Przejdź do treści

Szczepienia nie, wojsko tak. Jak Korea Północna walczy z koronawirusem

Żołnierze mają pomóc w transporcie leków dow transporcie leków do aptek w Pjongjangu\ Istock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Podoba Ci
się ten artykuł?

Fala zakażeń koronawirusem w Korei Północnej. Przed czarnym scenariuszem ostrzega Światowa Organizacja Zdrowia. Przypomnijmy, że kraj, na którego czele stoi Kim Dzong Un, nie korzysta z programu szczepień. A to znaczy, że może dojść do nadmiarowych zgonów. Już teraz ponad milion osób walczy „z gorączką”.

Kim Dzong Un wysyła wojsko

Jakie środki zapobiegawcze Korea Północna podjęła w związku z rozprzestrzenianiem się koronawirusa? Do tej pory były to izolacja i kwarantanna. Teraz Kim Dzong Un do walki z wirusem postanowił zaangażować wojskowy korpus medyczny. Jak podają północnokoreańskie media, żołnierze mają pomóc w transporcie leków do aptek w Pjongjang. Państwowa agencja prasowa KCNA podała także, że przywódca państwa osobiście odwiedził apteki znajdujące się w stolicy, aby dowiedzieć się, jak wygląda ich zaopatrzenie oraz sprzedaż leków.

Kim Dzong Un za rozprzestrzenianie się wirusa obarcza administrację i sektor ochrony zdrowia publicznego. KCNA informuje, że przywódca krytycznie ocenia zdolności organizacyjne i wykonawcze tych struktur oraz nieodpowiedzialne podejście do pracy.

Światowa Organizacja Zdrowia obawia się najgorszego

Natomiast Światowa Organizacja Zdrowia przewiduje czarny scenariusz. Przypomnijmy, że żaden z mieszkańców Korei Północnej nie jest zaszczepiony. Kraj do tej pory unikał szczepionek oferowanych przez program dystrybucji Covax wspierany przez ONZ, prawdopodobnie dlatego, że podawanie szczepionek wymagałoby międzynarodowego monitoringu.

Poonam Khetrapal Singh, dyrektor regionalna WHO na Azję Południowo-Wschodnią, prognozuje, że w związku z tym „istnieje ryzyko szybkiego rozprzestrzenienia się wirusa, o ile nie podejmie się natychmiastowych i właściwych działań„.

Natomiast władze w Pjongjangu nie poinformowały WHO, że doszło do rozprzestrzeniania się COVID-19. Tymczasem państwowe media, cytowane przez BBC, przekazały, że do tej pory ponad milion osób w całym kraju doznało niezidentyfikowanej „gorączki”.

Oficjalne dane wskazują na śmierć 56 osób, choć nie jest jasne, u jak wielu z nich potwierdzono zakażenie koronawirusem. Stacja BBC zaznacza, że Korea Północna ma ograniczone możliwości testowania pod kątem obecności wirusa. Sytuację pogarsza też fakt, iż Korea Północna zmaga się z niedożywieniem i brakiem leków oraz nie ma wystarczającej liczby szpitali i oddziałów intensywnej opieki medycznej.

Niektórzy eksperci podejrzewają, że Korea Północna zaniża liczbę zgonów. Dlaczego? Pandemia stanowi cios dla autorytarnego przywódcy Kim Dzong Una. Obawia się on, że wirus złamie gospodarkę. Władca Korei Północnej twierdzi z kolei, że za zgony odpowiedzialni są ludzie, którzy nieostrożnie zażywali leki.

Źródło: Reuters, BBC, PAP

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Powiązane tematy:

i
Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.