Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowe emocje

Krytyk w tobie

Krytyk w tobie
Ilustracja: shutterstock
Pokonać destruktora

Prawda jest taka, że wewnętrzny krytyk wcale nie należy do naszych sprzymierzeńców. Z pozycji belfra ustanawia siebie w roli niepodważalnego autorytetu, traktując nas jak krnąbrnych, niewydarzonych uczniów. Nie dopuszcza samodzielnego myślenia i działania. Skutecznie hamuje kreatywność i możliwość rozwoju. A w dodatku cały czas mówi w naszych myślach: „Nie zasługujesz na to, na pewno są lepsi od ciebie, nie dasz rady, twoje przekonania i działania nie mają większego sensu, nie masz na nic wpływu, nie jesteś wystarczająco dobry, tylko robienie czegoś na 100 procent ma sens”. Despotyczność krytyka ułatwia mu przejęcie pełnej kontroli nad naszym życiem. W końcu przestajemy uświadamiać sobie jego istnienie, zamieniając pojawiające się w jego ocenach „Ty” na „Ja”. Od tego momentu całą krytykę pod swoim adresem traktujemy jako własną. Wpędzamy się w coraz większe kompleksy i odsłaniamy na krytykę otoczenia, co wpływa na nasze negatywne nastawienie do siebie i świata.

Czy krytyka w sobie w ogóle można pokonać? Połową sukcesu jest uświadomienie sobie jego obecności oraz częstotliwości jego aktywności. Warto spróbować rozpoznać głosy, którymi mówi, i podważyć jego przekonania. Potraktować go z przymrużeniem oka, trochę przedrzeźnić. Nie wychodząc z roli, w której nas „upupił”, po gombrowiczowsku wyzwać go na pojedynek na miny. Ośmieszyć go, nadając mu komiczny wygląd lub głos. Stąd już prosta droga do partnerskiej dyskusji i negocjacji. Nie uciekaj. Zmierz się ze swoim lękiem tu i teraz. Sprawdzaj, ile racji jest w jego słowach, podając kontrargumenty i przykłady, które kwestionują jego oceny. Zapewne okaże się, że wiele z jego przekonań łatwo podważyć, a część jest po prostu nieprawdziwa. Szczerze przyznaj się przed sobą, jakie czerpiesz korzyści z obecności krytyka, zrób rachunek zysków i strat. Zastanów się, co pozytywnego możesz wyłuskać z komunikatu krytyka. Zamiast krzywdzącej oceny siebie i swojego działania postaraj się zauważyć obiektywną informację o sytuacji. Nie traktuj komentarzy wewnętrznego krytyka jako niepodważalnych prawd, których w żaden sposób nie można zmienić. Spróbuj natomiast znaleźć w nich źródło motywacji i motor do działania.

A przede wszystkim – uzbrój się w cierpliwość. Na efektywne radzenie sobie z krytykiem potrzeba czasu. W końcu rządził niepodzielnie bardzo długo i – jak każdy dyktator – nie odda władzy bez walki. Ale powalczyć warto!

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane Kroki do zdrowia

Popraw swoją samoocenę

Długość trwania: 5 dni

najpopularniejsze artykuły

Powiązane artykuły

Ćwicz w myślach!

Wiesz o tym, że można ćwiczyć, nie ruszając się z wygodnego fotela? Wystarczy... myśleć o ćwiczeniu!...
Wiesz o tym, że można ćwiczyć, nie ruszając się z wygodnego fotela? Wystarczy... myśleć o ćwiczeniu! Taką metodę stosują piloci, chirurdzy i sportowcy. A może spróbować jej każdy. Tym bardziej że jest bardzo skuteczna i ma tylko jedną wadę...

Prokrastynacja – też to masz?

Zaczyna się od tego, że chcesz coś zrobić. Naprawdę chcesz. To może być największy projekt twojego życia...
Zaczyna się od tego, że chcesz coś zrobić. Naprawdę chcesz. To może być największy projekt twojego życia bądź coś tak prozaicznego jak posprzątanie łazienki. Już masz się zabrać do pracy, jeszcze tylko… No właśnie. Sprawdzę pocztę, zrobię kawę, kanapkę, zakupy… Prokrastynacja bardzo utrudnia nam życie.

Spójrz krytycznie na… krytykę

Boisz się krytyki, słabo ją znosisz, demotywuje cię i psuje nastrój? A może to nie jest kwestia nadwrażliwości,...
Boisz się krytyki, słabo ją znosisz, demotywuje cię i psuje nastrój? A może to nie jest kwestia nadwrażliwości, tylko krytyki źle podanej? Wraz z psychologami rozbieramy proces na czynniki pierwsze: naucz się przyjmować krytykę i… być krytykowanym!

Ignorancja ma swoje plusy!

Ktoś prosi cię o opinię na dany temat, a ty zaczynasz główkować, co odpowiedzieć, bo nigdy się nad tym...
Ktoś prosi cię o opinię na dany temat, a ty zaczynasz główkować, co odpowiedzieć, bo nigdy się nad tym nie zastanawiałeś… Czujesz się jak ignorant? Zgadza się, to ignorancja. Ale za to racjonalna!