Przejdź do treści

Niebezpieczne powikłania pogrypowe

Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Niepożądany odczyn poszczepienny. Jak często występuje?
Mama Kosmetolog o bliznowcu – czym się charakteryzuje i jak powstaje?
Joanna Horodyńska
Karolina Gilon i Joanna Horodyńska zachęcają do badań piersi
magda gessler
Magda Gessler ambasadorką kampanii „Diagnostyka Jajnika”
Keira Knightley
Keira Knightley zakazała swojej córce oglądania filmów Disneya

Choć sama grypa w większości przypadków nie jest chorobą śmiertelną, to powikłania po niej mogą być niebezpieczne dla zdrowia i życia. Na co zwrócić uwagę i jak się przed nimi ustrzec?

Grypa jest chorobą wirusową. W jej leczeniu (przeważnie, jeśli nie dochodzi do powikłań) nie stosuje się antybiotyków, jedynie leki przeciwgorączkowe i przeciwbólowe, zalecając jednocześnie nawadnianie organizmu i odpoczynek. Taka terapia w większości przypadków w ciągu 7-10 dni prowadzi do ustąpienia gorączki i bólu głowy, mięśni, stawów, a w ciągu kolejnego tygodnia zapewnia odzyskanie sił i pełny powrót do zdrowia.

Na początek jednak wyjaśnienie: nie każda infekcja przebiegająca z wysoką gorączką, osłabieniem i suchym kaszlem to grypa. Istnieje ponad 200 typów wirusów, które – szczególnie w okresie jesienno-zimowym – powodują infekcje górnych dróg oddechowych. Wśród nich jedynie Myxovirus influenzae typu A i B wywołuje prawdziwą grypę. Jednak co ważne, żadnej infekcji nie można lekceważyć. Nigdy bowiem nie wiemy, z jaką chorobą mamy do czynienia i jaki będzie jej przebieg: łagodny czy ostry.

Czy to grypa?

Grypa czy „zwykłe” przeziębienie? – zastanawiamy się, gdy zaczynamy czuć się źle. Grypę możemy podejrzewać, kiedy nagle pojawiają się: wysoka gorączka (powyżej 38,5˚C), silny ból głowy i mięśni oraz osłabienie. Wysokiej temperaturze towarzyszą dreszcze, może też pojawić się kaszel. Czasami – choć częściej ma to miejsce w przypadku dzieci niż u dorosłych – pojawia się ból brzucha, biegunka i wymioty. Co powinniśmy zrobić? Gdy temperatura przekracza 39˚C, warto wezwać lekarza. Lepiej nie wychodzić z domu, bo „przeziębiona” grypa zwiększa ryzyko komplikacji. Lekarz prawdopodobnie zaleci przyjmowanie leków objawowych (mogą to być preparaty złożone – przeciwgorączkowe i przeciwbólowe), położenie się do łóżka i odpoczynek oraz picie dużej ilości płynów, co jest ważne zarówno przy wysokiej gorączce i towarzyszącej jej potliwości, jak i podczas wystąpienia biegunki. W przypadku grypy tak naprawdę więcej zrobić nie można. Pamiętajmy jednak: jeśli dostajemy zwolnienie i polecenie leżenia w łóżku, powinniśmy to zrobić. Organizm naprawdę musi mieć czas i siłę do walki z chorobą. Przestrzeganie właśnie tych zaleceń zmniejsza ryzyko możliwych późniejszych powikłań.

Infekcje leczyć do końca!

Każda choroba osłabia organizm, a grypa – przebiegająca z wysoką gorączką – osłabia go szczególnie. Mimo ustąpienia objawów układ odpornościowy nie jest jeszcze zregenerowany i z trudem jest w stanie stawić czoła kolejnym zagrożeniom. To dlatego jeśli nie wyleczymy infekcji do końca i nie damy sobie czasu na pełny powrót do sił, ryzykujemy rozwój kolejnych chorób. Zapalenia oskrzeli (spowodowanego bakteryjnym nadkażeniem dróg oddechowych), płuc (będącego często skutkiem niewyleczenia zapalenia oskrzeli), ucha środkowego oraz zaostrzeniem chorób przewlekłych: cukrzycy, astmy, alergii oddechowej. Szczególnie niebezpieczne w skutkach mogą być powikłania ze strony układu sercowo-naczyniowego. Wydaje nam się, że zagrażają one tylko osobom starszym bądź z chorobami przewlekłymi? Błąd! Właśnie zazwyczaj, i wyjątkowo dramatycznie, rozwijają się u ludzi młodych i ogólnie zdrowych. Do najczęstszych powikłań należą: zaostrzenie istniejącej choroby wieńcowej (w niektórych przypadkach doprowadzającej do zawału serca), ostre lub podostre pogrypowe zapalenie mięśnia serca, które może doprowadzić do ciężkiej niewydolności i koniecznej hospitalizacji. W skrajnych przypadkach jedynym sposobem ratowania życia może być przeszczepienie serca lub wszczepienie sztucznych komór, a obie te metody nie są powszechnie dostępne.

Każda ciężka infekcja stanowi zagrożenie dla układu krążenia, jednak wirus grypy jest pod tym względem szczególnie niebezpieczny. W czasie infekcji grypowej dochodzi do produkcji autoprzeciwciał, które modyfikują struktury frakcji LDL cholesterolu, a to z kolei może doprowadzić do zaostrzenia istniejących już zmian miażdżycowych. Grypa może także zainicjować zmiany zapalne w samym mięśniu sercowym, co dzieje się zazwyczaj z kilkutygodniowym opóźnieniem. Zapalny naciek uszkadza komórki serca, co zmniejsza jego kurczliwość. Serce z coraz większym trudem pompuje krew do naczyń, w końcu dochodzi do stopniowego rozszerzania lewej komory serca i postępującej niewydolności. Odczuwamy to najczęściej jako znaczne osłabienie, szybkie męczenie się przy niedużych wysiłkach. Taki stan zazwyczaj przechodzi po następnych kilku tygodniach. Niestety, u części osób uszkodzenie serca i osłabienie jego kurczliwości pozostaje na stałe i może doprowadzić do przewlekłej niewydolności serca czy tzw. kardiomiopatii rozstrzeniowej. Na koniec wreszcie – grypa przebiega z wysoką gorączką, prowadząc często do odwodnienia, a to osłabia pracę serca.

Niespecyficzne objawy

Objawy, które mogłyby wskazywać na kardiologiczne powikłania pogrypowe, mogą pojawić się po tygodniu, dwóch, ale czasem nawet po kilku od ataku wirusa. Są niespecyficzne, więc niełatwo je skojarzyć z przechorowaną grypą. Co powinno wzbudzić niepokój? Zmęczenie odczuwane przy niemęczących czynnościach, senność, stany podgorączkowe (lub niewysoka gorączka), spłycony oddech, duszność. Niepokojącym symptomem jest też odczuwanie po chorobie ostrych, przeszywających bólów umiejscowionych głęboko w klatce piersiowej, za mostkiem, promieniujących do szyi, barku i pleców, typowych dla bólów wieńcowych. Ten rodzaj bólu nasila się w czasie kaszlu, połykania, chodzenia, leżenia na lewym boku i na plecach, zmniejsza zaś, kiedy usiądziemy. Problemem jest jednak to, że pogrypowe zapalenie serca niekiedy przebiega bezobjawowo, dając o sobie znać jedynie nierównym rytmem serca.

Natychmiast do lekarza

W sezonie grypowym praktycznie każdy nietypowy objaw ze strony układu krążenia powinien nas skłonić do wizyty u kardiologa (którego musimy poinformować o przechorowanej niedawno grypie). W dalszej diagnostyce pomocne będą takie badania jak: elektrokardiografia, badanie echokardiograficzne, rtg klatki piersiowej, badania laboratoryjne (m.in. morfologia, badania krwi na obecność przeciwciał przeciwwirusowych). Ostatecznym jest biopsja mięśnia serca, ale wskazania do niej są zarezerwowane jedynie dla szczególnych sytuacji i wykonywane w wyspecjalizowanych instytutach.

Dodajmy, że do najczęstszych pogrypowych powikłań ze strony układu sercowo-naczyniowego należą: zapalenie mięśnia sercowego, zawał serca, nagły zgon sercowy lub piorunująca śmiertelna zastoinowa niewydolność serca. Szczepienie, choć nie chroni w stu procentach przed grypą, może złagodzić jej przebieg i zmniejszyć ryzyko wystąpienia powikłań.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Jak się odchudzać, mając 30, 40, 50 i więcej lat?

„Przychodzi baba do lekarza”, czyli cztery specyficzne typy pacjentek

Czy krem może zastąpić botoks?

Jak nie dać się grypie?

Jak odchudzają się kobiety, a jak mężczyźni?

Czy to coś poważnego?

Dopalacze – dlaczego są groźne?

Czy to już choroba?

Kłopotliwe zaburzenia snu

A ty, ile masz problemów na karku?

Letni problem z gardłem

Zaskakujące choroby, które mogą ci się przytrafić na urlopie