Przejdź do treści

Jak w tydzień zresetować cykl dobowy?

Ilustracja: Izabela Dudzik | www.izadudzik.pl
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Stringi na schodach przed sądem w Cork (Irlandia)
Irlandzkie kobiety publikują zdjęcia swojej bielizny. To protestu wobec obwiniania ofiar gwałtu
dachy domów z kominami, z których leci dym
Smog. W większości polskich gmin nadal bezkarnie spala się śmieci
Modelki Victoria's Secret
Jan Singer, dyrektor generalna, opuszcza Victoria’s Secret
Cytologia – zwróć uwagę na to, czym masz pobierany materiał
płaczące dziecko
Zimne powietrze na obrzęk krtani. 31-letnia matka uratowała swoje dziecko za pomocą zamrażarki

Walka z cyklem dobowym jest trudna i na ogół przegrana. Ten jest bowiem – inaczej niż się na ogół myśli – regulowany przez geny oraz biologię organizmu, a nie lenistwo i przyzwyczajenia. Można go jednak regulować, nastrajać i resetować. Można, a nawet trzeba.

Trzeba, bo żyjemy w świecie, w którym z równowagi wytrąca go wszystko – od sztucznego światła, przez miejską łunę, telewizor i podróże, po wyświetlacz telefonu i diody domowej elektroniki.

Z odpowiedzią, jak temu zaradzić, pospieszył zespół psychologów z Kansas, który mówi: wystarczy wyjechać na siedmiodniowy kemping. Do badania – to niestety było niewielkie – zaangażowano sześciu mężczyzn i dwie kobiety. Uczestnicy przez tydzień żyli tak jak zawsze, a kolejny tydzień spędzili pod namiotem w Górach Skalistych. Co ważnie, nie mieli dostępu do sztucznego światła, a jedynie do słońca oraz ognisk. Następnie naukowcy porównywali zmiany w cyklu dobowym, ekspozycje na światło dzienne, ale też poziomy melatoniny odpowiadającej za senność lub jej brak.

Ciekawostką było to, że ludzie – wycieczka odbyła się w zimie – cztery razy dłużej niż podczas pobytu w domach byli „wystawieni” na działanie światła słonecznego. Ważniejszym odkryciem było jednak to, że wystarczył tydzień, by cykl dobowy uczestników dostosował się do naturalnego rytmu dnia i nocy i zaczął reagować na wschody oraz zachody słońca. Widać to było nie tylko w samopoczuciu, ale też w zmianach poziomu melatoniny. Jej produkcja zaczynała się 2 godz. wcześniej. Także wcześniej, o około 50 minut, jeszcze w czasie snu, zaczynało jej ubywać.

To sugeruje, że jeżeli cykl dobowy człowieka i sen są zsynchronizowane z naturalnym cyklem dnia i nocy, to najgorszy moment dla sprawności jego mózgu przesuwa się na czas przed pobudką. Dzięki temu łatwiej jest się rozbudzić o poranku – donosili autorzy badania, którego wyniki zostały opublikowane na łamach „Current Biology”. Efekty było widać podobno już po trzech dniach. Problem był tylko taki, że miały charakter chwilowego „resetu”. Wraz z powrotem do miasta wszystko wracało do braku normy. Sztuczne światło – szczególnie niebieskie – oszukiwało mózg co do pory dnia, a  ekspozycja na słońce drastycznie spadała i cykl dobowy znów wariował.

Chcąc, by dobra zmiana trwała dłużej, trzeba było o niego zadbać. Co w warunkach życia mieszczucha można zrobić, wyrzucając urządzenia elektroniczne i telefony z sypialni oraz jej okolic, unikając wieczorno-nocnej telewizji oraz maksymalizując spacery, które pozwalają chłonąć światło słoneczne. A także męcząc się fizycznie w ciągu dnia, co świetnie robi na dobre zasypianie.

Warto, bo cykl dobowy jest bardzo, ale to bardzo ważny. Wpływa nie tylko na nastrój, kondycję intelektualną i stabilność psychiczną. Także na ryzyko zawału serca, a nawet cukrzycy.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

Aktywność mózgu wzrasta, gdy odpoczywasz

Czego nie jeść, by mieć dobry seks?

Czego nie jeść, by mieć dobry seks?

Depresja facebookowa

Depresja facebookowa

Poradniki dla rodziców unieszczęśliwiają

5 powodów, dla których warto być pesymistą

Dlaczego diety nie działają? – 5 psychologicznych powodów

Pięć pytań o sen

Nie da się wygrać z cyklem dobowym nastolatka

2 minuty do szczęścia

Małe księżniczki i mali naukowcy

Wpływ różnicy wieku na związek

Nie rób dziś tego, co możesz zrobić jutro