Przejdź do treści

Koronawirus – ostatnie starcie? Francuski lekarz twierdzi, że ma skuteczny lek na COVID-19

kobieta w masce ochronnej
Francuski lekarz uważa, że ma skuteczny lek na COVID-19 / iStock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim

Dla jednych geniusz, dla innych szaleniec. Gdy ogłosił, że jego metoda leczenia pozwala powiedzieć koronawirusowi: „gra skończona”, wywołał burzę na całym świecie. Choć wielu specjalistów nie podzielało jego stanowiska, sytuacja zmienia się dynamiczne. A najsłynniejszy dziś lekarz Francji, prof. Didier Raoult, opublikował właśnie kolejne obiecujące wyniki badań.

Didier Raoult: „Koronawirus – gra skończona”

Wszystko zaczęło się 25 lutego, na początku epidemii wirusa SARS-Cov-2 we Francji. Marsylski specjalista chorób zakaźnych i mikrobiolog prof. Didier Raoult oznajmił wówczas: „Koronawirus: gra skończona”. Powołując się na testy wykonane przez Chińczyków, poinformował, że zna „prawdopodobnie najtańszy i najprostszy sposób leczenia choroby COVID-19”.  To popularny lek przeciwmalaryczny – hydroksychlorochina.

Francuskie Ministerstwo Zdrowia stwierdziło jednak kategorycznie: żadne badania nie potwierdziły dotąd skuteczności tej substancji w leczeniu koronawirusa. A samego Raoulta oskarżono o rozpuszczanie fake newsów i dawanie chorym złudnych nadziei. Bo wiarygodność wyników przedstawionych badań jest ograniczona – ze względu na niewielką próbę (24 pacjentów z potwierdzonym zakażeniem SARS-CoV-2) i brak grupy kontrolnej.

Wkrótce po ogłoszeniu pierwszych wyników badań zespół prof. Didiera Raoulta opublikował kolejny raport. Tym razem oparty na rezultatach otrzymanych u większej grupy chorych. Badacze z Instytutu IHU-Méditerranée Infection w Marsylii w opracowaniu opublikowanym na stronie Mediterranee-infection.com dowodzą, że terapia zastosowana na 80 pacjentach przyniosła bardzo dobre efekty.

W przestrzeni zakupowej HelloZdrowie znajdziesz produkty polecane przez naszą redakcję:

NOWOŚĆ
Odporność
Przecier z owoców bzu czarnego ElPol, 300 ml
19,50 zł
Odporność
Naturell Immuno Hot, 10 saszetek
16,48 zł
NOWOŚĆ
Odporność, Multilac
Hello Box Odporność
129,99 zł
Odporność
Naturell Ester-C® PLUS 100 tabletek
57,00 zł
Odporność
Estabiom Junior, Suplement diety, 20 kapsułek
28,39 zł
znak stop covid

Niesprawdzona terapia, zbyt mała grupa badanych

Chorym podawano antybiotyk azytromycynę i znany od lat lek przeciwmalaryczny, hydroksychlorochinę. Ta ostatnia, stosowana również w poważnych schorzeniach autoimmunologicznych, to pochodna chlorochiny, która jest substancją czynną Arechinu, zatwierdzonego w Polsce jako lek „wspomagający w zakażeniach koronawirusem”.

„Hydroksychlorochina ma ten sam mechanizm działania co chlorochina, ale jej bardziej tolerowany profil bezpieczeństwa sprawia, że ​​jest preferowanym lekiem w leczeniu malarii i chorób autoimmunologicznych” – czytamy w bazie PubMed. Innymi słowy: obie substancje działają w podobny sposób, jednak hydroksychlorochina powoduje mniej skutków ubocznych.

Wracając do Raoulta – co pokazały jego najnowsze badania? U 83 proc. pacjentów po 7 dniach terapii i u 93 proc. pacjentów po 8 dobach terapii wymazy nie wykazały obecności wirusa. Prawie 58 proc. z badanych miało co najmniej jedną chorobę współistniejącą, najczęściej nadciśnienie, cukrzycę lub przewlekłe choroby układu oddechowego.

Eksperci spoza otoczenia francuskiego zakaźnika są wciąż bardzo sceptyczni – powtarzają, że jest za wcześnie, by móc orzekać o skuteczności „przełomowej metody” leczenia COVID-19. Nie przeszkadza to kontrowersyjnemu prof. Didierowi Raoult w ratowaniu kolejnych osób zakażonych koronawirusem „autorską” i „niesprawdzoną” terapią.

Półka w aptece z lekami

„Cudowny lek Trumpa”

Ekscentryczny specjalista chorób zakaźnych nic sobie nie robi z tego, że opinie na temat jego pracy są bardzo podzielone. Odpiera zarzuty dziennikarzy i oponentów, w umiejętny sposób sprowadzając je do absurdu. Dosadnie stwierdza, że to nie czas ani miejsca na wielomiesięczne badania. Trzeba testować dostępne na rynku środki, a jeśli pomagają chorym, należy je do leczenia wdrażać.

„Uważam za rzecz niemoralną niewykorzystanie możliwości leczenia, którego skuteczność potwierdzono” – twierdzi  najsłynniejszy dziś lekarz Francji.

Profesor Raoult zapewnia też, że wbrew oficjalnym dyrektywom, zastosuje swoją terapię wobec wszystkich chorych, którzy się do niego zgłoszą. Jest tak sugestywny, że do swojego stanowiska przekonał tysiące osób, w tym prezydenta USA, który  podczas konferencji 19 marca ogłosił, że hydroksychlorochina może położyć kres pandemii (ponoć bezpośrednie otoczenie Donalda Trumpa konsultowało się właśnie z zespołem Instytutu IHU-Méditerranée Infection w Marsylii).

Niestety – ludzie rzucili się do aptek i zaczęli stosować „cudowny lek Trumpa” (jak z przekąsem określiły go zagraniczne media) na własną rękę. W jednym przypadku skończyło się śmiercią. Jak później się jednak okazało, małżeństwo z Arizony, które zatruło się specyfikiem, postanowiło zastosować go w celach prewencyjnych. Z tym, że nie przyjęło leku z apteki, lecz preparat dla ryb zawierający fosforan chlorochiny…

Właśnie dlatego rewolucyjne doniesienia Didierota Raoult budzą tak wielkie obawy. Z jednej strony jest bowiem lęk przed tym, że ludzie wykupią środek, który jest niezbędny do funkcjonowania tysiącom osób cierpiących na choroby autoimmunologiczne (jak podawał „Guardian”, półki francuskich aptek już opustoszały). Z drugiej strony jest obawa, że ludzie będą zażywać specyfik wbrew zaleceniom, w nieodpowiedzialny sposób, i w ten sposób sobie zaszkodzą. Bo – jak w przypadku każdego, nawet najbezpieczniejszego leku –  przyjmowanie hydroksychlorochiny powodować skutki uboczne działania niepożądane. Najpoważniejszym jest retinopatia toksyczna, mogąca prowadzić do uszkodzenia wzroku.

Zagrożenie koronawirusem. Krajowy konsultant ds. chorób zakaźnych wydał zalecenia

Najsłynniejszy lekarz Francji ma rację?

Choć francuskie władze początkowo zżymały się na rewelacje kontrowersyjnego profesora z Marsylii, sytuacja zmienia się dynamicznie. Pod koniec ubiegłego tygodnia tamtejsze Ministerstwo Zdrowia wydało zgodę, aby lekarze przepisywali na receptę hydroksychlorochinę osobom z poważnymi objawami COVID-19 (nie będzie jej w wolnej sprzedaży). Jednocześnie rząd wprowadził ograniczenia w eksporcie medykamentu – żeby go w kraju nie zabrakło.

Zobacz także

i
Treści zawarte w serwisie mają wyłącznie charakter informacyjny i nie stanowią porady lekarskiej. Pamiętaj, że w przypadku problemów ze zdrowiem należy bezwzględnie skonsultować się z lekarzem.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy:

Zainteresują cię również:

„Koszyki sklepowe to temat rzeka”. Czym i jak się zarażamy mówi mikrobiolożka Magdalena Grudzień

Maseczki ochronne

Rząd zdecydował. Maseczki zostaną z nami na dłużej

W polskich szpitalach powraca zakaz odwiedzin. Obowiązuje do odwołania

W polskich szpitalach powraca zakaz odwiedzin. Obowiązuje do odwołania

To nie koniec koronawirusa. Nowa mutacja Omikronu rozprzestrzenia się po Europie

Od 12 grudnia można zaszczepić na COVID-19 najmłodsze dzieci. Wystawiono już około 2 mln skierowań

Od 12 grudnia można zaszczepić na COVID-19 najmłodsze dzieci. Wystawiono już około 2 mln skierowań

Szczepienie dziecka

Szczepienia na COVID-19 dostępne dla dzieci od 6. miesiąca życia. „Zamówiliśmy pół miliona dawek” – zapewnia Adam Niedzielski

Kobieta z termometrem w ręce

Każda kolejna infekcja koronawirusem SARS-CoV-2 zwiększa ryzyko śmierci. Eksperci alarmują

Szczepionka

Trwają przygotowania do kolejnej pandemii. Nowe szczepionki mają powstawać w 100 dni

Kobieta w kombinezonie ochronnym pobiera wymaz z nosa chorej do badania

Coraz więcej przypadków zakażenia najnowszymi subwariantami Omikrona BQ.1 i BQ.1.1. Pierwsze objawy choroby mogą być inne niż wcześniej

Czym możesz zarazić się od swojego zwierzaka i czym on może zarazić się od ciebie. „Powszechne przekonanie, że psia ślina wyleczy ludzką ranę, jest mitem”

Wirus Marburg – czy angolski scenariusz z 2005 r. może się powtórzyć w Europie?

Szczepienie

Adam Niedzielski: „Wprowadzamy szczepienie przeciw COVID-19 drugą dawką przypominającą”

Dziecko dostaje szczepionkę

Kto może zaszczepić się czwartą dawką szczepionki na COVID-19? Jest decyzja EMA

Jest nowe rozporządzenie dotyczące maseczek. W tych miejscach trzeba je nosić do 30 września

Jest nowe rozporządzenie dotyczące maseczek. W tych miejscach trzeba je nosić przynajmniej do 30 września

Szczepienie

Warto czekać na szczepionkę przeciw Omikronowi, czy lepiej szczepić się wcześniej?

Kobieta

Dwa objawy wskazujące na zakażenie „ukrytym Omikronem”. Jeśli je masz, zostań w domu

"Bardzo dynamiczny wzrost zachorowań na koronawirusa". Minister zdrowia wyjaśnia, jaką strategię postanowił obrać rząd

„Bardzo dynamiczny wzrost zachorowań na koronawirusa”. Minister zdrowia wyjaśnia, jaką strategię obrał rząd

Nietrzymanie stolca, zaburzenia erekcji, a nawet halucynacje. Wydłuża się lista objawów long COVID

Idący ludzie

Wariant Centaurus atakuje kolejne kraje. Eksperci alarmują: jest tak samo zaraźliwy jak Omikron

Szczepionka już we wrześniu, ale nie dla każdego. Ministerstwo Zdrowia wyjaśnia

Kobieta na lotnisku

Turysto, nie zapomnij maseczki! Pierwszy wakacyjny kraj UE przywraca nakaz zasłaniania ust i nosa

Koronawirus - powrót maseczek ochronnych? / pexels

Maseczki ochronne wrócą? Takiej sytuacji z koronawirusem nie było od dawna

COVID-22 w Hiszpanii / istock

Kolejna fala zakażeń. „Obecny koronawirus bardzo różni się od oryginalnego, to inna choroba, więc możemy mówić o COVID-22”

COVID-19 w ściekach / istock

Kolejna fala COVID-19 rozpędza się w Polsce. „Mamy bardzo wyraźny wzrost stężeń wirusa w ściekach, czyli chorych jest coraz więcej”

×