Przejdź do treści

Zatrucie kofeiną

Zatrucie kofeiną
Zatrucie kofeiną jest wyjątkowo nieprzyjemne. Zdjęcie: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
10 rzeczy, które możesz zrobić, aby łatwiej osiągnąć orgazm
Orgazm? Proszę bardzo! Poznaj 10 sposobów, aby łatwiej go osiągnąć
zakochana para
„Nieszczerość tylko pozornie oszczędza komuś przykrości. W rzeczywistości dostarcza jej w nadmiarze, ale z opóźnionym zapłonem”. O szczerości w relacjach rozmawiamy z psycholog Katarzyną Łapińską
Desery
Szefowie kuchni kontra rak piersi. Pink Pudding Challenge promuje zdrowe jedzenie i zapobiega nowotworom
młoda kobieta w czarnych ciuchach stoi na scenie podczas konferencji tedx
„Rak szyjki macicy jest winą chorej” – mocne słowa artystki, której choroba zmieniła życie
„Cała prawda o programie SZMATA 4+” – obrzydliwy mem, który uderza we wszystkie matki

Zatrucie kawą to  realne zagrożenie. Jest ono wyjątkowo nieprzyjemne, choć można go nawet nie zauważyć. Na  czym polega i jak je leczyć?

Każdego dnia ludzie wypijają ponad 2 mld filiżanek kawy. Nie brak takich, którzy piją ją na litry, a nie na filiżanki. Tymczasem nadmierna konsumpcja to murowane problemy. I to tak poważne, że zatrucie kofeiną jest wpisane do rejestru chorób psychicznych (DSM-5). Kiedy przesadzamy, narażamy się na wiele wariacji w pracy organizmu, których można jednak nie zauważyć, bo da się je zwalić na charakter lub ADHD.

Stosunkowo najmniej dolegliwe są takie, że możemy poczerwienieć na twarzy, a mięśnie zaczną drgać. W parze z tym mogą iść bóle żołądka i rozchwiana psychika. Dokładnie to: nerwowość, uczucie ciągłego niepokoju, nadmierna ekscytacja, nieskładne mówienie, bezsenność, szybkie i nieregularne bicie serca, a nawet halucynacje. Na dokładkę człowiek się wszystkim irytuje i ma lęki. Jeżeli po wypiciu kawy u kogoś pojawia się minimum pięć z tych objawów, to najprawdopodobniej chodzi o zatrucie kofeiną.

Jak to się robi?

Żeby doszło do zatrucia kofeiną, nie trzeba dużo. Uznaje się, że zdrowy człowiek może bez obaw przyjąć zaledwie 200 do 300 mg kofeiny dziennie. A to oznacza około czterech espresso (od 40 do 75 mg), jedną lub dwie „zalewajki” (do 200 mg), najwyżej dwie latte z sieciówki (ok. 100-150 mg) lub dwie cappuccino (ok. 150 mg). Ten poziom jest jeszcze niższy u osób starszych, kobiet w ciąży i cierpiących z powodu problemów z sercem oraz cukrzycy typu II. Lekarze z Mayo Clinic określili także poziom, po przekroczeniu którego zatrucie mamy jak w banku – to dwie bezpieczne dawki, czyli 600 mg dziennie.

Są zresztą tacy, którzy straszą, że od przedawkowania kawy można umrzeć, ale o to – jeżeli nie jesteśmy na skraju zawału – raczej trudno. Dawka śmiertelna kofeiny to 10 do 13 gramów, czyli mniej więcej 23 litry kawy wypite w krótkim czasie. Rzecz trudna do zrobienia. Ale kawa nie musi zabić od razu. Może to zrobić powoli. Jej nadużywanie koreluje z większą śmiertelnością i – to znowu Mayo Clinic – osoby pijące ponad cztery filiżanki dziennie są o 21 proc. bardziej narażone na zgon przed 55. rokiem życia. Tu jednak nie musi chodzić o samą kofeinę, ale też o styl życia, który się z jej nadużywaniem wiąże.

W każdym razie warto uważać, bo zatrucie jest wyjątkowo nieprzyjemne. Wiem, co mówię, bo zupełnie niedawno je sobie zafundowałem i było tak jak w opisie. Najbardziej dała się we znaki nerwica braku. Ciągle czegoś mi brakowało. Ciągle coś trzeba było zrobić, ale jak już się zaczęło, to zanim się skończyło, znajdowało się inną robotę. I tak nic z tego nie wychodziło. Mniej zrobionych rzeczy to mus nadganiania, a to więcej kawy i jeszcze mniej zrobionych rzeczy. Co gorsze, niełatwo z tego koła wyjść, bo po odstawieniu kofeiny występuje syndrom abstynencyjny. Składają się na niego bóle głowy oraz zmęczenie, problemy z koncentracją i depresja. A to, jak łatwo się domyślić, w pracy nie pomaga, zaległości przybywa i od razu człowiek by się napił więcej kawy… A tego akurat zrobić nie można.

Yerba? Guarana? A może przysiady?

Zatrucie kofeiną

Zdjęcie: shutterstock

Jak pokonać zatrucie kofeiną? Trzeba zafundować sobie odtrucie organizmu, czyli kawę i inne produkty zawierające kofeinę (napoje typu cola i energetyczne) odstawić lub ograniczyć. Jeżeli zatrucie jest łagodne, wystarczy poczekać, aż organizm sam się oczyści. Jeżeli jednak sytuacja robi się poważna: pojawia się arytmia serca, duszności, skacze ciśnienie – trzeba biec do lekarza. Po odtruciu najwyżej dwie kawy dziennie.

Nie warto jej odstawiać w ogóle, bo w umiarkowanych dawkach kawa jest zdrowa. Badania pokazują, że u kobiet obniża ryzyko pojawienia się depresji, a u wszystkich alzheimera, parkinsona, cukrzycy typu II i chorób wątroby. Jeżeli jednak dwie kawy to za mało, bo ciśnienie macie niskie, a zadań dużo, to dodatkowo możecie sięgnąć po yerba mate, żeń-szeń lub guaranę. Co komu służy i smakuje.

Byle nie za dużo, bo one w nadmiarze też zdrowe nie są. Trzeba też dbać o napęd dla organizmu i od czasu do czasu zagryźć coś zdrowego i energetycznego (na śniadanie koniecznie granola!), a w ogóle najlepiej to jest się po prostu porządnie wyspać i poruszać. Kilka pompek. Parę przysiadów. Przebieżka po schodach. I wszystko gra. Dwie kawy starczą. No i jeszcze dobrze trochę wyhamować. Najlepiej przed zawałem, a nie już po nim…

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Alkohol wytrąca bakterie z równowagi

Aktywność mózgu wzrasta, gdy odpoczywasz

Depresja facebookowa

Depresja facebookowa

Poradniki dla rodziców unieszczęśliwiają

5 powodów, dla których warto być pesymistą

Dlaczego diety nie działają? – 5 psychologicznych powodów

Pięć pytań o sen

Siedem sygnałów demencji, których nie wolno zignorować

Nie da się wygrać z cyklem dobowym nastolatka

2 minuty do szczęścia

Małe księżniczki i mali naukowcy

Wpływ różnicy wieku na związek