien jest ów tłustawy pot… Po co on jest? Na co cipce lipidy? Cóż, tak zwany płaszcz lipidowy chroni przed złymi bakteriami oraz wirusami. Naprawdę go potrzebujemy. Srom 'brudzi się’ również resztkami moczu i kału, które niszczą płaszcz lipidowy, co stwarza zagrożenie stanami zapalnymi i przeszkadza systemowi samoczyszczącemu pochwy” – pisze ekspertka, dodając, że zapach nie powstaje wewnątrz narządów płciowych, tylko na zewnętrz.

9 nawyków, które nie służą pochwie / pexels

Jak się myć, żeby zapach cipki był przyjemny?

Co ciekawe, jak wyjaśnia edukatorka, na zapach cipki mogą mieć wpływ nie tylko infekcje intymne, ale również nawyki żywieniowe, bieliźniane oraz higieniczne. I podpowiada, jak myć waginę, żeby nie pojawiał się nieprzyjemny zapach.

Przede wszystkim zrozum, że cipka to nie piwonia i zdrowa pachnie tak, jak powinna, czyli właśnie dobrze. Skoro pochwa oczyszcza się sama, nie myj jej w środku i nic tam nie wlewaj. Srom myć jednak trzeba i woda tu nie wystarczy – nie poradzi sobie z tłuszczem i resztkami kału. Uważaj na mydło – zabija bakterie kwasu mlekowego z pochwy i niszczy płaszcz lipidowy. Łagodny płyn do higieny intymnej z odpowiednim pH, rozrobiony w wodzie, będzie OK. Nie wprowadzaj go między wargi wewnętrzne” – wskazuje Szuścik.

Zaznacza jednocześnie, że nie powinno się myć częściej niż jest to potrzebne, tylko dlatego, że kieruje nami „bezsensowna chęć zabicia naturalnego zapachu cipki”. Edukatorka wyjaśnia, że cipka odpowiada na to wzmożoną produkcją substancji czyszczących i ochronnych, a żywiące się nimi bakterie mnożą się i w rezultacie zapach jest jeszcze silniejszy. Zatem, wbrew pozorom, zbyt częste mycie wcale nie niweluje zapachu waginy, a tylko go wzmaga. Jest jednak coś, co możesz zrobić dla swojej cipki, i dla siebie. I wyjdzie wam to na pewno na dobre!

„Powąchaj wydzielinę ze swojej zdrowej cipki. Spróbuj ją zaakceptować. Poznaj jej zapach, żeby zorientować się, gdy coś będzie nie tak. I zrozum, że nie jesteśmy z natury brudne, a cipka to nie piwonia” – radzi Szuścik.

Do wyświetlenia tego materiału z zewnętrznego serwisu (Instagram, Facebook, YouTube, itp.) wymagana jest zgoda na pliki cookie.Zmień ustawienia

Aga Szuścik – kim jest?

Aga Szuścik jest edukatorką ginekologiczną i onkologiczną, artystką społeczną, autorką bloga „Życie po raku”, specjalistką patient experience i medical art, a także syrenką, czyli osobą, której głównie z powodu nowotworu wycięto część lub całość narządów rodnych. Jej profil na Instagramie, na którym edukuje m.in. na temat profilaktyki i higieny intymnej, obserwuje ponad 10 tys. osób.

Do wyświetlenia tego materiału z zewnętrznego serwisu (Instagram, Facebook, YouTube, itp.) wymagana jest zgoda na pliki cookie.Zmień ustawieniaRozwiń

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Powiązane tematy:

i
Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.