Przejdź do treści

W zdrowym ciele zdrowy ząb

Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
para leżąca w łóku, on ją całuje w czoło
Innowacyjne prezerwatywy zabezpieczą przed infekcjami
Agnieszka Hyży
Agnieszka Hyży: nie oszukujmy siebie i całego świata słodkimi historyjkami jak z reklamy o pięknym bobasku
Joanna Kurowska o żałobie i wsparciu terapeutycznym. „To żaden wstyd, gdy człowiek szuka pomocy”
Meghan Markle i książe Harry
Meghan Markle podróżuje samolotem. Nasz ekspert odpowiada, czy latanie jest bezpieczne dla ciąży?
Główny Inspektor Sanitarny: teorie przeciwników szczepień to szarlataneria

Odkładasz wizyty u dentysty na „święty nigdy”? Przygotuj się na odwiedziny u innych lekarzy – nieleczone zęby mogą się zemścić, powodując choroby w wielu innych narządach.

Polacy wyjątkowo nie lubią siadać na dentystycznym fotelu – jak wynika z danych programu „Monitoring jamy ustnej”, aż 99 proc. rodaków w wieku 35‒44 lata ma próchnicę, a 98 proc. choroby przyzębia (wg Perio-Kardio). Jeśli i ty zaliczasz się do tego niechlubnego grona, najwyższy czas je opuścić. Bo, jak ostrzega nasz ekspert dr Emilia Włodarczyk, stomatolog z gabinetu Smile, nieleczone zęby mogą być przyczyną wielu schorzeń, których źródła często nawet lekarze upatrują zupełnie gdzie indziej. Oto, co może cię spotkać, jeśli w porę nie zatroszczysz się o swój zdrowy uśmiech.

Objazdówka dla bakterii

W twoich ustach znajduje się 300‒400 gatunków bakterii. Część z nich nie ma wobec ciebie złych zamiarów, ale inne, gdy dostarczysz im pożywki, nie dbając właściwie o higienę jamy ustnej, produkują zjadliwe metabolity. Te zaś wraz z krwią udają się na wycieczkę objazdową po twoim ciele. I wtedy zaczyna robić się nieprzyjemnie.

– Zęby nie są wyizolowane w jamie ustnej, poprzez krew mają kontakt z całym organizmem. Jeżeli mamy próchnicę, która jest infekcją bakteryjną, albo stany zapalne przyzębia, to pochodzące z nich aktywnie funkcjonujące bakterie oraz ich metabolity drogą krążenia obwodowego wędrują po całym ciele – wyjaśnia dr Emilia Włodarczyk. – W efekcie kolonizują inne narządy i nasilają istniejące już choroby albo powodują nowe, czasami bardzo groźne stany zapalne.

A że z krwią są w stanie dotrzeć dosłownie do każdego organu, mogą narobić wiele szkód.

– Bakterie żyjące w zębie przechodzą drogą krążenia do odległych tkanek, organów, a nawet kości. I tak na przykład poprzez zatoki oboczne nosa dochodzi do kolonizacji bakterii w obrębach struktur oczodołu i mózgu, co rodzi ryzyko stanów zapalnych groźnych dla naszego zdrowia, a nawet życia. Infekcje takie mogą przyjąć postać nacieków zapalnych, ropni oraz ropowic – ostrzega nasz ekspert. ‒ Nieleczone zęby są także częstą przyczyną stanów zapalnych zatok, mówi się, że nawet 80 proc. takich infekcji zatok szczękowych jest pochodzenia odzębowego. W efekcie laryngolodzy miesiącami leczą nawracające zapalenia zatok, a tak naprawdę należałoby zacząć od sprawdzenia i wyleczenia zębów.

Niechęć do wizyty u dentysty może mieć naprawdę opłakane skutki. Gdy bakterie docierające z krwią do odległych organów wywołują stan zapalny, organizm zaczyna się bronić i inicjuje odpowiedź immunologiczną, która ma za zadanie usunąć stan zapalny. A że samowyleczeń spróchniałych zębów medycyna jeszcze nie odnotowała, twój układ odpornościowy nieustannie jest na wojennej ścieżce, co może spowodować, że niewłaściwie rozpozna „wroga”, zaatakuje i uszkodzi inne, zdrowe dotąd tkanki w twoim organizmie.

Ilustracja: shutterstock

Organizm u dentysty

Troska o stan jamy ustnej odpłaci się całemu twojemu ciału. Zjadliwe bakterie z zaniedbanych zębów mogą się osadzać w wielu narządach, m.in. w sercu. Tam również powodują groźne dla zdrowia i życia infekcje.

– Co jest szczególnie niebezpieczne dla osób po zabiegach kardiologicznych, które miały wszczepiane sztuczne zastawki, rozruszniki, są po zawałach albo mają wrodzone wady serca – mówi stomatolog.

O zdrowe zęby warto zadbać nie tylko przed operacją kardiologiczną, ale też każdym czekającym cię zabiegiem chirurgicznym.

– W tej chwili zaświadczenia stomatologiczne wymagane są przed zabiegami kardiologicznymi, okulistycznymi i np. przed wszczepianiem endoprotez. Wynika to z faktu, że podczas zabiegu i po nim mamy obniżoną odporność, jeśli więc w jamie ustnej pozostawimy ostre lub przewlekłe stany zapalne czy ogniska próchnicy, łatwiej o powikłanie w postaci infekcji, która bardzo łatwo rozprzestrzeni się po całym organizmie – mówi dr Włodarczyk.

O zęby powinny zadbać także przyszłe mamy. I wszyscy ci, którzy mają podwyższone OB (wskaźnik opadania erytrocytów, wysoki świadczy o tym, że w twoim ciele może tlić się stan zapalny).

– Podwyższone OB może być wskazówką, że mamy problem z zębami. A że źródeł kłopotów ze zdrowiem w nich szukamy na samym końcu, to często długo i nieskutecznie leczymy inne narządy, nie zdając sobie sprawy, że np. mamy utajony stan zapalny w jamie ustnej – ostrzega nasz ekspert.

A na tym mogą ucierpieć twoje nerki, które jako główny filtr organizmu są narażone na kontakt ze wszystkimi patogenami oraz ich metabolitami, „spływającymi” do nerek z całego organizmu.

– Infekcje odzębowe to bardzo częsta przyczyna problemów ze stawami, które są bardzo wrażliwą strukturą. I później pacjent chodzi po reumatologach, a tak naprawdę powinien przede wszystkim odwiedzić dentystę – wyjaśnia stomatolog. – W nieleczonych zębach może tkwić także przyczyna nieuchwytnych stanów zapalnych struktur nerwowych, które rzutują na cały organizm.

Kamieniowi powiedz „nie”

Nie tylko próchnica i zapalenia dziąseł mogą kosztować cię sporo zdrowia. Krwi – dosłownie – może ci napsuć także… kamień nazębny.

– To konglomerat bakterii z dodatkiem soli mineralnych oraz składników organicznych, z czego nawet 90 proc. mogą stanowić bakterie próchnicotwórcze. Można sobie tylko wyobrazić, jakie to obciążenie dla organizmu – mówi dr Emilia Włodarczyk. – Pacjenci często myślą, że kamień jest na zewnątrz zęba, więc mu nie szkodzi, ale to nieprawda. Powinno się go regularnie usuwać, zwłaszcza powinny robić to kobiety planujące ciążę, bo bakterie z kamienia nazębnego mogą zaszkodzić nie tylko im, ale także dziecku, które będą nosić.

Jeśli ostatni raz w gabinecie stomatologa byłeś kilka lat temu, bardzo możliwe, że hodujesz w ustach żywą biologiczną bombę. Nie pozwól, by wybuchła – umów się na wizytę do dentysty już dziś. Jeżeli naprawdę dawno nie siedziałeś na jego fotelu, zrób pantomogram, czyli panoramiczny rentgen szczęki, na którym lekarz wypatrzy wszystkie utajone i dotąd bezobjawowe stany zapalne. Im szybciej je wyleczysz, tym zdrowszy będziesz – cały ty!

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Wszystkie odcienie fioletu

6 rzeczy najgorszych dla zębów

Dieta małego sportowca

Gdy nie dbasz o zęby, chorują jelita

Jak mają się twoje biodra, gdy ty masz 20, 30, 40… lat?

Człowieku, wyprostuj się! Twój kręgosłup cierpi.

Kręgosłup vs. wielkie porządki

Cebula – królowa warzywniaka

Pij wodę zimą!

Zimowy fitness dla stóp

4 rzeczy, których nie znoszą twoje stawy

Leki plus alkohol = niebezpieczne związki