Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe emocje

Orgazm – szczytowanie mózgu

Orgazm – szczytowanie mózgu
Ilustracja: Ada Buchholc | www.adabuchholc.com

Uwielbiamy go. Może dlatego, że orgazm – ukoronowanie seksualnego zbliżenia – to nie tylko fizyczne rozładowanie napięcia. To także, a może przede wszystkim, rozkoszny wstrząs dla naszego mózgu. Psychiczne katharsis.

Jesteś z kimś i nic poza tym cię nie interesuje. Napięcie twojego ciała wzrasta. Odczuwasz delikatne mrowienie. Jedni nazywają to zwierzęcym instynktem, inni fascynacją lub… miłością. Niewątpliwie istnieje w nas czynnik skłaniający do podejmowania relacji seksualnych. Libido człowieka sterowane jest hormonalnie, głównie poprzez typowo męski testosteron i typowo kobiecy estradiol produkowane przez narządy płciowe. To one, te drobne cząsteczki chemiczne, wzmagają podniecenie seksualne człowieka. Oprócz oczywistej gotowości narządów płciowych inicjują syntezę szeregu neuroprzekaźników mózgowych odpowiedzialnych za euforyczne doznania seksualne.

Żeńskie-męskie

Jesteście nieco podenerwowani, spięci. Stres blokuje wam dostęp do przyszłości. Aby mogło się zadziać, musicie się odprężyć, jednak tutaj wasze mózgi działają odmiennie. Kości zostały rzucone i gracie w grę wstępną. Mężczyzna błyskawicznie wyłącza jądro migdałowate mózgu odpowiedzialne za czujność i odczuwanie zagrożenia, bo na jego nastrój wpływa to, co miało miejsce nie dalej niż trzy minuty przed stosunkiem. Natomiast w nastroju kobiety odbijają się ostatnie 24 godziny jej życia, dlatego potrzeba jej więcej czasu na przesterowanie przewodnictwa mózgowego. Teraz do akcji wkraczają dwa socjalne neuroprzekaźniki. Wazopresyna i oksytocyna, tak bardzo zbliżone w budowie, a tak odmienne w działaniu – zupełnie jak wasze mózgi.

Podniecony męski mózg owładnięty testosteronem uwalnia duże ilości wazopresyny, która pobudza jego organizm do walki, ale także do aktu seksualnego. Mężczyzna jest gotowy, jednak kobieta przed otwarciem musi zaufać. Odpowiada za to oksytocyna, która za sprawą estrogenów opływa mózg kobiety. Wydzielana jest już po 20-sekundowym uścisku partnera. Dlatego kobieta często już przed seksem ma nadzieję na miłość, podczas gdy mężczyzna często stawia na seks, który później zrodzi głębokie uczucie… albo nie – ewolucyjna przezorność obu stron. W międzyczasie nieustannie jesteście bombardowani dopaminą, która wydziela się podczas doznawania przyjemności, ale ta zdradliwa dama uzależnia was od siebie i seksu.

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane Kroki do zdrowia

Przeżyj zdrowy tydzień

Długość trwania: 1 tydzień

najpopularniejsze artykuły

Powiązane artykuły

Seks – 5 błędów, które popełniają kobiety

Błędy popełnia każdy. Chodzi o to, by je w porę dostrzec i umieć wyciągać...
Błędy popełnia każdy. Chodzi o to, by je w porę dostrzec i umieć wyciągać wnioski. O pięciu błędach popełnianych w łóżku przez kobiety pisze dla nas Alicja Długołęcka. Przeczytajcie – naprawdę nie chodzi tu o złą technikę…

Seks - 5 błędów, które popełniają mężczyźni

Wszyscy uczymy się na błędach, także uprawiając seks. O 5 z nich najczęściej...
Wszyscy uczymy się na błędach, także uprawiając seks. O 5 z nich najczęściej popełnianych w łóżku przez mężczyzn pisze dla nas Alicja Długołęcka. Kobieta o męskich błędach?! A właśnie że tak!

Dobry seks – różnica wieku czyni cuda!

Odrzućmy wszelkie stereotypy: kluczem do udanego seksu nie jest ani wygląd, ani charakter, ani metafizyczne...
Odrzućmy wszelkie stereotypy: kluczem do udanego seksu nie jest ani wygląd, ani charakter, ani metafizyczne porozumienie dusz. W sferze seksu królem jest nasza biologia. Dobry seks najczęściej łączy ludzi, pomiędzy którymi jest różnica wieku. I to całkiem spora.

Seks w czasie okresu – tabu?

Seks podczas okresu - z biologicznego punktu widzenia – nie jest najlepszym pomysłem. Poziom natężenia...
Seks podczas okresu - z biologicznego punktu widzenia – nie jest najlepszym pomysłem. Poziom natężenia potrzeb seksualnych u kobiety jest wtedy obniżony, a napięcie emocjonalne nieprzyjemnie podwyższone. Ale przecież czynniki biologiczne nie determinują naszej aktywności seksualnej. Warto więc rozważyć wszystkie za i przeciw.