Przejdź do treści

Pozbądź się lęku! Żyj tu i teraz, nie na wszystko masz wpływ

Śmiejące się dziewczyny
zdjęcie: unsplash.com
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Nudesy to nie wstyd
„Sama sobie winna”, bo wysyłała nagie zdjęcia? Sara Tylka: Wciąż żyjemy w kulturze gwałtu. Odpowiedzialność składa się na barki poszkodowanej
Restauracja ONA
Pierwszy raz w historii wegańska restauracja otrzymała gwiazdkę Michelin!
Kobiety z deskami surfingowymi na plaży
Pierwsze biuro turystyczne, które podjęło taką decyzję. Obsłuży tylko zaszczepionych na COVID-19
Dominika Cibulkova
Tenisistka zaszczepiła się poza kolejnością. By „odpracować” swój błąd, zgłosiła się do pomocy jako wolontariuszka
Dlaczego lepiej używać szklanej butelki dla dzieci zamiast plastikowej? Wyjaśnia chemiczka Sylwia Panek
Dlaczego lepiej używać szklanej butelki dla dzieci zamiast plastikowej? Wyjaśnia chemiczka Sylwia Panek

Czy martwienie się ma sens? Z badań wynika, że 30 proc. zmartwień dotyczy zdarzeń z przeszłości, 40 proc. z przyszłości, które jednak się nie wydarzą, 12 proc. dotyczy opinii o nas, 10 proc. to sprawy nieistotne a pozostałe 8 proc. to zmartwienia właściwe i uzasadnione. Jak zaprogramować mózg, aby nie tracił koncentracji na zamartwianiu? 

Coś na pewno się wydarzy. I to coś niedobrego, oczywiście. Ręka do góry, kto nigdy nie miał podobnego przeczucia. Bez obaw – obawa to rzecz ludzka. To wszystkim doskonale znane – zmartwienia, czyli myśli związane z domniemanym pejoratywnym wydarzeniem, które wywołują w nas niepokój. Niepokój ten według polskiego psychiatry Antoniego Kępińskiego jest podstawowym rodzajem lęku. Tak – lęku. I doznaje go każdy.

Obowiązkowy minimalizm

Skupianie się na negatywnych aspektach życia wynika z uwarunkowań ewolucyjnych człowieka. Niegdyś dla przeżycia ‒ paradoksalnie ‒ najważniejszy był strach. W momencie realnego zagrożenia poziom hormonów stresu, kortyzolu i adrenaliny, podnosi się, wyzwalając reakcję: walcz albo uciekaj. Kiedyś chodziło głównie o to, by nie dać się pożreć. Dziś potencjalne zagrożenia są zdecydowanie inne. Namacalny strach pojawia się stosunkowo rzadko. Częściej odpowiedzią psychiki na świat zewnętrzny jest lęk. Jak strach jest przejawem obawy wobec realnego zagrożenia, tak lęk jest przejawem obawy wobec tego, co myślimy.

Zestresowana kobieta

Choć słowo „lęk” nie najlepiej się kojarzy, to bezapelacyjnie lęk jest nam potrzebny. Nasze życie polega na tym, że podążamy ku przyszłości i lęk to dążenie niejako modeluje. Mobilizuje on nasz organizm do działania, co pozwala nam w tę przyszłość iść. A te przyszłości w zasadzie są dwie ‒ przyszłość subiektywna, jako nasz plan, oraz przyszłość obiektywna, jako efekt w świecie. Między tym, co zaplanowaliśmy, a tym, co faktycznie się wydarzy, istnieje pewna rozbieżność, niepewność. Ta nieznajomość przyszłości wraz ze świadomością istnienia przykrych zdarzeń tworzy właśnie lęk. Tylko jeszcze bez paniki, proszę.

Kłopot w liczbach

Według raportu francuskiej Organizacji Współpracy Gospodarczej i Rozwoju dotyczącego jakości życia (OECD Better Life) w 2013 roku 83 proc. Polaków dziennie przeżywało więcej chwil pozytywnych niż negatywnych. To miło, ale skupmy się właśnie na tych negatywach. Benenden Health – Brytyjskie Towarzystwo Opieki Społecznej ‒ w tym samym roku przebadało 2 tys. Brytyjczyków pod kątem stresu związanego z zamartwianiem się. Okazało się, że martwią się oni średnio 2 godziny dziennie, a to daje aż miesiąc zmartwień każdego roku. Dobrze, jest to raport brytyjski, ale nasz naród wprost słynie z pesymizmu, co może sugerować, że w zamartwianiu się przewyższamy Brytyjczyków. Na zapytanie „Ile martwią się Polacy?” Google podaje około 663 tysięcy wyników, więc coś jest na rzeczy… Ile naprawdę martwi się każdy z nas, odpowie sobie… każdy z nas, a na pewno odpowie nasz organizm.

Co za dużo, to niezdrowo

Kiedy coś nas trapi, źle śpimy, źle jemy, źle oddychamy… po prostu źle żyjemy. Już 5-minutowe zamartwianie obniża poziom koncentracji na zadaniu, bo zamartwianie się to też koncentracja, tylko nie na tym, co trzeba. Mózg aktywuje wówczas dodatkowe obszary związane z działaniem i pochłania ogromne ilości energii. Negatywne fantazje, podobnie jak realny strach, pobudzają nadnercza do produkcji hormonów stresu. Ich długotrwały wpływ na organizm jest wyniszczający. Aż 45 proc. zamartwiaczy odczuwa dolegliwości z wielu układów. Wrzody żołądka, niewydolność serca, depresja i obniżenie nastroju to ledwie garstka. Do tego objawy dosłowne, jak: siwizna, zmarszczki, wypadanie włosów, są wówczas na porządku dziennym.

Młoda dziewczyna o smutnej minie siedząca przed laptopem

Taki hormonalny mechanizm opiera się na zasadzie sprzężenia zwrotnego w mózgu, nie pozwalając wyrwać się z diabelskiego kręgu. Zła energia sprawia, że fikcyjne problemy stają się samospełniającą przepowiednią i w końcu, gdy „coś” się wydarzy, utrzymuje nas w przekonaniu, że warto było się martwić i będziemy czynić to dalej. Emocje towarzyszące lękowi utrzymują nas w ciągłym stanie gotowości na to, co ma nadejść. Na to najgorsze, co jednak… nie nadchodzi.

Zamartwianie okazuje się efektem pomyłki ewolucyjnej ‒ uważa Gary Marcus, profesor Uniwersytetu Nowy Jork. Zalicza je do zbioru przypadków nazywanego z wojskowego slangu amerykańskiego Kluge, w wolnym tłumaczeniu: coś, co nie powinno działać, a jednak działa. Nasz supermózg czasem troszkę błądzi i myli rzeczywistość z własnymi wyobrażeniami. Amerykański psycholog Walter Calvert ustalił, że 30 proc. zmartwień dotyczy zdarzeń z przeszłości, 40 proc. z przyszłości, które jednak się nie wydarzą, 12 proc. – dotyczy opinii o nas, 10 proc. to błahostki, niewarte zbytniego zamartwiania. Z tego zostaje – jedynie – 8 proc. na zmartwienia właściwe, uzasadnione. Teraz należy tę ósemkę utrzymać w pionie, by nie zmieniła swego oblicza w znak nieskończoności…

Na ratunek

Zabij ten lęk, co się czai przez włosy i sięga po to, co jest poza miejscem, co jest zaprzeczeniem niczego – tak śpiewała Rodowicz u Grechuty. Jak to zrobić? Przede wszystkim trzeba zaakceptować, że w zdecydowanej większości nie mamy wpływu na sprawy, które nas niepokoją. To znaczy mamy wpływ – możemy przestać się martwić, bo i tak nie mamy możliwości zmienić ich biegu. Oczywiście, na to, na co możemy wpływać – wpływajmy! Jeśli martwi nas częsty ból brzucha z prawej strony, to zamiast się tym denerwować, zasięgnijmy porady lekarza. Żyjmy w teraźniejszości ‒ tu i teraz, pamiętając, że przeszłość minęła, przyszłość dopiero nadejdzie, co nie znaczy, że nie są ważne. Są! Z przeszłości wyciągamy wnioski, a z przyszłością wiążemy plany. To mądrość i motywacja. Życzmy sobie tego na każdy dzień.

Zobacz także

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

Kobieta

Stres a odporność – czego jeszcze nie wiemy o tym przedziwnym związku?

10 niezdrowych wieczornych nawyków

kobieta nad morzem

„Stresuje nas nasza interpretacja rzeczywistości” – mówi psycholog Katarzyna Binkiewicz. Jak przestać się zamartwiać?

Życz mi szczęścia. Czyli czego?

smutna kobieta pakująca prezenty świąteczne

Nie lubisz świąt? Nie martw się, to… normalne

„Gdy nadchodzą święta, jesteśmy zazwyczaj tak zmęczeni i sfrustrowani, że przestają nas cieszyć” – mówi psycholożka

kobieta na wydmach

„Odpuszczanie” jest dobre dla ambitnych i konsekwentnych kobiet – podpowiada nam psycholożka Anita Kruszewska

"Oczekiwanie, że medytacja przyniesie spokój, wywołuje napięcie". Jak zacząć medytować?

Jak być „tu i teraz”? Mówi nauczycielka medytacji Maga Korbel [WIDEO]

Kobieta stoi z psem na molo

Czasem lepiej jest odpuścić, niż żyć w ciągłym stresie i poczuciu winy. Psychoterapeutka podpowiada, jak się tego nauczyć

Grzegorz Pawłowski coach oddechem

„Z oddychania mamy 70 proc. energii, która jest potrzebna dla naszego ciała i przestrzeni emocjonalnej”. Rozmowa z coachem oddechem

8 sposobów, by czuć się lepiej psychicznie każdego dnia

Dlaczego możesz nie mieć ochoty na seks? Zabójcy libido

Dlaczego możesz nie mieć ochoty na seks? Zabójcy libido

Stres działa jak śmieciowe jedzenie. Dlaczego tak się dzieje?

"Oczekiwanie, że medytacja przyniesie spokój, wywołuje napięcie". Jak zacząć medytować?

Jak medytować w domu? Sprawdź, jakie wskazówki ma nauczycielka medytacji Maga Korbel [WIDEO]

"Oczekiwanie, że medytacja przyniesie spokój, wywołuje napięcie". Jak zacząć medytować?

„Oczekiwanie, że medytacja przyniesie spokój, wywołuje napięcie”. Jak zacząć medytować? [WIDEO]

Sekrety szczęśliwych par – 10 filarów udanego związku

„Jestem za tym, żeby aromaterapia była przedmiotem szkolnym”. Katarzyna Kochańska opowiada, jak zapach może pomóc w nauce i pracy

Książka na stres. Czytaj dla zdrowia!

Ciągły stres niszczy ci życie. Sprawdź, jak go okiełznać!

Ćwiczenia miały cię relaksować, a niepokoją? Zobacz, dlaczego tak się dzieje

Czujesz się wypalona? Zrób sobie dzień przerwy

Najmniejsza rzecz może wyprowadzić cię z równowagi? Czas przyjrzeć się sobie

Martwisz się o przyszłość? Oto 7 sposobów, przy pomocy których ze zmartwieniami radzą sobie specjaliści

„Po sesji muzyki wibracyjnej czujesz się zdecydowanie zrelaksowany i wypoczęty”. O tym, co w ich duszach gra, opowiadają Asia Orłowska i Alek Sabuda

Najpopularniejsze

Choroby mają zapach – wiedziałaś o tym?

Ćwiczenia na biust. 6 sposobów na ujędrnienie i podniesienie piersi

Twój kręgosłup potrzebuje wsparcia? Oto kilka ćwiczeń, które go wzmocnią

Jak pozbyć się oponki z brzucha

4 sposoby na pozbycie się oponki z brzucha. I nie chodzi wcale o robienie brzuszków

Ubrania, które nas trują. Sprawdź, dlaczego mogą być niebezpieczne

Stanie na rękach – krok po kroku

Stanie na rękach – krok po kroku

Zimno jest zdrowe! Nie wierzysz? Oto 5 pożytków z niskich temperatur

Smartfon a dolegliwości / istock

Smartfon a dolegliwości, które może wywołać. To nie tylko bezsenność

poranne wstawanie

7 rzeczy, które ułatwią poranne wstawanie

Gdy kobieta staje się przedmiotem, a gwałt wydaje się romantyczny

„365 dni”: gdy kobieta staje się przedmiotem, a gwałt wydaje się romantyczny

Fit Matka Wariatka / Facebook

Agresja i fałszywa troska na profilu „Fit Matki Wariatki”. Przyszedł czas na pato-fitness. Hello Zdrowie mówi temu nie!

Jak poprawić krążenie w nogach? Ćwiczenia, które warto wykonywać

Ćwiczenia na rozciąganie barków

Rozciąganie stawów barkowych – te ćwiczenia na pewno ci się przydadzą

Kasia Bigos trenerka

Ćwiczenia na ramiona z hantlami – wypracuj smukłe ramiona

8 rzeczy, za które pokochają cię twoje stawy. Nie tylko wysiłek fizyczny!

Kobieta popijająca winko

„Alkoholiczka, która pije wino albo piwo, twierdzi, że nie ma problemu”. Kobiecy alkoholizm