Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

Jak dobrze… myć zęby

Jak dobrze… myć zęby

Wydaje Ci się, że o tak prostej, codziennej czynności jak mycie zębów wiesz już wszystko i nic Cię nie może zaskoczyć. Twoja półka w łazience zastawiona najnowszej generacji szczoteczkami i pastami daje Ci poczucie, że prawidłowo dbasz o swoje zęby. Tylko ten kamień, próchnica czy nieprzyjemny zapach z ust nie dają Ci spokoju…

To oczywiście lekka przesada, ale faktycznie jest tak, że tę rutynową czynność często wykonujemy niestarannie, źle dobieramy szczoteczkę, wykonujemy złe ruchy. A wystarczy znać i na co dzień stosować kilka prostych zasad, by mieć pewność, że o własnych zębach można powiedzieć bez wahania: tak, są zadbane!

Szczotka, pasta…

Zacznijmy od szczoteczki. Zazwyczaj są one oznaczone jako miękkie, średnie i twarde. Dla zdrowego człowieka najlepsza jest „średnia”. Jeżeli jednak dentysta wspominał przy okazji wizyty coś o zapaleniu dziąseł bądź starciu zębów, proponuję wybrać tę z serii miękkich. O twardych szczoteczkach proponuję w ogóle zapomnieć. Owszem, być może faktycznie znacznie lepiej usuną wszystkie niepożądane resztki, ale niestety przy okazji usuną znacznie więcej - np. szkliwo.

W przypadku pasty wybór tylko teoretycznie jest bardziej skomplikowany. Często słyszę pytanie: „jaka pasta jest najlepsza?”. Odpowiadam „z fluorem”. Bo to jest najważniejsze. Wybierzmy pastę, która będzie nam odpowiadała pod względem smaku i zapachu, wtedy mycie będzie przyjemniejsze. W przypadku nadwrażliwości warto wybierać pasty typu „sensitive”, a unikać past wybielających mogących pogłębiać problem.

Liczy się technika

Duet: szczotka i pasta nie stanowi jednak nawet połowy sukcesu, bo główną rolę gra technika. Zazwyczaj nasze mycie przypomina po prostu szorowanie, a dla większej finezji dodajemy czasem kółka. Niestety, ani szorowanie, ani kółka nie są skuteczne. Prawidłowo szczoteczkę układamy na dziąsłach pod kątem 45 stopni, włosie kierując do korzenia. Następnie ruchami poprzecznie-wibrującymi przesuwamy się na korony zębów i powierzchnie żujące. Dzięki takiemu ułożeniu oraz ruchom oprócz mycia zębów masujemy dziąsła. Modyfikacją może być zmiana ruchu na obrotowo-wymiatający w stronę korony. Aby metoda ta była skuteczna, powinniśmy wykonać około 4-6 ruchów w jednym miejscu. Jeżeli to wydaje nam się za bardzo skomplikowane, dobrym rozwiązaniem będzie szczoteczka elektryczna. Stosunkowo prosta w użyciu nie wymaga specjalnych umiejętności i techniki. Aby oczyścić zęby, wystarczy wolno przesuwać ją po wszystkich zębach w łuku.

Dodatkowym i niezbędnym gadżetem, który każdy z nas powinien posiadać, jest nitka dentystyczna, której używamy nie tylko wtedy, kiedy coś nam „siedzi” między zębami, ale przynajmniej raz dziennie oczyszczamy styczne punkty między zębami. Dobrym, choć niekoniecznym, nawykiem będzie używanie płynu do płukania. Warto z niego korzystać, kiedy np. mamy problemy z chorobami dziąseł, ale pamiętajmy, że, wbrew reklamom, nie zastąpi on zwykłego szczotkowania.

Oto cała tajemna wiedza, jaką trzeba posiąść, aby prawidłowo dbać o zęby. Prawda, że to proste?

Joanna Zdzieborska-Żuber jest lekarzem stomatologii, pracuje w Centrum Stomatologii Wieland w Łomiankach.

Tagi: profilaktyka

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij
Pytania zadane przez innych użytkowników
Dorian_Gray zapytał(a) 27 kwietnia 2013
Pytanie dotyczy artykułu Jak dobrze… myć zęby
Już sam nie wiem co mam myśleć na temat wspomnianego fluoru. Bardzo dużo złego o nim słyszałem, na przykład to, że jest rakotwórczy... może mówią tak jacyś amatorzy, ale co jakiś czas o tym słyszę...
marta.mk odpowiedział(a) 30 kwietnia 2013
Proponuję zapytać dentysty. Koleżanka jest asystentką stomatologiczną i mówiła mi, że za dużo fluoru to rzecz szkodliwa...