Przejdź do treści

Nasze oczy nie lubią smartfonów. Co robić, by nie zrujnować sobie wzroku? – radzi specjalistka

kobieta ze smartfonem
Niebieskie światło emitowane przez ekrany smartfonów, niszczy oczy / rawpixel.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Podoba Ci
się ten artykuł?

Scrollujemy, czytamy, oglądamy, rzadko mrugamy, niebieskie światło niszczy siatkówkę. Optometrystka Justyna Nater, autorka bloga „Dbaj o wzrok” na swoim profilu na Instagramie radzi, co zrobić, by wielogodzinne korzystanie z telefonu czy komputera nie popsuło nam wzroku. Proponuje mały „fitness” dla oczu.

Ślepota smartfonowa

Na świecie przybywa ludzi z wadami wzroku – szacuje się, że nawet 1,6 mld ludzi może cierpieć z powodu krótkowzroczności. Okuliści zwracają uwagę, że codzienne i wielogodzinne wpatrywanie się w ekrany telefonów, komputerów czy tabletów jest jedną z głównych przyczyn wzrostu liczebności wad wzroku – zarówno wśród dzieci, jak dorosłych. Eksperci mówią o „ślepocie smartfonowej” i biją na alarm, że zjawisko jest niebezpieczne i przybiera na sile.

Z telefonów z tego powodu na pewno nie zrezygnujemy. A czy jest coś, co możemy zrobić, by zapobiegać uszkodzeniom wzroku? Podpowiada optyczka Justyna Nater.

Sposoby na zmęczone oczy

Jak ulżyć zmęczonym oczom?

Opublikowane w 2018 r. wyniki badań przeprowadzonych przez naukowców z Toledo nie pozostawiają złudzeń. Niebieskie światło emitowane przez ekrany smartfonów, tabletów, komputerów, szkodzi naszym oczom. Co więcej, długie wpatrywanie się w ekran może grozić nawet częściową lub całkowitą utratą wzroku. Mając na uwadze zgubny wpływ niebieskiego światła, Justyna Nater zaleca:

„Włączcie sobie filtry światła niebieskiego w telefonach i komputerach; światło niebieskie wpływa na rytm dobowy, ale również na rozwój chorób, takich jak np. AMD, czyli zwyrodnienie plamki (centralnej części siatkówki, znajdującej się na dnie oka)”.

Ponieważ koncentrowanie wzroku na niewielkich obiektach powoduje zmęczenie mięśni odpowiadających za akomodację (dostosowywanie się oka do oglądania przedmiotów znajdujących się bliżej lub dalej), optyczka i optometrystka zaleca regularne odrywanie wzroku od ekranu i przenoszenie go na obiekt znajdujący się w oddali. Niezbędne są:

„Regularne przerwy w pracy wzrokowej w bliskich odległościach – zasada 20/20/20 – co 20 minut, przez 20 sekund, patrzymy w dal na minimum 20 stóp (6 metrów)”.

Nater zwraca też uwagę na to, że im dłużej skupiamy wzrok na ekranie telefonu, tym rzadziej mrugamy, więc oczom brakuje nawilżenia.

„Nie zapominamy o mruganiu, ponieważ kiedy wpatrujemy się w ekran / czytamy tekst, mrugamy dużo rzadziej niż standardowo, warto też pilnować, żeby to były pełne mrugnięcia – radzi ekspertka. I dodaje: – Nawilżamy od wewnątrz i od zewnątrz, czyli – pijemy wodę i w razie potrzeby, stosujemy krople nawilżające bez konserwantów”.

Optyczka nawiązuje również do zagrożeń związanych z szalejącym w obecnie koronawirusem. Zaleca:

„Ponieważ wirus może dawać objawy oczne w postaci zapalenia spojówek, zwracajcie na to szczególną uwagę i co najważniejsze – myjcie ręce zawsze przed dotykaniem dłońmi twarzy, czy okolic oczu (zwłaszcza stosując soczewki kontaktowe)”.

Dbaj o wzrok

Justyna Nater jest optometrystką i optyczką. Prowadzi bloga „Dbaj o wzrok”, gdzie udziela wskazówek dotyczących zdrowia oczu. Robi to dlatego, że jak twierdzi, chciałaby, żeby „Polacy zaczęli dbać o wzrok, bo zapominają o tym, jak łatwo można go stracić”. Organizuje również Eye Care Conference – konferencję przeznaczoną zarówno dla specjalistów, jak i dla pacjentów.

Nater jest aktywna również w mediach społecznościowych. Jej konto na Instagranie @dbajowzrok  obserwuje ponad 11 tys. osób.

Do wyświetlenia tego materiału z zewnętrznego serwisu (Instagram, Facebook, YouTube, itp.) wymagana jest zgoda na pliki cookie.Zmień ustawieniaRozwiń

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Powiązane tematy:

i
Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.