Przejdź do treści

6 skutecznych sposobów na stres

Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Amy Schumer w czerwonej sukience pozuje na ściance
Amy Schumer w szpitalu. Aktorka cierpi na ciążowe dolegliwości
kobieta, mężczyzna, czwórka dzieci
„Matczyna emerytura” później niż zakładano
Kobieta w aptece rozmawia z farmaceutą
Szczepienia w aptekach? Co na to krajowy konsultant?
Kobieta trzyma w ręku e-papierosa
E-papierosy mają szkodliwy wpływ na układ oddechowy
Anja Rubik na spotkaniu z mediami
Anja Rubik popiera akcję #ThisIsNotConsent

Stres nie tylko pomaga, ale i poważnie szkodzi. Oto 6 sposobów na jego rozbrojenie. Uwaga: wszystkie wymagają cierpliwości!

W sytuacji stresowej w naszym organizmie dochodzi do wielu reakcji fizjologicznych. Pogłębia się i przyspiesza oddech, zwiększa się napięcie mięśniowe, wzrasta tętno i ciśnienie krwi, zmniejsza natomiast jej krzepliwość, nasila się wydzielanie hormonów, takich jak adrenalina, kortyzol, tyroksyna. Wszystkie te reakcje mają jeden cel: doprowadzenie do wzrostu wydolności fizycznej, wyostrzenie zmysłów i przyspieszenie przemiany materii. Taka odpowiedź organizmu umożliwia przetrwanie w sytuacji ekstremalnej – w czasie wypadku, katastrofy, napadu itp. Krótkotrwały stres, po którym następuje rozładowanie, nie jest groźny dla organizmu. Niebezpieczny dla zdrowia – i to zarówno psychicznego, jak i fizycznego – jest stres przewlekły. Jeżeli napięcie nie ustępuje, pojawiają się bowiem takie uczucia, jak lęk, gniew, złość, niechęć do działania, obniżona samoocena, w końcu stany depresyjne. Od strony fizycznej wywołują one m.in. przewlekłe zmęczenie, bóle mięśniowo-stawowe, bóle głowy i migreny, problemy gastryczne, obniżenie odporności, problemy ze snem. Długotrwały stres zwiększa również ryzyko wystąpienia choroby nowotworowej, choroby wieńcowej, a w konsekwencji udaru mózgu i zawału serca. Dlatego w trosce o swoje zdrowie najlepiej nauczyć się (zdrowych) sposobów na rozładowanie długotrwałego napięcia.

Spokój na talerzu

Zajadanie stresu słodyczami – co nam się zdarza często – daje krótkotrwały efekt uspokojenia, ale w dłuższej perspektywie prowadzi do przybierania na wadze, a dodatkowe kilogramy to dla większości z nas źródło dodatkowego napięcia. Dieta wzmacniająca organizm i łagodząca skutki fizjologicznego stresu powinna być przede wszystkim bogata w substancje odżywcze, zwłaszcza w magnez, którego poziom szybko obniża się w organizmie poddanym stresowi oraz witaminy z grupy B, które działają wzmacniająco na układ nerwowy. W magnez obfitują czekolada i orzechy (uwaga na ich kaloryczność). W witaminy B bogate są zielonolistne jarzyny, fasola, pełnoziarnisty chleb, kasze, jajka. W naszej diecie nie powinno tez zabraknąć produktów bogatych w witaminę C (papryka, nać pietruszki), mikroelementy, takie jak potas (pomidory), cynk (mięso, jaja, wątroba, ryby, ostrygi, nasiona dyni, słonecznika, otręby pszenne, cebula, czosnek) oraz kwasy omega-3 (ryby morskie). Wydaje się, że w diecie antystresowej nieocenione są koktajle owocowe lub warzywne z dodatkiem świeżych zmiksowanych ziół (natki pietruszki, kolendry oraz mięty), kiełków roślinnych oraz świeżego korzenia imbiru. Pamiętajmy też, że zbyt duże ilości cukru i soli w pożywieniu sprzyjają pogłębieniu objawów związanych ze stresem. A ponieważ doświadczanie przewlekłego stresu to dla organizmu sytuacja patologiczna, dlatego w stresie nie powinniśmy przyjmować dodatkowych wyzwań. To nie jest dobry czas na modyfikowanie diety (w sensie kuracji odchudzającej), ale zawsze powinniśmy dokonywać świadomych wyborów – sięgać po chleb razowy zamiast bułki, po jabłko zamiast ciastka, oliwę zamiast masła.

Ruch dla duszy

Walka ze stresem to konieczność zajęcia mózgu czymś innym niż nękający nas problem. Dlatego warto mieć jakiekolwiek hobby, uprawiać sport. Niezmiernie cenna w kontekście tego ostatniego jest aktywność fizyczna na łonie natury, ponieważ kontakt z przyrodą wpływa na organizm wybitnie kojąco. Poza tym: zmęczenie mięśni pozwala odwrócić uwagę od przykrych odczuć i myśli, paradoksalnie usuwając napięcie fizyczne. Relaksuje umysł, poprawia też sprężystość mięśni. Gdy się ruszamy do krwiobiegu uwalniane są substancje chemiczne nazywane endorfinami, które naturalnie poprawiają nastrój. Najkorzystniejsze jest przeznaczanie na aktywność ok. 30 minut trzy razy w tygodniu. Może to być np. spacer, jazda na rowerze, pływanie.

Apteczne wspomaganie

Pierwiastkiem kluczowym w walce ze skutkami stresu jest magnez. W sytuacjach kryzysowych potrzebujemy go szczególnie dużo, dlatego powinniśmy rozważyć suplementację. Dodatkowo warto wspomóc organizm za pomocą tzw. adaptogenów. Są to rośliny, które wspomagają naturalną zdolność organizmu do radzenia sobie w trudnych lub zmiennych warunkach otoczenia. Najbardziej znaną rośliną adaptogenną – o naukowo udowodnionym działaniu – jest żeń-szeń koreański oraz różeniec górski. Wyciąg z korzeni żeń-szenia zawiera wspomniany wcześniej magnez, ale głównym jego bogactwem jest grupa saponin zwanych ginsenozydami. Poza tym zawiera witaminy  B1, B2, C, żelazo, potas, wapń, sód, krzem, siarkę, fosforany, bor, mangan. Z kolei różeniec zwiększa wydzielanie serotoniny, czyli substancji, która reguluje pracę układu nerwowego i poprawia nastrój. Jednocześnie ogranicza lub hamuje działanie związków chemicznych, które podczas stresu rozkładają ten hormon. Tego typu preparaty działają tonizująco na funkcjonowanie układu nerwowego,  jednocześnie wspierają działanie układu odpornościowego oraz zapewniają ochronę antyoksydacyjną, co w sytuacji przewlekłego stresu jest niezwykle ważne.

Medytacja dopasowana do potrzeb

Przede wszystkim musimy zrozumieć, że relaks to nie marnowanie czasu, a inwestycja. Oczywiście, rodzaj wypoczynku musimy samodzielnie dobrać do swojej aktualnej kondycji i preferencji, dlatego dla jednych będzie to wylegiwanie się na kanapie i słuchanie muzyki (muzyka o wolnym tempie, zwłaszcza klasyczna, zwalnia tętno i obniża ciśnienie krwi), a dla innych jazda na rowerze do utraty tchu. Spośród technik relaksacyjnych możemy wybrać różne formy medytacji, poznając jej tajniki z płyt DVD, filmów internetowych, książek lub od nauczyciela. Na pewno szybciej pozbędziemy się przykrych objawów związanych ze stresem ćwicząc jogę, która jest dobrą formą treningu dla ciała i ducha.

Terapia dla umysłów

Psychoterapia to leczenie rozmową. Może to być rozmowa ze specjalistą – w ramach terapii indywidualnej, rodzinnej, grupowej. Równie dobre – w codziennych sytuacjach – może być wsparcie bliskiej osoby (z kręgu rodziny czy przyjaciół), która poprzez życzliwe, aktywne  wysłuchanie pomoże nam rozładować nagromadzone napięcie. W redukcji stresu bardzo istotne jest wsparcie bliskich osób, dlatego warto przebywać w towarzystwie przychylnych nam ludzi. Pamiętajmy jednak – relacje nie mogą być jednostronne. Jeśli jesteśmy przepracowani, obciążeni możemy stać się egocentryczni. Zdrowa relacja to zarówno branie, jak i dawanie.

Czasem warto być offline

Każdego dnia powinniśmy wyznaczyć czas, kiedy jesteśmy niedostępni dla świata. Odłączyć się od nowoczesnych technologii: komputera, laptopa, tabletu, komórki. Ten moment warto wykorzystać na zresetowanie psychiki, przyjrzenie się swoim myślom i uczuciom. Świadomy wgląd w siebie pomaga później w dokonywaniu dobrych i zdrowych wyborów. Można połączyć go z relaksem, np. dłuższą kąpielą czy spacerem z psem.

[sticker]

Potrzebujecie wsparcia? Możecie zrobić sobie urlop od elektroniki z naszym 7-dniowym wyzwaniem: Odpocznij od technologii.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Powiązane tematy

Zainteresują cię również:

5 rzeczy, których nie cierpi twój żołądek

Stres a odporność – czego jeszcze nie wiemy o tym przedziwnym związku?

Jak się odchudzać, mając 30, 40, 50 i więcej lat?

„Przychodzi baba do lekarza”, czyli cztery specyficzne typy pacjentek

Czy krem może zastąpić botoks?

Jak nie dać się grypie?

Jak odchudzają się kobiety, a jak mężczyźni?

Czy to coś poważnego?

Dopalacze – dlaczego są groźne?

Czy to już choroba?

Kłopotliwe zaburzenia snu

A ty, ile masz problemów na karku?