Przejdź do treści

Witaminy i minerały obowiązkowe dla kobiet

Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
doktor michał lipa przodem
Czy USG jest bezpieczne?
Meghan Markle jest w ciąży. Poinformował Pałac Kensington
Marta Frej dla Hello Zdrowie!
smutna kobieta
Czy kobiecy gniew może być zdrowy?
trójka niemowlaków na łóżku
Mama trojaczek zawiedziona swoim poporodowym brzuchem

Są nam potrzebne do życia, ale same nie jesteśmy w stanie ich wytwarzać. Dlatego musimy je dostarczać z zewnątrz. Najlepiej w formie zróżnicowanej diety, a jeśli to niemożliwe – lub z jakiegoś powodu niewystarczające – w postaci suplementów.

To, ile i jakich witamin potrzebujemy, zależy przede wszystkim od pory roku, klimatu, w jakim żyjemy, naszego trybu życia, przyzwyczajeń żywieniowych, wieku i stanu zdrowia. Zapotrzebowanie wyższe od przeciętnego mają kobiety w ciąży (kiedy muszą dbać i o siebie, i o rozwijające się dziecko), stosujące restrykcyjną dietę odchudzającą poniżej 1200 kcal (nie ma wtedy gwarancji, że z ubogo kaloryczną dietą dostarczone są wszystkie potrzebne witaminy) oraz w czasie rekonwalescencji po przebytej chorobie. Najważniejsze witaminy dla kobiet? Przede wszystkim te antyoksydacyjne A, E i C, kwas foliowy (witamina B9), witamina B12 oraz witamina D. Wśród minerałów nie można zapominać o żelazie (szczególnie ważnym dla kobiet w ciąży i tych mających obfite miesiączki, karmiących piersią młodych mam, a także pań intensywnie uprawiających sport), a także magnezie, cynku, selenie i krzemie.

Witaminy pożądane

Witaminy i minerały odgrywają rolę zarówno w zapobieganiu chorobom, jak i w walce z nimi. Równowaga witamin C, A, D, E, z grupy B oraz składników mineralnych – głównie wapnia, żelaza, magnezu, selenu czy cynku – bezpośrednio wpływa na procesy obronne organizmu.

Witamina C. Dzięki silnym właściwościom antyoksydacyjnym i stymulującym układ odpornościowy wzmacnia system obronny organizmu. Tym samym chroni przed przeziębieniami, obniża poziom stresu, a przy okazji ułatwia gojenie się ran. Co ważne dla kobiet – może przeciwdziałać zmarszczkom, bo przyczynia się do wytwarzania kolagenu nadającego skórze elastyczność. Ma również znaczenie dla funkcjonowania mózgu i przesyłania bodźców nerwowych. Jej skuteczności przy profilaktyce nowotworów ostatecznie nie potwierdzono, nie ma też wiarygodnych badań dowodzących, że jej zażywanie w pierwszych dniach przeziębienia skraca czas jego trwania. Wiemy jednak, że gdy w naszym organizmie jej zabraknie, możemy się spodziewać krwawienia z dziąseł, większej skłonności do sińców, problemów z uszkodzeniami skóry, obrzęków i bólów stawów. 

Najlepszym źródłem witaminy C są acerola i owoce róży, dalej zielone chili, nać pietruszki, czarne porzeczki, papryka, koperek, brukselka, jarmuż, truskawki i poziomki, szczypiorek, szpinak, kapusta i koncentrat pomidorowy.

Witamina A. Przede wszystkim walczy z wolnymi rodnikami, które są reaktywnymi formami tlenu przyczyniającymi się do powstawania chorób cywilizacyjnych i przyspieszającymi proces starzenia. Zapewnia też prawidłowe funkcjonowanie narządu wzroku – w starszym wieku chroni oczy przed zaćmą, nowotworami rogówki i siatkówki oraz tzw. kurzą ślepotą, czyli niezdolnością do widzenia w ciemności. Dba o błony śluzowe, m.in. przewodu pokarmowego, płuc, jamy ustnej. Wspomaga także system odpornościowy w walce z infekcjami górnych dróg oddechowych.

Witaminę A znajdziemy przede wszystkim w wątrobie (najlepiej drobiowej), żółtkach jaj, maśle, śmietanie, a także w papryce, cukinii, szparagach, wiśniach, śliwkach.

Witamina E. Chroni organizm przed działaniem wolnych rodników, zapewnia prawidłową pracę układu immunologicznego, jest także niezbędnym składnikiem umożliwiającym komunikację między komórkami. Badania pokazują, że może zapobiegać rozwojowi nowotworów i chorób układu krążenia. Niszcząc nadmiar wolnych rodników, spowalnia procesy starzenia się komórek, z kolei hamując utlenianie lipidów, wpływa na zmniejszenie agregacji płytek krwi i obniża ryzyko rozwoju zmian miażdżycowych. Potrafi absorbować promienie UV, więc jej prawidłowy poziom w organizmie obniża ryzyko potencjalnego uszkodzenia skóry po ekspozycji na słońce.

Najlepsze jej źródła to: zielone warzywa liściaste (np. sałata, szpinak, natka pietruszki, kapusta, brokuły), oleje roślinne (zwłaszcza słonecznikowy i z kiełków pszenicy), orzechy, nasiona słonecznika. Witaminą E często wzbogaca się płatki zbożowe oraz margaryny.

Witamina B1. Jest nieodzowna do produkcji energii, jednocześnie wspomaga pracę układu nerwowego, mięśniowego i serca, dobrze wpływa na pamięć i koncentrację. Jej brak powoduje rozdrażnienie, znużenie i bezsenność.

Witaminę B1 znajdziemy przede wszystkim w: mięsie wieprzowym i wędlinach, orzechach pistacjowych, a także w pieczywie (żytnim i pszennym).

Witamina B9 (kwas foliowy). Szczególnie ważna dla kobiet planujących ciążę, ponieważ uczestniczy w tworzeniu centralnego układu nerwowego dziecka, a ten kształtuje się już od pierwszych tygodni. Jest też potrzebny do prawidłowego funkcjonowania układu krwiotwórczego. Niestety nawet spożywanie wielu produktów bogatych w tę witaminę nie wystarczy, by zapewnić jego prawidłowy poziom w organizmie, wystarczający do zapobiegania wad rozwojowych u dziecka. Dlatego każda kobieta, która planuje macierzyństwo, powinna kwas foliowy suplementować.

Witaminy B9 w postaci naturalnej najlepiej szukać w zielonych warzywach liściastych. Dostarczają go także: owoce cytrusowe, drożdże, wątroba, mięso, sery żółte, kefir, jogurt. Uwaga: kwas foliowy jest wrażliwy na wysoką temperaturę, więc podczas gotowania straty mogą wynosić 50 proc.

Witamina D. Jest odpowiedzialna za gospodarkę wapniowo-fosforanową oraz budowę kośćca. Wpływa też na system nerwowy i mięśniowy, a także wspomaga odporność organizmu. Nawet dobrze zbilansowana dieta nie jest w stanie pokryć dziennego zapotrzebowania na tę witaminę. Z pomocą przychodzi synteza endogenna, zachodząca pod wpływem promieni słonecznych, a tych jesienią brak. Bez suplementacji się nie obejdzie.

Ilustracja: shutterstock

Składniki mineralne, o których nie można zapomnieć

Pamiętajmy też o magnezie, cynku, krzemie, selenie i żelazie. Ubytki magnezu pojawiają się zwłaszcza pod wpływem stresu, diet odchudzających, przyjmowania hormonalnych środków antykoncepcyjnych, picia kawy czy nadużywania alkoholu, a także niezdrowego, tłustego jedzenia. Jest to pierwiastek niezbędny do prawidłowego przekazywania impulsów nerwowych, bierze udział w kurczliwości mięśni i regulowaniu ciśnienia krwi. Znane są badania wskazujące na to, że niedobór magnezu może się wiązać z depresją. Warto wiedzieć, że magnez lepiej się wchłania w towarzystwie witaminy B6. Cynk utrudnia wnikanie wirusów do komórek błony śluzowej dróg oddechowych, zwiększa liczbę komórek odpornościowych, ponadto ma właściwości przeciwutleniające i przeciwzapalne, przez co jest ważnym czynnikiem leczenia przeziębień i infekcji. Bierze też udział m.in. w procesach podziału komórek, przetwarzaniu kwasów tłuszczowych, regulacji gospodarki hormonalnej, produkcji łoju, wymiataniu wolnych rodników – więc dbałość o odpowiedni poziom cynku ma też wpływ na urodę. Podobnie krzem – odgrywa rolę m.in. w biosyntezie kolagenu i budowaniu tkanek łącznych oraz ścian naczyń krwionośnych, jest też ważnym składnikiem budulcowym przydatków skóry (włosów i paznokci). Selen, tak jak cynk, wpływa na układ odpornościowy, syntezę hormonów tarczycy, zmniejsza ryzyko stresu antyoksydacyjnego. Chroni więc komórki (w tym komórki skóry) przed szkodliwym działaniem wolnych rodników, a więc przedwczesnym starzeniem. Żelazo pomaga w prawidłowej produkcji czerwonych krwinek w szpiku kostnym i hemoglobiny odpowiadającej za transport tlenu w organizmie. Jest też niezbędnym składnikiem białka znajdującego się w mięśniach i umożliwiającego pobieranie tlenu z krwi niezbędnego do pracy mięśni. Odgrywa ważną rolę w zwalczaniu bakterii i wirusów, a także wspomaga pracę układu nerwowego. Gdy zaczyna go brakować, mogą się pojawić dyskretne i mało swoiste objawy, takie jak cienie pod oczami, ciągłe uczucie zmęczenia i apatia.

Synergistyczne połączenia

W gotowych suplementach diety witaminy występują w towarzystwie odpowiednio dobranych minerałów i wyciągów roślinnych. Na jakie połączenia warto zwrócić uwagę?

Żelazo i wapń z kompleksem witamin – poleca się kobietom w ciąży i tym zagrożonym niedokrwistością z niedoboru żelaza.

Wyciąg z żeń-szenia z kompleksem witamin – polecany jest kobietom zmęczonym, które ciężko pracują.

Miłorząb japoński z kompleksem witamin – usprawnia pamięć i koncentrację, zalecany jest kobietom pracującym umysłowo.

Witaminy D, K2 i wapń – witamina D wspomaga prawidłowe wchłanianie i wykorzystywanie wapnia, a witamina K aktywuje białko, którego funkcją jest wiązanie wapnia w kościach, co wpływa na ich mineralizację.

Pamiętajmy, że organizm nie produkuje wymienionych wyżej witamin i składników mineralnych. Tym bardziej powinniśmy pamiętać o ich regularnym dostarczaniu.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Jak się odchudzać, mając 30, 40, 50 i więcej lat?

„Przychodzi baba do lekarza”, czyli cztery specyficzne typy pacjentek

Czy krem może zastąpić botoks?

Jak nie dać się grypie?

Jak odchudzają się kobiety, a jak mężczyźni?

Czy to coś poważnego?

Dopalacze – dlaczego są groźne?

Czy to już choroba?

Kłopotliwe zaburzenia snu

A ty, ile masz problemów na karku?

Letni problem z gardłem

Zaskakujące choroby, które mogą ci się przytrafić na urlopie