Przejdź do treści

„Po czwartej, piątej dekadzie życia wzrasta zachorowalność na depresję”. O wpływie menopauzy na mózg mówi dr n. med. Maria Maliszewska

Dr n. med. Maria Maliszewska / fot. neurosphera
Dr n. med. Maria Maliszewska / fot. neurosphera
Podoba Ci
się ten artykuł?
Podoba Ci
się ten artykuł?

– Kobieta, u której widoczny jest spadek wydzielania dopaminy, będzie skarżyła się na bóle głowy, ospałość, zniechęcenie, zaburzenia nastroju, snu czy zmęczenie. Niestety każda z nas, kobiet, jest na to narażona w określonym wieku. Szczególnie nasila się to w okresie menopauzy, ponieważ stężenie dopaminy jest też zależne od stężenia estrogenów – o tym, jak menopauza wpływa na kobiecy mózg, mówi dr n. med. Maria Maliszewska, neurolog w Centrum Neurologii, Padaczki i Psychiatrii Neurosphera.

 

Magdalena Bury, Hello Zdrowie: Jak zmienia się działanie mózgu kobiety wraz z upływem czasu?

Dr n. med. Maria Maliszewska, neurolog w Centrum Neurologii, Padaczki i Psychiatrii Neurosphera: Mózg kobiety działa pod wpływem odpowiednich poziomów hormonów, zwanych estrogenami, które regulują nasze zachowania. I chociaż są one ukierunkowane na reprodukcję, to mają wpływ nie tylko na narządy rozrodcze, ale też na funkcjonowanie mózgu. Wiemy bowiem, że istnieją w nim odpowiednie receptory oraz rejony wrażliwe właśnie na estrogeny. To wszystko oddziałuje na zdrowie psychiczne oraz na funkcje poznawcze.

W związku z działaniem estrogenów jednym z etapów życia kobiety jest okres przekwitania, zwany menopauzą. Rozpoznajemy ją, kiedy u kobiety przez 12 kolejnych miesięcy nie pojawia się cykl miesięczny. Menopauza może wystąpić bardzo wcześnie, np. przed 40. rokiem życia, ale i bardzo późno, np. po 55. roku życia.

Czytałam, że menopauza zmienia nie tylko jajniki, ale i mózg kobiety. W jaki sposób, z chwilą wejścia w stan menopauzy, mózg kobiety ewoluuje?

Gdy kobieta osiąga pełną dojrzałość, wskaźniki estrogenów spadają – ich produkcja przez jajniki zanika. Hormonów nie pozbywamy się jednak do końca – estrogeny nieustannie krążą w naszej krwi. Są wytwarzane w skórze, w kościach, w tkance tłuszczowej i w mózgu (w tym ostatnim przypadku mówimy tu o niewielkich ilościach). Należy podkreślić, że jest on również na nie wyjątkowo wrażliwy, ponieważ w swoich komórkach ma różne struktury podatne na ich działanie.

W naszym mózgu mamy dwa podstawowe receptory – receptor estrogenowy alfa oraz beta. Receptory alfa występują w obszarach mózgu, które są odpowiedzialne za funkcje rozrodcze, czyli w przysadce mózgowej i podwzgórzu. Receptory beta natomiast znajdują się w obszarach limbicznych, w ciele migdałowatym i hipokampie. Obszary te są strategicznymi, bardzo ważnymi strukturami odpowiadającymi za nasze funkcje poznawcze, krótko mówiąc – pamięć. Tak więc dzięki estrogenom mamy lepszą pamięć werbalną, lepszą synaptogenezę (tworzenie nowych połączeń między neuronami) i większą aktywność hipokampa. Gdy ich stężenie się zmniejsza, procesy te słabną.

Innym rodzajem receptorów, poza typowymi receptorami alfa i beta, jest receptor GPCR, czyli receptor estrogenowy oddziaływujący z białkiem G. Znajduje się on również, jak receptor beta, w rejonie limbicznym i również bierze udział w tworzeniu pamięci oraz w procesach neuroprotekcyjnych, co pośrednio wpływa na naszą pamięć, zachowanie i nastrój.

W związku ze zmianami fizjologicznymi, gdy w wyniku menopauzy spada poziom estrogenów, w mózgu kobiety będziemy obserwowali też spadek stężenia neuroprzekaźników. Są to takie substancje, które przenoszą informacje między komórkami nerwowymi. Zależne od estrogenów są stężenia noradrenaliny, serotoniny, dopaminy, które to z kolei są substancjami odpowiedzialnymi za nasz prawidłowy nastrój.

anorektyczka

Czyli działanie receptorów też zanika, tak jak produkcja estrogenów? Jak to wpływa na naszą pamięć?

Tak, efekt działania receptorów słabnie, ponieważ nie ma wystarczającej ilości substancji ich pobudzających, poza tym ich ilość też zmniejsza się, ponieważ komórki nerwowe, na których one się znajdują – obumierają. Na zewnątrz zaczyna się to objawiać osłabieniem pamięci, zdolności uczenia się, kojarzenia i koncentracji uwagi.

Czytałam, że mózgi niektórych kobiet w okresie menopauzy mogą być mniej lub bardziej odporne na słabnące działanie estrogenu. Od czego to zależy?

To zależy np. od tego, czy będziemy wcześnie, czy późno wchodzić w okres menopauzy. Produkcja estrogenu jest bardzo istotna i wiąże się z tym, czy własne estrogeny będą zanikać, czy ich produkcja będzie zapewniona, czy będą działały dłużej. W badaniach zauważono, że im wcześniej zanika odpowiednie stężenie estrogenów, tym szybciej u pacjentki rozwija się demencja, czyli problemy z pamięcią. Wiemy, że spadek stężenia estrogenów nasila stres oksydacyjny, który prowadzi do uszkodzenia komórek oraz słabnie zdolność naprawy uszkodzeń mózgu.

Poza tym estrogeny regulują poziom produkcji energii w mózgu przez wpływ na regulację metabolizmu glukozy, zwiększając po prostu jej wychwyt. Skutkiem niedoboru estrogenów będzie obniżony metabolizm w mózgu spowodowany niedostatecznym zaopatrzeniem w glukozę i konieczność czerpania energii z przemian tłuszczów, a to z kolei sprzyja rozwojowi choroby Alzheimera.

Rozmawiamy o estrogenie. A co z innymi hormonami? Czy one nie mają wpływu na mózg?

Tutaj odwołam się do roli hormonu oksytocyny, ale też ponownie do neuroprzekaźnika, jakim jest dopamina. Podstawową funkcją oksytocyny, jak zapewne wszyscy wiemy, jest wyzwalanie skurczu mięśni macicy podczas porodu. Jednak nie tylko, reguluje ona też w mózgu zachowania seksualne prowadzące do rozrodu. Gdy z wiekiem jej produkcja zmniejsza się u kobiet, spada libido. Dopamina natomiast odpowiada za wystąpienie orgazmu i, analogicznie jak w przypadku oksytocyny, gdy jej stężenie zmniejsza się, to słabnie libido.

Menopauza. Kobiety, które zmieniły swoje życie po 50-tce

W okresie menopauzy wiele kobiet skarży się na problemy z koncentracją. Czy to ma związek z poziomem estrogenów?

Tak, to właśnie efekt osłabienia synaptogenezy, czyli tworzenia nowych połączeń między neuronami w ośrodkach odpowiedzialnych za emocje i uczenie się, na którą to wpływ mają estrogeny. O tym poniekąd mówiłam już w odpowiedzi na drugie pytanie. Trudno nam się skupić, czujemy się rozkojarzone. Składamy to na karb zdenerwowania albo obawiamy się, że coś niedobrego dzieje się z naszą pamięcią.

Badacze wskazują również, że zmiany hormonalne towarzyszące przekwitaniu wywołują spadek wydzielania dopaminy w części mózgu zwanej układem nagrody. Co to znaczy dla kobiety przechodzącej menopauzę?

Kobieta, u której widoczny jest spadek wydzielania dopaminy, będzie skarżyła się na bóle głowy, ospałość, zniechęcenie, zaburzenia nastroju, snu czy zmęczenie. Niestety każda z nas – kobiet – jest na to narażona w określonym wieku. Szczególnie nasila się to w okresie menopauzy, ponieważ stężenie dopaminy jest też zależne od stężenia estrogenów. Stąd po czwartej, piątej dekadzie życia wzrasta zachorowalność na depresję.

Czy po przejściu menopauzy mózg wraca do wcześniejszego stanu?

Niestety nie, są to trwałe zmiany. Mogę tutaj jednak przywołać ciekawe wyniki badań. U kobiet, które przyjmowały hormonalną terapię zastępczą (HTZ), zauważono ochronny wpływ hormonów na funkcje poznawcze. Pozytywnych efektów nie było jednak widać u kobiet po 65. roku życia stosujących ją dłużej niż 10 lat. Po tym czasie estrogeny nie chroniły przed utratą pamięci.

Jest jeszcze jedno badanie związane z tym pytaniem. Kobiety, które zaczęły mieć menopauzę przed 50. rokiem życia, miały o 35 proc. zwiększone ryzyko pojawienia się objawów demencji przed ukończeniem 65 lat. Z kolei kobiety, które weszły w menopauzę późno, miały takie samo ryzyko wystąpienia demencji jak kobiety z grupy wiekowej z początkami menopauzy w okresie 50–51 lat.

Co każda kobieta może robić dla swojego mózgu, by ten działał na pełnych obrotach jak najdłużej?

Wszystko zależy od tego, jak o niego dbamy już po trzydziestym roku życia. To właśnie po tym wieku nasze niekorzystne zachowania, dotyczące snu czy diety, mają na niego ogromny wpływ. Dlatego posłużę się hasłem „Pielęgnuj umysł!” poprzez zwracanie uwagi na dietę, która powinna być zróżnicowana. Przede wszystkim nie może ona składać się w większości z węglowodanów prostych, które powodują nagłe wyrzuty glukozy.

Ważny jest również wysiłek fizyczny, który poprawia krążenie krwi w całym organizmie. Nie zapominajmy o odpowiedniej ilości snu, unikajmy stresu, gimnastykujmy umysł m.in. przez czytanie, naukę nowych języków oraz utrzymujmy kontakty z ludźmi. Zakończę naszą rozmowę hasłem zaczerpniętym z kampanii zachęcającej krakowian do ruchu i aktywności fizycznej nawet w mieście – „Chodź na pole – bądź w formie”.

 

 

Dr n. med. Maria Maliszewska – specjalistka kliniczna w Centrum Neurologii, Padaczki i Psychiatrii NeurospheraEpileptolożka i neurolożka z ponad 20-letnim stażem pracy. Specjalizuje się w diagnozowaniu zaburzeń ośrodkowego układu nerwowego, ze szczególnym uwzględnieniem migreny i padaczki, członkini Polskiego Towarzystwa Neurologicznego.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Powiązane tematy:

i
Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.