Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

Katar sienny czy przeziębienie – jak je odróżnić i jak leczyć?

Katar sienny czy przeziębienie – jak je odróżnić i jak leczyć?
Zdjęcie: shutterstock
Katar jest jednym z pierwszych objawów infekcji wirusowej, ale może być także objawem alergii. Ważne jest, by umieć odróżnić przyczynę. Od tego zależy m.in. skuteczność leczenia.

Katar przeziębieniowy jest dolegliwością dość banalną i dotyka każdego z nas przynajmniej raz-dwa razy do roku. Przyczyną jego pojawienia się są wirusy, zwykle przenoszone drogą kropelkową (przez wydzieliny już zarażonego), które wnikają przez błony śluzowe nosa i gardła. Przyłączając się tam do specyficznych receptorów, powodują uwolnienie mediatorów stanu zapalnego i uszkodzenie nabłonka, co zwiększa przepuszczalność komórek wyściełających jamę nosową. To dlatego najpierw pojawia się kichanie, drapanie w nosie, obrzęk i wysięk obfitej wydzieliny (często zielonkawej lub żółtawej). Objawy ze strony spojówek – czyli zaczerwienienie i łzawienie oczu – nie są nasilone. Taki przeziębieniowy katar pojawia się najczęściej późną jesienią lub wczesną wiosną, kiedy najbardziej jesteśmy narażeni na wyziębienie organizmu. Oraz – jak mówi przysłowie – „leczony trwa tydzień, a nieleczony siedem dni”.

Katar alergiczny, inaczej sienny, w odróżnieniu od przeziębieniowego nie jest zaraźliwy i nie ma związku z atakiem wirusów. Jego przyczyną jest kontakt z alergenem – najczęściej pyłkami roślin, ale też kurzem, roztoczami, wydzielinami zwierząt. Pojawia się w wyniku kaskadowej reakcji alergicznej, najczęściej jest bezbarwny i wodnisty, obfity, ale nie gęstniejący. Co ważne – towarzyszą mu (niespotykane w zwykłej infekcji) napady kichania oraz swędzenie i zaczerwienienie oczu, które przechodzi często w zapalenie spojówek (choć należy pamiętać, że nie zawsze musi mieć ono podłoże alergiczne). Charakterystyczny jest brak podwyższonej temperatury ciała lub bardzo niewielka jej zmiana. Takie dolegliwości mogą trwać tygodniami, a w krańcowych sytuacjach, gdy przyczyną kataru będzie kontakt organizmu z utrzymującym się długo w powietrzu alergenem, nawet cały rok.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Powiązane artykuły

10 sposobów na przechytrzenie alergii

Zaczęło się. Uczulone na pyłki roślin maluchy kichają na potęgę, pokasłują i bez przerwy trą oczy. Długotrwała...
Zaczęło się. Uczulone na pyłki roślin maluchy kichają na potęgę, pokasłują i bez przerwy trą oczy. Długotrwała poprawa możliwa jest tylko dzięki lekom lub odczulaniu, ale działanie alergenów można ograniczyć… sprytem.

Podrażnienia dziecięcych oczu – to nie musi być alergia

Zdarzające się wiosną dolegliwości oczu często z automatu i bez głębszej...
Zdarzające się wiosną dolegliwości oczu często z automatu i bez głębszej refleksji składamy na karb sezonowej alergii. W wielu przypadkach objawy, takie jak pieczenie, swędzenie i łzawienie, choć dokuczliwe, nie są groźne. Czasami jednak problem tkwi w czymś innym.