Przejdź do treści

Zdrowe jelita to zdrowsze piersi

Zdrowe jelita to zdrowsze piersi
Bakterie jelitowe pomagają w przetwarzaniu estrogenów - najważniejszych żeńskich hormonów płciowych. Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
doktor michał lipa przodem
Czy USG jest bezpieczne?
Meghan Markle jest w ciąży. Poinformował Pałac Kensington
Marta Frej dla Hello Zdrowie!
smutna kobieta
Czy kobiecy gniew może być zdrowy?
trójka niemowlaków na łóżku
Mama trojaczek zawiedziona swoim poporodowym brzuchem

Mikrobiom jelit – takie badanie mogłoby wiele powiedzieć o naszym zdrowiu, np. o tym, jakie mamy ryzyko zachorowania na raka piersi. Ale to tylko wierzchołek góry lodowej. Bo od składu bakteryjnego naszych jelit, zależy zaskakująco dużo.

Zadacie pewnie pytanie – co mają jelita do piersi? Słowo klucz to: estrogeny. Bakterie jelitowe pomagają w przetwarzaniu tych najważniejszych żeńskich hormonów płciowych. Odpowiadają za to, czy estrogeny i ich fragmenty ponownie wrócą do obiegu, czy może jednak obiorą kierunek do wyjścia i zostaną wydalone z organizmu. Badanie opisane w naukowym piśmie Journal of Clinical Endocrinology & Metabolism dowiodło, że panie mające więcej dobrych bakterii w jelitach, pozbywały się nadmiaru fragmentów estrogenów, co sprawia, że ryzyko rozwoju raka piersi spadło. To zaczyna tworzyć spójną całość. Z innych badań wynika na przykład, że kobiety otyłe mają zaburzenia mikroflory jelit i jednocześnie podwyższone ryzyko zachorowania na raka piersi. I tym paniom lekarze zalecają probiotyki.

Na tym nie koniec. Dobre bakterie mają mnóstwo innych zasług i właściwości ochronnych. Znajdujące się w jelitach Bifodobacterium czy Lactobacillus hamują rozwój szkodliwych patogenów, pobudzają układ odpornościowy do działania, zwiększają wykorzystanie składników żywności oraz biorą udział w produkcji witamin. Jedno z zeszłorocznych badań (przeprowadzone w Oregon State University) pokazało, że wiele problemów zdrowotnych, począwszy od chorób autoimmunologicznych, przez depresję i otyłość, może mieć związek z nieodpowiednimi reakcjami zachodzącymi właśnie w jelitach! Autorzy tego badania uważają, że jednym z podstawowych badań, obok badania krwi czy moczu, powinien być tzw. „mikrobiom”, dzięki któremu dowiedzielibyśmy się, jaki jest stan naszej mikroflory oraz jakie probiotyki powinniśmy zażyć, aby odzyskać równowagę w organizmie.

Póki co możemy się posiłkować dostępną wiedzą. Wiadomo, że z wiekiem ilość dobrych bakterii w jelitach spada, dlatego trzeba wziąć sprawy w swoje ręce i dostarczać ich z żywnością – regularnie:  z jogurtami, kefirami, zsiadłym mlekiem czy kwaszonkami (kapusta, ogórki). Co więcej, ich ilość zmniejszają: antybiotyki, przetworzona żywność, zanieczyszczenie środowiska, hormony, stres, niektóre leki i choroby. Dlatego w czasie antybiotykowej kuracji albo na przykład podczas stosowania antykoncepcji hormonalnej koniecznie pamiętajmy o probiotykach w diecie. A najlepiej – pamiętajmy o nich zawsze i spożywajmy regularnie.

 

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Rak piersi. Co powinnaś o nim wiedzieć

Rak piersi – jak się przed nim ustrzec?

Rak piersi – jak się przed nim ustrzec?

7 możliwych powodów bólu piersi

Bakterie sterują cukrem i tłuszczami

Zielone liściaste warzywa – dlaczego warto codziennie je jeść ?

Bakterie jelitowe mieszają w emocjach

Zaskakujące fakty o leczeniu antybiotykami

Alkohol wytrąca bakterie z równowagi

To bakterie decydują o tym, co jesz!

Upały? Myj ręce!

Jelita i zatoki – co mają wspólnego?

Zadbaj o serce - zacznij od jelit

Zadbaj o serce – zacznij od jelit