Przejdź do treści

„Jeżeli ktoś twierdzi, że się wyleczył z Hashimoto, bo zmienił coś w diecie, to jest to tylko dowód anegdotyczny” – mówi Agata Lewandowska, dietetyk i autorka książki „Hashimoto. Dieta i styl życia w chorobie”

lewandowska
Agata Lewandowska. Fot. Monika Szałek
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Twój kręgosłup potrzebuje rozluźnienia? Oto kilka pomocnych ćwiczeń, skorzystaj
Ciało bogini za nic się nie wini. Dzięki akcji Aleksandry Domańskiej tysiące kobiet pokochało swoje ciało
Czerniak – 8 rzeczy, których możesz o nim nie wiedzieć
Malinowo – morelowa pyszność pod owsianą kruszonką
Letnia sałatka z kurkami. Odrobina lasu na talerzu

Masz Hashimoto i jedyne, co wiesz o diecie w tej chorobie to, że…nic nie wiesz! Czujesz się zagubiona, bo za każdą przeczytaną radą idzie zupełnie przeciwna teoria. O tym, jak nie zwariować, odzyskać dystans, a przy okazji zmienić dietę i poprawić komfort życia, rozmawiam z „koleżanką po po fachu” – Agatą Lewandowską, dietetykiem i autorką książki „Hashimoto. Dieta i styl życia w chorobie”.

Barbara Dąbrowska: Pracując w zawodzie dietetyka mam wrażenie, że w ostatnich latach lawinowo rośnie liczba zachorowań na Hashimoto. Gdy do mojego gabinetu wchodzi pacjentka to często albo już wie, że ma Hashimoto, albo wkrótce się o tym dowie. Czy podobnie jest w twoim przypadku? Jaki odsetek pacjentek, które zgłaszają się po poradę cierpi na Hashimoto?

Agata Lewandowska: Do dietetyka trafia specyficzna grupa osób. Najczęściej powodem wizyty jest nadwaga lub otyłość, a to już samo w sobie w niektórych okolicznościach (np. szybkie przybieranie na wadze bez wyraźnej przyczyny) jest wskazaniem do sprawdzenia pracy tarczycy. W pewnym momencie miałam wrażenie, że co 3-4 kobieta, która do mnie przychodziła miała zdiagnozowaną chorobę Hashimoto. Zdarzało się też, że w czasie naszej pracy niektóre objawy takie jak zmęczenie, problemy z suchą skórą czy trawieniem skłaniały do poszukiwania przyczyny i na końcu tej drogi pada diagnoza Hashimoto. Niektóre panie były już pod obserwacją endokrynologa, bo coś niedobrego działo się w tarczycy, ale lekarz nie jest jeszcze na 100% pewien, że to właśnie Hashimoto.

Hashimoto dotyczy w równym stopniu kobiet, co mężczyzn?

Z problemem Hashimoto trafiały do mnie głównie młode kobiety między 20 a 40 rokiem życia. Jednak mężczyźni i dzieci także chorują, ale dużo rzadziej niż kobiety.

Dlaczego akurat ta grupa wiekowa kobiet choruje częściej?

Podejrzewa się, że u kobiet choroba Hashimoto występuję częściej ze względu na nasz profil hormonalny. Wpływ na ten stan rzeczy być może ma także inna budowa chromosomów odpowiedzialnych za płeć kobiecą. Jednak najważniejszy jest prawdopodobnie stres! Młode kobiety w czasie intensywnej kariery, które albo już są matkami albo za chwilę będą i próbują pogodzić wiele życiowych ról. Są przemęczone, wiecznie niedospane! Na wyzwolenie Hashimoto stres ma ogromny wpływ. U części kobiet Hashimoto objawia się także krótko po ciąży.

Graficzne przedstawienie tarczycy z hashimoto

Stres aktywuje reakcję autoimmunologiczną, w której organizm zwraca się przeciwko własnej tarczycy?

Nie znamy dokładnie mechanizmów fizjologicznych. To tylko jedna z teorii wyzwalania chorób autoimmunologicznych. Działanie stresu obserwowałam jednak u pacjentów, z którymi mam styczność. Lekarze i dietetycy zwracają uwagę, że pacjentki z osobowością nerwową, wrażliwe, nadpobudliwe zdają się częściej zapadać na choroby autoimmunologiczne, nie tylko na Hashimoto. To przecież bardzo duża grupa, różnego rodzaju schorzeń. Często jest też tak, że po silnie stresującym wydarzeniu coś się zaczyna dziać, organizm niedomaga, z tygodnia na tydzień jest coraz gorzej, aż po kilku miesiącach pada diagnoza.

Przychodzi pacjentka z diagnozą i głową naładowaną różnymi teoriami z Internetu. Co odpowiadasz osobom, które proszą o dietę, która wyleczy z Hashimoto?

Internet leczy z Hashimoto. Niestety. Ja natomiast muszę powiedzieć, zgodnie z prawdą, że na chwilę obecną nie ma metody ani farmakologicznej, ani żywieniowej, która usuwa przyczynę Hashimoto i w efekcie leczy. Dokładnie tak samo jest w przypadku innych chorób autoimmunologicznych, na razie nie wiadomo jak je leczyć skutecznie. W Hashimoto stosowanie leków to też nie sposób na wyleczenie. To tylko uzupełnienie hormonów, których brakuje w związku z postępującą niewydolnością tarczycy.

Agata Lewandowska.
Fot: Monika Szałek

Co w takim razie można zmienić za pomocą odpowiedniej diety?

Dieta w Hashimoto poprawia komfort życia, może też zmniejszać stan zapalny w organizmie. Dzięki diecie można unormować masę ciała, jeśli ktoś ma nadwagę lub otyłość. Ważne jest także uregulowanie gospodarki cukrowej czy stężenia cholesterolu, bo z tym pacjentki z Hashimoto często mają problem. Zmiana nawyków żywieniowych ułatwia także zajście w ciążę oraz pozwala uporać się z problemem zaparć. To wszystko są jednak działania naokoło, one nie niwelują przyczyny Hashimoto.

Dieta zwalnia przebieg choroby?

Choroby z autoagresji bywają nieprzewidywalne, to jest loteria. Rzut choroby, a także remisja, mogą pojawić się z nieznanych nam przyczyn. Zmiany w diecie poprawiają jakość życia, ale nie mogę zapewnić, że dzięki zmianom żywieniowym poprawią się parametry tarczycowe. Musimy też pamiętać, że pacjentka w trakcie zmiany diety bierze także leki wyrównujące stężenie hormonów i to one są przede wszystkim odpowiedzialne za poprawę wyników. Nie można powiedzieć – unormowały mi się hormony, bo stosuję odpowiednią dietę. Tak samo jest z przeciwciałami. Poziom charakterystycznych dla Hashimoto przeciwciał anty TPO zazwyczaj oznaczany jest tylko raz, potem lekarze rzadko zlecają ponowną ocenę tego parametru, dlatego trudno jest oceniać zmiany.

Agata Lewandowska
Internet leczy z Hashimoto. Niestety. Ja natomiast muszę powiedzieć, zgodnie z prawdą, że na chwilę obecną nie ma metody ani farmakologicznej, ani żywieniowej, która usuwa przyczynę Hashimoto i w efekcie leczy

Widać zmianę w USG tarczycy?

Obraz tarczycy również może być mylący. Tarczyca osoby z Hashimoto może nawet po kilku latach od diagnozy wyglądać całkiem dobrze, a ktoś błędnie interpretuje to jako zasługę diety. Są takie przypadki Hashimoto, gdzie bardzo trudno jest unormować hormony, a są i takie, gdzie przez wiele, wiele lat nie dzieje się nic gwałtownego, a kontrole w lekarza są tylko formalnością. Hipotetycznie dieta może zwolnić przebieg choroby, ponieważ dietą możemy zmniejszać stan zapalny. Jednak na ten moment nie mamy badań, które pozwalają jednoznacznie to potwierdzić.

Czyli wszystko zależy od indywidualnego przypadku?

Zgadza się. Zdarzają się pojedyncze przypadki badań, studium przypadku, które opisują, że zmiana diety przyniosła efekt w postaci spadku poziomu przeciwciał anty TPO. To jednak wciąż zdecydowanie za mało, by przekładać te działania na całą populację. Mogę jednak z całą pewnością powiedzieć, że większość pacjentów po wprowadzeniu zmian w diecie deklaruje, że subiektywnie czują się znacznie lepiej, mają więcej energii i chce im się chcieć! Hashimoto to choroba, nazwijmy to po imieniu, nieuleczalna, która bardzo obniża komfort życia. Dlatego nawet niewielkie zmiany są potrzebne!

Często pacjenci przychodzą z gotowymi pomysłami – chciałbym odstawić gluten, wprowadzić protokół autoimmunologiczny. Jak przebić się z głosem rozsądku, gdy co druga książka o diecie w Hashimoto obiecuje spektakularne efekty?

Większość osób szuka prawdziwej pomocy. Jak każdemu dietetykowi, zdarzały mi się przypadki pacjentów, którzy wiedzą lepiej i przychodzą do dietetyka, jak do rzemieślnika. Poproszę stół taki i taki. Często pacjenci przychodzą już wstępnie wyedukowani, bo przeczytali kilka książek oraz wszystko, co się dało w Internecie i mają już gotowe pomysły. Czasem to pacjentka z Hashimoto, która chce drastycznie schudnąć, a czasem osoba z Hashimoto, która na własną rękę odstawia gluten. Sprawę utrudnia fakt, że każdy dietetyk mówi co innego i pacjenci czują się zagubieni. Jedni eksperci są bardzo zachowawczy, inni restrykcyjni, jeszcze inni wymyślają własne metody. Brak jest oficjalnych zaleceń dotyczących diety w chorobie Hashimoto, a rozsądek i umiarkowanie nie są atrakcyjne.

Chcemy szybkich efektów i łatwych metod?

Dokładnie! Leczyć choroby też chce się szybko i łatwo, a z Hashimoto tak się nie da! Jeżeli ktoś twierdzi, że się wyleczył, bo zmienił „coś” w diecie, to jest to tylko dowód anegdotyczny. Nie warto ryzykować swoim własnym zdrowiem bazując na pojedynczej historii. Ja preferują podejście zachowawcze. Wolę udzielić kilku wskazówek, ale takich, co do których mam pewność. Bardzo ważne jest także, by słuchać człowieka, który siedzi naprzeciwko. Wiele razy zdarzyło mi się obserwować sytuacje, w których wedle oficjalnej wiedzy coś powinno zadziałać, a jednak nie działa. Wtedy trzeba szukać innego, indywidualnego podejścia np. nie 5-6 posiłków, a 4 albo 3. Nie można się zamykać na pacjenta!

Czy są produkty, które kobieta chora na Hashimoto powinna wykluczyć od razu po diagnozie?

Wbrew powszechnym opiniom nie ma takich produktów, które od razu na starcie trzeba wykluczyć, ale niektóre nawyki warto zmodyfikować. Przyznaję jednak, że w tych zaleceniach nie ma nic rewolucyjnego, nie ma magicznego składnika X, który wszystko zmienia. Tak, jak w przypadku zdrowego pacjenta, który chce zmienić dietą na zdrowszą zaczynamy od ograniczenia produktów wysokoprzetworzonych, jedzenia bogatego w cukier i sól, dań smażonych. Ważne jest, by starać się unikać produktów w puszkach oraz wyrzucić akcesoria kuchenne, które mogą mieć bisfenol A, ponieważ podejrzewa się, że związek ten może nasilać procesy autoimmunologiczne. Krótko mówiąc stawiamy na naturalność!

lekarka Małgorzata Ponikowska

No dobrze, a co potem? Jakie są kolejne kroki?

Jadłospis trzeba wymodelować tak, by pasował do konkretnej osoby. To jednak zazwyczaj wymaga dłuższej pracy, wielu spotkań i otwartości na modyfikacje, które nie zawsze okazują się skuteczne.

Agata Lewandowska
Leczyć choroby też chce się szybko i łatwo, a z Hashimoto tak się nie da! Jeżeli ktoś twierdzi, że się wyleczył, bo zmienił „coś” w diecie, to jest to tylko dowód anegdotyczny. Nie warto ryzykować swoim własnym zdrowiem bazując na pojedynczej historii

W leczeniu Hashimoto kluczowe znacznie ma wchłanianie leków, a na to dieta ma ogromny wpływ? Czego unikać, by nie zaburzać leczenia?

Przed rozpoczęciem leczenia warto dokładnie przestudiować ulotkę leku. W niej dość szczegółowo wymienione są leki, które wchłanianie hormonów mogą zaburzać. Z produktów żywnościowych, z pewnością są to kawa i herbata, produkty sojowe w których występują izoflawony oraz produkty mleczne. Wapń zarówno z mleka, jak i z suplementów pogarsza wchłanianie lewotyroksyny, czyli syntetycznego hormonu tarczycy.

To co, koniec z kawą do śniadania? Twarożek z warzywami odpada?

Produkty zaburzające wchłanianie syntetycznych hormonów tarczycy spokojnie można jeść już 2 godziny po przyjęciu leku. Ja moim pacjentkom radziłam na przykład, by nastawiły budzik na 1-1,5 godziny przed pobudką i przyjęły lek. Po pobudce jest chwila na toaletę, poranne czynności, a potem można już jeść normalne śniadanie nie martwiąc się o jego skład. Oczywiście, u osób, które po wybudzeniu nie mogą już usnąć taka metoda się nie sprawdzi – wówczas trzeba po prostu skomponować śniadanie z innych składników, a kawę czy twarożek spożyć w porze II śniadania.

Co z suplementami i innymi lekami?

Suplementy również mogą wpływać na przyswajanie leku, dlatego zawsze o przyjmowanych suplementach powinien decydować lekarz, nie farmaceutka, nawet nie dietetyk, a tym bardziej nie pacjent! Tylko endokrynolog prowadzący dobierze suplementy tak, by leczenie przebiegało skuteczniej. Są takie leki, przy których odstęp między przyjęciem lewotyroksyny, a innych farmaceutyków powinien wynosić nawet 5 godzin. To wszystko „skleja” w całość lekarz prowadzący.

Ile warzyw krzyżowych może zjeść kobieta z Hashimoto? Czy w ogóle powinna je jeść?

To kolejna kontrowersja! Jedne źródła mówią o 1 lub 2 porcjach tygodniowo, a inne twierdzą, że tylko naprawdę duże i częste porcje mogą szkodzić tarczycy. Goitrogeny w warzywach krzyżowych wiążą jod z diety, ten jod, którego potrzebuje do pracy tarczyca. Szkopuł w tym, że Hashimoto nie wynika z niedoboru jodu. Niedobór jodu ze względu na powszechne stosowanie soli jodowanej praktycznie już w Polsce nie występuje. Mało tego, według niektórych doniesień, nadmiar jodu może nasilać przebieg Hashimoto. Wniosek z tego jest taki, że warzywa krzyżowe mogą osobom z Hashimoto bardziej pomagać niż szkodzić, także ze względu na zawartość naturalnych przeciwutleniaczy. Warto też pamiętać, że goitrogeny są lotne i część z nich „znika” w czasie gotowania w nieprzykrytym garnku. Potrzeba dalszych badań by ocenić korzyści i zagrożenia płynące ze spożycia warzyw krzyżowych, ale być może niebawem oficjalne zalecenia dotyczące ograniczenia ich spożycia się zmienią.

Co z produktami sojowymi?

Zgodnie z dostępną literaturą osoby z chorobami tarczycy powinny ograniczać produkty sojowe. Niewiele jest prac naukowych, które mówiłyby dokładnie o ile ograniczać, dlatego im mniej, tym lepiej. Oczywiście, jak ktoś zje soję raz w tygodniu to nic się nie stanie, ale jeśli ktoś je ją na co dzień – mleko sojowe, parówka sojowa, pasta do pieczywa to już może być szkodliwe i pogarszać wchłanianie leków. Na szczęście warzywa strączkowe to nie tylko soja, ale także soczewica, ciecierzyca czy fasola, które nie mają tak silnego wpływu na organizm kobiety z Hashimoto.

Kiedy warto odstawić gluten? Czy to w ogóle ma sens?

Gluten należy odstawić przede wszystkim wtedy, gdy ma się celiakię, chorobę Durhinga lub potwierdzoną alergię na gluten. Rutynowo nie wyklucza się go u osób z Hashimoto, ale choroby autoimmunologiczne lubią chodzić parami, a Hashimoto często ustawia się w parze z celiakią. Dlatego w kierunku celiakii trzeba się przebadać i to nie raz! Badanie warto powtarzać raz na 2-3 lata lub według wskazań lekarza.

Co z osobami, które twierdzą, że źle czują się po glutenie?

Zanim usunie się gluten z diety warto sprawdzić, czy przypadkiem złe samopoczucie nie wynika z innego czynnika np. z zawartości drożdży, dodatków do pieczywa, czy nietolerancji cukrów z grupy FODMAP (które występują np. w pszenicy). To może być również alergia nie na gluten, na pszenicę. Możliwości jest wiele! Katowanie się dietą bezglutenową, bo koleżanki też to robią nie ma sensu. To nie jest opłacalne ani pod kątem finansowym ani logistycznym, czy nawet emocjonalnym, bo to bardzo trudna dieta! Szczególnie bezcelowe jest częściowe ograniczanie glutenu, czyli „rano zjem dwie normalne kanapki, ale na obiad kupię bezglutenowy makaron”. Jeśli gluten szkodzi (np. z powodu celiakii) trzeba go wykluczyć w 100%, ograniczenie nic nie daje.

 

Agata Lewandowska
Zgodnie z dostępną literaturą osoby z chorobami tarczycy powinny ograniczać produkty sojowe. Niewiele jest prac naukowych, które mówiłyby dokładnie o ile ograniczać, dlatego im mniej, tym lepiej.

Szacuje się, że blisko 70% osób z Hashimoto ma nietolerancję laktozy? Jak sprawdzić czy trzeba przestawić się na produkty bez laktozy?

W literaturze naukowej rzeczywiście podkreśla się, że nietolerancja laktozy częściej występuje o osób z chorobą Hashimoto. Sprawa jest stosunkowo prosta. Nietolerancja laktozy daje silne objawy z przewodu pokarmowego. Jeśli po wypiciu szklanki zwykłego mleka pojawia się przelewanie, biegunka i ból brzucha to jest duża szansa, że mamy do czynienia właśnie z nietolerancją laktozy. Mleko bez laktozy takich objawów nie powinno wywoływać. Czasem zdarza się, że objawy nie są tak oczywiste, ale zamiast wykluczać „na wszelki wypadek” całą grupę produktów mlecznych lepiej jest zrobić wodorowy test oddechowy, który potwierdzi lub wykluczy nasze przypuszczenia. Na szczęście asortyment produktów bez laktozy jest tak szeroki, że w przypadku nietolerancji nie ma potrzeby żegnać się ze wszystkim, co mleczne.

Dieta przy chorej tarczycy

Na które składniki w żywności trzeba zwrócić szczególną uwagę?

Występowaniu chorób autoimmunologicznych sprzyja powszechny w Polsce niedobór witaminy D. Dlatego warto badać jej poziom i w razie potrzeby, w porozumieniu z lekarzem wdrożyć odpowiednią suplementację. Często w kontekście Hashimoto mówi się o cynku, którego niedobór może nasilać stan zapalny czy obniżać aktywność tarczycy. Muszę jednak przyznać, że w praktyce niedobory cynku w diecie zdarzają się stosunkowo rzadko. Innym istotnym składnikiem jest też selen. Ostatnie doniesienia sugerują, że suplementacja tym składnikiem może dawać efekt w postaci spadku poziomu przeciwciał anty TPO. Jednak wciąż nie jest pewne jak długo i w jakiej dawce należy go przyjmować, by był skuteczny. Warto pamiętać, że można dostarczać selenu z ryb, owoców morza, produktów zbożowych, orzechów, pestek, kiełków oraz zarodków pszenicy. Między innymi dlatego nie warto na hura eliminować pszenicy.

Co z kwasami omega 3?

Kwasy tłuszczowe omega 3 w odpowiednich ilościach działają przeciwzapalnie. Najlepiej dostarczać ich z tłustych ryb morskich. Tłuszcz wielonienasycony z siemienia lnianego tylko w około 10% przekształca się w organizmie w kwasy DHA i EPA. Nie ma zalecenia, by w Hashimoto jeść więcej kwasów omega 3 niż, gdy się jest osobą zdrową, ale… większość z nas jada ich zbyt mało! Pamiętajmy, by jeść ryby około 2 razy w tygodniu, a na co dzień dostarczać również roślinne kwasy omega 3, których źródłem są siemię lniane, olej lniany, orzechy, olej rzepakowy.

Nasze czytelniczki z pewnością czekają na to pytanie. Czy w Hashimoto rzeczywiście tyje się „z powietrza”?

Przybieranie na wadze jest związane z niedoczynnością tarczycy, która może rozwijać się w wyniku Hashimoto. Przy wyrównanej niedoczynności, leczonej lewotyroksyną tempo metabolizmu teoretycznie powinno wrócić do normy. Niektóre kobiety, mimo prawidłowego leczenia mają skłonności do tycia, ale równie często zdrowe panie takie skłonności także mają. Często to nie Hashimoto jest czynnikiem decydującym, a cechy genetyczne, mniejsza ruchliwość, czy towarzyszące schorzenia i stany, takie jak zespół policystycznych jajników czy insulinooporność. Na szczęście skłonności do tycia nie oznaczają, że nie da się uzyskać prawidłowej masy ciała. Trzeba w to włożyć sporo wysiłku, ale jest to możliwe. Nie zmienia to faktu, że wśród pacjentek miałam też wiele pań z Hashimoto, które nigdy nie miały problemu z masą ciała.

Czy jesteśmy blisko opracowania oficjalnych zaleceń dotyczących diety w chorobie Hashimoto czy do tego jeszcze daleka droga?

Realnie oceniając to przed nami jeszcze długa droga! Badania nad mechanizmami działania interwencji dietetycznych trwają po kilkadziesiąt lat. Dopiero po takim czasie można formułować oficjalne zalecenia. Tymczasem o Hashimoto głośno mówi się od kilkunastu lat. Póki co dysponujemy niewielką ilością, dobrych jakościowo badań. Poza tym otwarty pozostaje temat indywidualnych reakcji i powikłań Hashimoto innymi schorzeniami. Inaczej na zmianę diety zareaguje pacjentka z Hashimoto, insulinoopornością i zespołem policystycznych jajników, inaczej osoba z Hashimoto i celiakią, a jeszcze inaczej ktoś, kto ma tylko problemy z tarczycą.

Najważniejsza jest opieka specjalisty, indywidualne podejście i duży dystans do informacji wyczytanych w Internecie.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Polecamy

Laurie Penny

Laurie Penny: bez odwagi nasze pokolenie jest skazane na kolejną dekadę politycznego wykluczenia i gównianej muzyki

„Hormony działają na podstawie tego, co jemy. Jeśli nie jemy zgodnie ze swoim metabolicznym IQ, brak nam energii, koncentracji i mamy kłopoty z układem pokarmowym” – mówi dietetyczka Agnieszka Pająk

„Zdarzyło mi się już dyskutować z 14-latką o tym, czy seks analny jest wystarczającym zabezpieczeniem przed ciążą” – mówi Milena Maria Sęp, lekarz rezydent ginekologii i położnictwa

„W Chinach medycyna chińska przygotowuje przyszłych rodziców już rok przed planowaną ciążą. Dzięki temu depresja poporodowa nie zdarza się tam często” – mówi Aneta Rosłon, terapeutka medycyny chińskiej

Zainteresują cię również:

dieta pcos

Jaka powinna być dieta przy PCOS? Objaśnia dietetyczka z profilu „Niekoniecznie dietetycznie”

kobieta w trakcie okresu

10 rzeczy, które mogą mieć wpływ na kłopoty z cyklem

pms

„O PMS lubi się żartować, bo to przecież tylko gorsze dni kobiety. Tymczasem u podłoża PMS leży nierównowaga hormonalna”. Jak na nią wpłynąć, tłumaczy dietetyczka i naturopatka Monika Skuza

Dwie dziewczyny trzymają arbuzy przy twarzy

Wiesz, czego nie powinnaś jeść, jeśli jesteś uczulona na trawy? O alergiach krzyżowych pisze lekarka Joanna Jamroz-Brzeska

„W dniu swoich urodzin dowiedziałam się, że mam cukrzycę. Dostałam przepiękny prezent w postaci skierowania do natychmiastowego stawienia się w szpitalu” – mówi Sandra Kaczmarska, młoda diabetyczka typu 1

Zdrowe pary na talerzu. Zobacz, co korzystnie jest łączyć w swoim menu

kosz warzyw

„Ruszaj się tak, jak robiły to nasze babcie”. O czym należy pamiętać przy insulinooporności, pisze dietetyk Kamila Urbaniak

zmęczona kobieta w pracy

6 zaskakujących skutków wpływu stresu na nasz organizm

10 pytań o chorą tarczycę. Sprawdź, czy wszystko o niej wiesz

Słabe paznokcie. Jak sobie pomóc dietą?

Chcesz mieć piękne włosy? Zmień dietę!

tarczyca

Tarczyca. Co powinnaś o niej wiedzieć?

Trenujesz jak szalona i wciąż nie widzisz efektów? Diabeł tkwi w szczegółach!

kobieta dotyka szyi aby sprawdzić, czy nie znajdują się na niej wole tarczycy

Wole tarczycowe – jakie są przyczyny powiększenia się tarczycy?

„Hashimoto nie jest wskazaniem do stosowania diety bezglutenowej”. O zależności pomiędzy hashimoto a dietą eliminacyjną, rozmawiamy z endokrynolożką i dietetyczką

lekarka Małgorzata Ponikowska

„Selen to czarny koń wśród suplementów w chorobie Hashimoto”. Lekarka Małgorzata Ponikowska o wspomaganiu chorób tarczycy selenem

Gdy jelita stają się leniwe. Jak je rozruszać, by poczuć się dobrze?

Joga hormonalna – sposób na równowagę

Wegański obiad? Czarna soczewica z pomidorami

jedzenie w torebkach

Co każdy dietetyk chciałby, żebyś wiedziała o zdrowym odżywianiu

Weekendowy cheatmeal

Weekendowy cheatmeal. Jak się przygotować?

mleko

Mleko bez laktozy – nietolerancja czy trend żywieniowy? O tym, dla kogo są produkty bez laktozy, mówi dietetyk

Nie wiesz, jak zapanować nad apetytem? Sprawdź 10 rzeczy, które sprawiają, że ciągle odczuwasz głód

Dieta ketogeniczna – czy jest bezpieczna? Wyjaśnia dietetyczka