Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Z czym do dzieci

7 sposobów na zatkany nos

7 sposobów na zatkany nos
Zdjęcie: shutterstock
Mówi się, że katar, leczony czy nie, trwa siedem dni. My mamy na niego siedem sposobów. Wspaniała siódemka nie sprawi co prawda, że katar minie jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, z pewnością jednak pomoże poprawić samopoczucie właściciela zatkanego noska i skróci czas trwania objawów nieżytu.

1. Spacery

Katar nie oznacza przymusowego uziemienia w czterech ścianach. Świeże, nawet chłodne, powietrze nie szkodzi – wręcz przeciwnie, obkurczając naczynia krwionośne, pozwala swobodniej oddychać. Jeśli więc maluch nie gorączkuje, na zewnątrz nie jest wyjątkowo zimno (i mamy tu na myśli nie typowe jesienne kilka stopni powyżej zera, ale wichurę, ulewę lub siarczysty mróz), a jakość powietrza mieści się w normie - w sezonie grzewczym trzeba zwracać szczególną uwagę na smog, bo ten nie służy ani ogólnie zdrowiu, ani nieżytowi nosa - na spacer marsz!

2. Wietrzenie

Spacer spacerem, ale trzeba zadbać też o wymianę powietrza w domu. W niewietrzonym pomieszczeniu panuje zaduch, oddycha się trudno, a wirusy, które zaatakowały nos, unoszą się dookoła, zamiast uciec na zewnątrz.  Wietrzymy kilka razy dziennie, także bezpośrednio przed snem – to recepta na łatwiejsze oddychanie i spokojniejszą noc malucha.

3. Regularne czyszczenie nosa

Zatkany nos nie tylko utrudnia oddychanie. Zalegająca w nim wydzielina spływa po ścianie gardła w dół i może zaszkodzić oskrzelom. Dlatego bezwzględnie czyścimy. Do czyszczenia najmłodszych nosków najlepiej używać aptecznych odciągaczy kataru, starszaki - gdy tylko opanują sztukę zatykania jednej dziurki i dmuchania drugą - będą mogły obyć się bez tego urządzenia.

4. Sól morska

Czasem zalegająca wydzielina jest tak gęsta, że trudno się jej pozbyć. Roztwór soli morskiej pomoże ją rozrzedzić, a tym samym porządnie wyczyścić nos. Sól morską można aplikować do noska przed każdym jego czyszczeniem.

5. Inhalacje

Jeśli katar jest jedynym objawem przeziębienia, nie ma co wytaczać przeciw niemu najcięższych dział. W udrożnieniu nosa pomogą inhalacje z soli fizjologicznej. Mgiełka, na jaką przetwarza roztwór soli nebulizator, doskonale nawilża podrażnioną śluzówkę i ułatwia oddychanie.

6. Nieprzegrzewanie i nawilżanie

Katar to męka, katar w sezonie grzewczym to męka podwójna. Zwłaszcza, gdy na zewnątrz paskudnie i zimno, pokusa, żeby odkręcić kaloryfer do maksimum i zakatarzonego malucha trzymać w ciepełku, jest ogromna. Ale grzejący z wielką mocą kaloryfer bardzo wysusza powietrze, a suche i ciepłe powietrze wysusza błony śluzowe. To błędne koło trzeba przerwać. Kaloryfer delikatnie skręcamy i wieszamy na nim naczynie z wodą (w wersji minimalistycznej – wilgotny ręcznik). Sprawnie działająca śluzówka nosa stanowi najlepszą barierę ochronną przed wirusami i bakteriami.

7. Kasza jaglana

Z katarem walczyć można nie tylko zawartością apteczki, ale też kuchennej szafki. Wracająca do łask po latach zapomnienia kasza jaglana działa antywirusowo i w cudowny sposób osusza nadmiar wydzieliny (mówi się, że ta kasza „odśluzowuje”), warto więc podawać ją w formie jaglanki czy owocowego koktajlu. Na zdrowie!

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Śniadanie, które szkodzi

Agnieszka Radziszowska

Dziewczynka czy chłopczyk?

Agnieszka Radziszowska

Powiązane artykuły

Nie siedź w domu zasmarkany

Gdy złapie nas przeziębienie, najlepiej zamknąć się na trzy spusty w domu i nie wychylać nosa spod kołdry....
Gdy złapie nas przeziębienie, najlepiej zamknąć się na trzy spusty w domu i nie wychylać nosa spod kołdry. Najlepiej – jeśli chcemy chorować dłużej.

Katar: leczyć czy nie?

Sezon na katar w zasadzie nigdy się nie kończy. Ta ignorowana nawet u dzieci dolegliwość (bo przecież...
Sezon na katar w zasadzie nigdy się nie kończy. Ta ignorowana nawet u dzieci dolegliwość (bo przecież nieleczony trwa tydzień, a leczony zaledwie siedem dni) potrafi jednak uprzykrzyć życie. Pytanie brzmi więc nie „czy”, ale „jak” leczyć katar. Wiecie jak?

Dlaczego przedszkolaki tak często chorują?

Infekcja za infekcją, wieczne pokasływanie i katar po pas - oto typowy...
Infekcja za infekcją, wieczne pokasływanie i katar po pas - oto typowy przedszkolak w tzw. sezonie chorobowym. Zamiast z rówieśnikami, w placówce, większość czasu spędza w domu, łykając leki. Czy to się kiedyś skończy?

Gdy katar i kaszel ciągną się za długo

Infekcja za infekcją, wiecznie cieknący nos i pokasływanie. Ot, dzieci zimą. Macie dość? Być może to...
Infekcja za infekcją, wiecznie cieknący nos i pokasływanie. Ot, dzieci zimą. Macie dość? Być może to wcale nie kolejne przeziębienie, ale… alergia.