Przejdź do treści

Czy aseksualność to wolność od seksu? Tłumaczy edukatorka seksualna Alicja Długołęcka

kobieta i mężczyzna
zdjęcie: unsplash.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Dieta Dukana. Zdrowa czy nie?
Dieta Dukana. Zdrowa? Niekoniecznie. Co o niej mówi dietetyczka?
Sandra Kubicka o swojej chorobie: Dzisiaj mijają 2 miesiące odkąd dowiedziałam się ze mam PCOS. Efekty? Da się? DA SIĘ!
Czy stres ma wpływ na alergię?
Jak powstają rozstępy? Dostałyśmy je od tygrysicy! Zobacz świetną animację
Nie radzisz sobie ze stresem? Polub się z adaptogenami!

Nie odczuwają pożądania, więc nie dążą do kontaktów seksualnych w jakiejkolwiek formie. Nie jest to jednak seksualna asceza, która opiera się na tłumieniu popędu. To kwestia wolnego wyboru. Aseksualność to nie choroba. Ale czy to zdrowy wybór?

Społeczność zbudowana na bazie wspólnej tożsamości aseksualnej stanowi kolejną mniejszość, która wyłania się w dyskusji publicznej na temat wolności do realizowania osobistych praw seksualnych. Mniejszość aseksualnych prawdopodobnie istniała „od zawsze”, ale nie była dostrzegana, ponieważ brak potrzeb seksualnych nigdy nie wiązał się z obyczajowym lub religijnym potępieniem, tak jak było w przypadku osób homoseksualnych lub osób o nietypowych upodobaniach seksualnych, np. fetyszystów.

Aseksualni istnieją i istnieli, ale byli niewidoczni i odizolowani od siebie. Dopiero w latach 50. XX wieku słynny badacz seksualności Alfred Kinsey wyróżnił kategorię „X” dla „osób bez kontaktów i reakcji seksualnych” (kategoria ta stanowiła powyżej 1 proc. populacji mężczyzn i znacznie więcej w populacji kobiet), jej istnienie potwierdziły badania późniejsze w różnych krajach, a upowszechnienie internetu w ostatnich dziesięcioleciach umożliwiło powstanie zorganizowanej społeczności.

Brak poczucia braku

W przypadku osób aseksualnych sytuacja jest szczególnie nietypowa, ponieważ ich „odmienność” nie polega na jakichś mniej lub bardziej oczywistych preferencjach seksualnych, ale na ich braku. Aseksualni nie odczuwają pożądania, więc z reguły nie dążą do kontaktów seksualnych w jakiejkolwiek formie. Nie należy jednak mylić aseksualności z seksualną ascezą, która opiera się na tłumieniu popędu i jest kwestią wolnego wyboru – aseksualni nie muszą niczego wybierać, ponieważ po prostu tacy są.

Aseksualni - wolni od seksu

Ilustracja: Agnieszka Celej na bazie shutterstock

 

To budzące powszechne zdziwienie braku pożądania odbierają raczej jako swoją cechę, a nie rezultat jakichś biologicznych lub psychicznych czynników. Co to oznacza? Osoby aseksualne nie poszukują powiązań pomiędzy brakiem swoich potrzeb seksualnych a zaburzeniami hormonalnymi lub neurologicznymi, jakimś urazem z przeszłości, problemami partnerskimi albo psychicznymi – nie doszukują się jego przyczyny, ponieważ nie traktują tego jako problemu.

Osoby aseksualne nie poszukują powiązań pomiędzy brakiem swoich potrzeb seksualnych a zaburzeniami hormonalnymi lub neurologicznymi, jakimś urazem z przeszłości, problemami partnerskimi albo psychicznymi – nie doszukują się jego przyczyny, ponieważ nie traktują tego jako problemu

W tradycyjnym seksuologicznym podejściu można by próbować zaliczyć aseksualność do dysfunkcji oznaczonej F.52.0 (Międzynarodowa Klasyfikacja Chorób ICD 10), czyli „braku lub utraty potrzeb seksualnych”. Jednak podstawą do zdiagnozowania dysfunkcji niezbędne byłoby poczucie dyskomfortu wywołanego sytuacją i chęć zmiany u pacjenta, a ani jedno, ani drugie u osób aseksualnych nie występuje. Aseksualni akceptują swój brak pożądania i uważają tę cechę za integralną składową osobowości, a nie zakłócenie jakiejś funkcji.

Kontrowersyjne są również propozycje niektórych aseksualnych, żeby tę cechę uznać za kolejną orientację seksualną, ponieważ orientacja jest bezpośrednio powiązana z kierunkiem popędu, a w tym przypadku popędu brak. Wszystko więc wskazuje na to, że aseksualność nie stanie się ani dysfunkcją, ani czwartą orientacją seksualną, tylko będzie jedną z wielu cech ogólnie opisujących ludzką seksualność, mieszczącą się zarówno w kategorii normy medycznej, jak i obyczajowej.

Czy to zdrowy wybór?

Aseksualni - wolni od seksu

Można przy tej okazji zadać sobie pytanie, czy brak seksu nie wpływa negatywnie na zdrowie, skoro istnieje wiele dowodów na to, że udane życie seksualne bardzo pozytywnie wpływa na długość i jakość życia (poprzez bezpośredni wpływ na układ krwionośny, nerwowy i hormonalny). Z drugiej strony nie ma jednoznacznych dowodów na to, że brak seksu szkodzi… chociaż z pewnością szkodzi frustracja wywołana brakiem możliwości zaspokojenia popędu seksualnego oraz niezaspokojenie potrzeby bliskości i miłości.

Problemy te jednak nie dotyczą bezpośrednio aseksualnych – skoro nie mają potrzeb seksualnych, to brak seksu nie wywołuje w nich negatywnych emocji, a potrzebę bliskości i miłości mogą realizować w związkach romantycznych. Nikogo nie można leczyć i zmieniać na siłę, tym bardziej że aseksualność nie stanowi żadnego zagrożenia – nie wiąże się ani z cierpieniem osoby z tą cechą, ani z zadawaniem krzywdy komukolwiek innemu.

Kamila Raczyńska-Chomyn

Problem pojawia się wtedy, kiedy osoba aseksualna wchodzi w związek z osobą, która aseksualna nie jest i odczuwa pożądanie oraz potrzebę bliskości fizycznej. Aseksualni, którzy szukają romantycznego związku, są w ciężkiej sytuacji, ponieważ znaczna większość ludzi nie jest aseksualna, więc bardzo trudno znaleźć im partnera, z którym można osiągnąć pełne porozumienie w kwestiach seksu.

Niektórzy czują się zmuszeni wchodzić w związki, w których podejmują kontakty seksualne pomimo braku pożądania, co z oczywistych względów nie wróży dobrze takim relacjom – „seks z poświęcenia” działa bowiem wyjątkowo „aseksualnie” na drugą osobę, która to pożądanie odczuwa. Inni próbują stworzyć związki otwarte i dają partnerom możliwość zaspokojenia potrzeb seksualnych z kimś innym, a sami ustawiają się w pozycji osoby najważniejszej w relacji psychicznej, jednak przyjęcie takiej postawy jest bardzo trudne na etapie realizacji. Najkorzystniejszym rozwiązaniem wydaje się takie, które nie wiąże się z poczuciem niezaspokojenia i niekompletności zawiązku, czyli wchodzenie w relacje miłosne wyłącznie z innymi aseksualnymi lub życie w wersji singla.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Zdarzyło ci się płakać po seksie? Nie ty jedna. Skąd to się bierze? Wyjaśnia ekspert

poranek po

„Gdybym tak mogła cofnąć czas…” Co zrobić, jeśli zaliczyłaś seks z niewłaściwych powodów albo z niewłaściwym facetem?

kobiety plotkują

Użalasz się nad sobą? Robisz sobie krzywdę…

Endometrioza – oto 5 objawów choroby, które powinnaś znać

Toksyczne związki

„Jeśli masz swoje przekonania, inne poglądy, to ta inność przez osobę toksyczną będzie odbierana jako zdrada”. Toksyczne związki okiem psychoterapeuty

dziewczyna zwiedza Włochy

Drobiazgi uszczęśliwiają. Mają większy wpływ na jakość życia, niż nam się wydaje

para rozmawia ze sobą

Rozstanie z klasą, kulturalne odejście z pracy. Eksperci podpowiadają, jak zamykać sprawy

kobieta wącha kwiatka

Feromony – seks masz w… nosie

Stoicyzm dziś, czyli jak być szczęśliwą

porno

„Pocimy się, pozycje nam nie wychodzą, coś nas zaboli, robimy przerwy na siusiu, przeszkadzają nam zwierzęta”. O tym, jak naprawdę wygląda nasz seks, mówi edukatorka seksualna Kamila Raczyńska-Chomyn

Co słychać? O dziwnych odgłosach organizmu

Niedotykalscy. Dlaczego niektórzy ludzie nie chcą się przytulać?

owoc pochwa

„Przestańmy uważać samomiłość za gorszą formę seksu, przeznaczoną dla starych panien”. Masturbacja to rewelacja!

„Jeśli praca mnie obciąża i sprawia, że nie mogę być tu i teraz w czasie seksu, to zapytajmy siebie, dlaczego seks jest mniej ważny od pracy, mniej potrzebny?”

kobieta trzymająca w rekach środki antykoncepcji zastanawia się które z nich jest skuteczniejsze, na podstawie wskaźnika Pearla

Skąd wiemy, jak skuteczna jest dana metoda antykoncepcyjna? Wskaźnik Pearla – zastosowanie.

Chcesz poprawić życie seksualne? Czas na zaprzyjaźnienie się z L-cytruliną

5 rzeczy, których lepiej nie mówić partnerce w łóżku

„W sztuce miłosnej lepiej czasem po prostu milczeć”. Oto 5 rzeczy, których lepiej nie mówić partnerowi czy partnerce w łóżku

babcia, córka i wnuczka przytulają się

„Widzimy to, czego nam brak, zamiast być zadowolone z tego, co już mamy”. Kasia Bem o praktyce wdzięczności

Jak reagować na złośliwość? Oto kilka rad od psychologa

Patenty na zdrową przerwę w pracy

Idziesz na kawę czy szybki spacer? Poznaj patenty na zdrową przerwę w pracy

Depresja w masce. Jak ją zdekonspirować i zadziałać skutecznie?

Bałagan – czy ma wpływ na nasze decyzje?

Co pamiętamy z dzieciństwa?

Dlaczego udajemy orgazm? 5 powodów, dla których warto

Dlaczego udajemy orgazm? 5 powodów, dla których warto przestać to robić