Przejdź do treści

Majtki menstruacyjne WIMIN. Cztery dziennikarki przetestowały je dla was na własnej skórze

Majtki menstruacyjne WIMIN
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim

Wygodne jak zwykłe majtki, cieńsze niż podpaski, a chłoną tyle co 4 tampony. Idealnie leżą na każdej pupie i bez problemu odnajdą się pod każdym ubraniem. Dodają pewności siebie, bo nie przeciekają. Czy majtki menstruacyjne to rzeczywiście hit, który już wkrótce zastąpi jednorazowe tampony i podpaski? O przetestowanie bielizny menstruacyjnej poprosiłyśmy cztery dziennikarki, które poddały majtki menstruacyjne WIMIN surowej ocenie. Zobaczcie, co o nich sądzą.

BESTSELLER
Zdrowie intymne i seks
WIMIN majtki menstruacyjne
90,00 zł

Aneta Wawrzyńczak: Majtki dały radę

Od kilkunastu lat używam w czasie miesiączki tylko tamponów. W podpaski nie umiem, zawsze mnie denerwowały. Kleją mi się, przekręcają, zwijają. Dlatego wybrałam tampony: bo mają, jak dla mnie, mniej niedogodności. Naczytałam się jednak sporo o zespole wstrząsu toksycznego, o 2 proc. kobiet, które tego nie przeżywają. Myślę sobie: nie ma co ryzykować.

Kurier z majtkami menstruacyjnymi WIMIN przyjeżdża przed południem, czyli w samą porę. To u mnie drugi dzień cyklu, najgorszy, bo wtedy: najbardziej boli, najmocniej krwawię, najczęściej miewam mdłości i zawroty głowy. Rozpakowuję pudełko, rozmiar pasuje. Dziwnie mi trochę, gdy podciągam majtki. Jeszcze się nie przyzwyczaiłam, muszę sama sobie przetłumaczyć: jesteś już zabezpieczona.

Zabieram się do pracy, najbardziej lubię pisać przy stole w jadalni albo kanapie w gościnnym pokoju. W „te” dni szukam sobie jednak innego miejsca. Obicia krzeseł i sofy są jasne, szkoda by poplamić. Dziś jednak ryzykuję, rzucam siebie i specjalne majtki na głęboką wodę.

Majtkom nie daję taryfy ulgowej: jadę na trening (i to rowerem), po prawie siedmiu godzinach noszenia pierwszej pary. Wychodzę grubo po 19, po drodze robię jeszcze zakupy i zagaduję się z sąsiadem. Majtki dały radę.

 

Pełną recenzję majtek menstruacyjnych WIMIN autorstwa Anety Wawrzyńczak przeczytasz tutaj.

Anna Sierant: Naprawdę nie przeciekają

W (nie takim znów odwiecznym) podziale na zwolenniczki noszenia tamponów i podpasek, ja od dawna należę do tej drugiej grupy. Kolejnym, „naturalnym” krokiem były dla mnie majtki menstruacyjne. Dlaczego „krokiem dalej”? Zależało mi na tym, by móc nosić je dłużej niż jedną podpaskę, a majtki mogą być noszone nawet do 12 godzin, mają chłonność odpowiadającą 4 tamponom.

Po wyjęciu majtek z eleganckiego granatowego pudełka, moją uwagę zwrócił przede wszystkim fakt, że wyglądają tak, jak zwykła bielizna, z „mocniejszą” warstwą chłonną w kroku. Majtki są czarne, po bokach znajduje się koronka, co dodatkowo sprawia, że nie ma się wrażenia noszenia wielkich miesiączkowych gaci.

W moim przypadku pierwszy dzień okresu jest tym najbardziej obfitym w krwawienie, więc – ponieważ nigdy wcześniej takich majtek nie nosiłam – założyłam je dopiero drugiego dnia. I co? I nic. Nic się nie stało. Pracowałam wtedy z domu, więc czułam się bezpieczniej, mając toaletę w pobliżu i wiedząc, że „w razie czego” nikt niepowołany żadnej plamki krwi nie zobaczy (jakby było się czego wstydzić). Żaden tego typu problem się nie pojawił. Krew na majtkach (od wewnątrz) również była niewidoczna.

Pozytywnie zaskoczyło mnie, że majtki bardzo przypominają wyglądem zwykłą bieliznę, a w warstwie chłonnej są nawet cieńsze niż podpaski, których przez lata używałam. Jeszcze większym zaskoczeniem był fakt, że naprawdę nie przeciekają. Czym innym jest bowiem czytać o tym, a czym innym samej doświadczyć.

Potrzebujesz więcej informacji? Pełną recenzję autorstwa Ani przeczytasz tutaj.

Karolina Rogaska: Dodały mi pewności siebie

Przez lata podczas okresu męczyłam się z przeciekami, które plamiły pościel lub spodnie. Tampony i kubeczki, które mogłyby pomóc z tym problemem, zupełnie mi nie pasowały. Myślałam, że już zawsze będę „skazana” na podpaski i zapieranie plam. Do czasu, aż odkryłam majtki menstruacyjne. Miałam wiele obaw, ale uznałam, że spróbuję przetestować te marki WIMIN.

Według zapewnień producenta majtki mają być chłonne jak cztery tampony – nie mam wątpliwości co do tego, że są. Nosiłam je przez kilka godzin, czułam się komfortowo, nic nie przeciekało, chociaż się poruszałam albo siadałam w przeróżnych pozycjach. Prawie zapomniałam, że mam okres – majtki są na tyle cienkie, że nie czuje się, że nosi się coś „specjalnego”.

Co ważne, majtki pozostawiają uczucie suchości. Nie ma mowy o wilgoci, która bardzo źle wpływa na mój układ moczowy. Za każdy razem, gdy szłam do łazienki, byłam zaskoczona, że majtki wciąż wyglądają tak, jakby miesiączki właściwie nie było. Co więcej, nie pojawił się nieprzyjemny zapach, który czujemy, gdy krew miesza się z plastikiem z podpaski. Dodało mi to dużo pewności siebie i bez obaw o plamy wybrałam się na spacer z przyjaciółkami.

 

Co jeszcze o majtkach menstruacyjnych WIMIN sądzi Karolina. Sprawdź tutaj.

Ola Kisiel: Nie muszę chyłkiem przemykać do toalety

Mam bieliznę, która ma służyć tylko i wyłącznie mnie. Nie powstała po to, żeby zaspokajać estetyczne gusta facetów, nie powstała po to, by mi cokolwiek wyszczuplać czy modelować. Powstała po to, żebym w czasie okresu mogła czuć się swobodnie. Żebym wiedziała, że jestem zaopiekowana (również finansowo, bo inwestycja w bieliznę menstruacyjną zwraca się bardzo szybko) i że moje decyzje mają dobry wpływ na środowisko, bo wielorazowe menstruacyjne majtki to rozwiązanie bardzo w duchu less-waste!

Bielizna menstruacyjna ma jeszcze jedną, niemal magiczną właściwość – sprawiła, że zupełnie przestałam wstydzić się okresu. Mogę o nim gadać, i gadać, i gadać. Na moim instagramowym koncie, w rozmowach z przyjaciółkami, z moją pasierbicą. Nie muszę  już ściszać głosu, nie muszę chyłkiem przemykać do biurowej toalety, dyskretnie sprawdzając, czy nie mam czerwonej plamy na spodniach.

Niesamowicie cieszy mnie mnogość rozwiązań dla osób menstruujących i marzy mi się taka sytuacja, w której absolutnie każdy będzie mógł znaleźć środki higieny menstruacyjnej dla siebie – majtki w każdym rozmiarze, wzorze i kolorze, kubeczki, podpaski, tampony. Bo chociaż w kwestii miesiączkowania wyboru raczej nie mamy, możemy decydować, jak o siebie zadbać w tym czasie i co jest naszym priorytetem.

 

Więcej wniosków Oli z testu majtek menstruacyjnych znajdziesz tutaj.

Zobacz także

i
Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Kobieta siedziała w pełni ubrana i opowiadała o swojej chorobie, a lekarz „badał wyraz jej oblicza” – jak kiedyś leczono choroby kobiece

Co można po okresie? Ginekolog odpowiada na najczęściej wyszukiwane w Google’u pytania

Kobieta ćwiczy jogę

Dlaczego bolą plecy podczas okresu? Fizjoterapeutka podpowiada, co przyniesie szybką ulgę

Akcja Menstruacja rusza z nową inicjatywą. Tym razem pomoże menstruujące osoby uchodźcze z Ukrainy

Akcja Menstruacja rusza z nową inicjatywą. Tym razem pomoże menstruującym osobom uchodźczym z Ukrainy

Dr Alicja Pawluczuk, artystka z endometriozą: Zależy mi, żeby temat kobiecego bólu brano na poważnie

Gimnastyka słowiańska. Gimnastyka, która pobudzi twoją kobiecość 

Spóźniający się okres - przyczyny

Spóźniający się okres – przyczyny. Ile może się spóźniać?

"Lekarze uważają, że ból jest nieodłączną częścią menstruacji". Jej miesiączki trwały 86 dni / Instagram

Jej miesiączki trwały 86 dni. O „cyklu menstruacyjnym z piekła rodem” i jego przyczynie opowiedziała dziennikarka BBC

7 zdrowotnych właściwości imbiru. Poznaj jego wielką moc!

„Jest pewien objaw endometriozy kompletnie niemy klinicznie. Choroba się rozprzestrzenia, a pacjentka nic nie czuje” – mówi lek. Daniel Kurczyński

"Połowa ludzkości miesiączkuje i jest to całkiem normalne doświadczenie". Przedstawiamy fragment książki "Ciotka" Magdaleny Zarębskiej / istock

„Połowa ludzkości miesiączkuje i jest to całkiem normalne doświadczenie”. Przedstawiamy fragment książki „Ciotka” Magdaleny Zarębskiej

O endometriozie z perspektywy lekarza i pacjentki /fot. Unsplash

„Proszę sobie wyobrazić, że wnętrze kobiecej torebki zalewamy klejem i po kilku godzinach chcemy wyciągnąć z niego portfel czy telefon”. O endometriozie z perspektywy lekarza i pacjentki

Okres się spóźnia?

Czekasz na okres, a on cały czas nie nadchodzi? Możliwych powodów jest znaczenie więcej niż ciąża

"Śmierdzisz", "masz coś między nogami", "okres jest obrzydliwy". Koalicja Okresowa: "Miesiączka jest wyśmiewana, a my obrażane"

„Śmierdzisz”, „masz coś między nogami”, „okres jest obrzydliwy”. Okresowa Koalicja podkreśla: „Miesiączka jest wyśmiewana, a my obrażane”

Cykl bezowulacyjny – przyczyny, diagnostyka, leczenie problemów z owulacją

„Nie noście wkładek bez sensu” – ostrzega Okresowa Koalicja. I przypomina: „Wilgoć jest całkiem spoko”

Podpaski i tampony zamiast kwiatów. Nowożeńcy zaskoczyli pomysłowością i przy okazji pomogli wielu kobietom

Kobieta

W krwi menstruacyjnej zauważasz skrzepy? Czy jest się czego obawiać, wyjaśnia Okresowa Koalicja

Majtki menstruacyjne regular od WIMIN / archiwum HelloZdrowie

Miesiączka latem to nic przyjemnego. Na szczęście dziewczyny z WIMIN stworzyły majtki menstruacyjne regular. Przetestowałam!

Jak przyspieszyć lub opóźnić okres? Jest kilka sprawdzonych sposobów /fot. iStock

Jak przyspieszyć lub opóźnić okres? Jest kilka sprawdzonych sposobów

Mężczyźni testowali symulator okresu. "Dlaczego to tak boli? Jak wy to wytrzymujecie?"

Mężczyźni testowali symulator okresu. „Dlaczego to tak boli? Jak wy to wytrzymujecie?”

Kobieta i mężczyzna śpią w łóżku

„Seks podczas okresu kobieta może odczuć jako olbrzymią akceptację ze strony mężczyzny, dowód, że jest dla niego atrakcyjna w każdych warunkach”

Okres w wersji ekstremalnej, czyli jak przetrwać miesiączkę pod namiotem albo podczas wyprawy w góry /fot. iStock

Okres w wersji ekstremalnej, czyli jak przetrwać miesiączkę pod namiotem albo podczas wyprawy w góry

Dr n. med. Karina Barszczewska: „W PCOS pojawia się ryzyko zaburzeń psychicznych i behawioralnych, a także seksualnych, o czym bardzo mało się mówi”

×