Przejdź do treści

Co słychać? O dziwnych odgłosach organizmu

Ilustracja: shutterstock
Podoba Ci
się ten artykuł?
Udostępnij bliskim
Najnowsze
Kampania Fundacji Arena i Świat
Wspaniałe bohaterki w kampanii „Badaj się i żyj pełną piersią. Nie daj się rakowi”
Agnieszka Hyży o macierzyństwie: wszystkie jedziemy na tym samym wózku!
Michał Lipa o dodatkowych kilogramach w ciąży. Ile może przytyć ciężarna?
Fryzjerka znalazła dziwną plamkę na jej głowie. Okazało się, że po 13 latach ma nawrót raka
szczepionka
Grypa – dlaczego się szczepimy?

Burczenie, strzelanie, pykanie, skrzypienie, gwizdanie, świszczenie, dzwonienie, skrzypienie! Organizm to wielka orkiestra. Jak sprawdzić, czy wszystko gra?

Niektóre dźwięki słyszalne w organizmie są zupełnie normalne i nie trzeba się nimi przejmować, tylko je zaakceptować. Ale są też sytuacje, kiedy warto skonsultować się z lekarzem.

Strzelanie w palcach

Skąd się bierze ten trzask? Badania naukowców z University of Alberta wskazują, że to odgłos pękania bąbelków gazu w płynie synowialnym, który amortyzuje i otacza stawy. A główny autor badania prof. Greg Kawchuk ‒ specjalizujący się w rehabilitacji ‒ uważa, że podczas wyłamywania palców powstaje szczelina wypełniona gazem. Trzask następuje, gdy podczas wyginania palców i naciskania stawów w mazi stawowej, tworzy się „wnęka”, której rozbijanie powoduje charakterystyczny odgłos. Dodatkowo uspokaja, że strzelanie z palców nie niesie za sobą żadnych negatywnych zdrowotnych konsekwencji ‒ w co przez lata wierzono. Nie prowadzi to do artretyzmu i innych chorób. Jedynym przykrym efektem może być poirytowanie tych, którzy muszą tego słuchać. Warto przy okazji przypomnieć też eksperyment, który przeprowadził na sobie lekarz z Kalifornii. Przez lata strzelał palcami tylko jednej ręki. Po 50 latach stwierdził, że nie ma żadnej różnicy w dłoniach ‒ zero uszkodzeń, zmian.

Uff, sprawa wyjaśniona. Ale są rzeczy, które powinny niepokoić. Ból ‒ zawsze jest alarmujący. Gdy strzelaniu stawów towarzyszy też pieczenie, zaczerwienienie lub opuchlizna ‒ koniecznie trzeba skontaktować się z lekarzem.

Trzeszczenie w kolanach

Naukowcy z Georgia Institute of Technology w trakcie konstruowania urządzenia, które po dźwięku miało wykrywać choroby, kontuzje i zniszczenia w kolanach, przy okazji zauważyli, że w zdrowych kolanach także słychać odgłosy ‒ pykanie czy trzeszczenie. Fizjoterapeuta Piotr Piaskowski w materiale poświęconym trzeszczeniu kolan na swojej stronie Fizjologika.pl wyjaśnia, że za trzaski w kolanie odpowiada m.in. rzepka, która może ocierać się o kość udową ‒ szczególnie przy koślawości kolan. Jeśli trzeszczeniu towarzyszy ból lub ograniczona ruchomość ‒ odsyła do lekarzy na diagnostykę, bo może być to zwyrodnienie lub ciało wolne w stawie (np. kawałek oderwanej chrząstki).

Klikanie w szczęce

Podczas posiłków czy żucia gumy „pyka” szczęka w zawiasach ‒ tak najczęściej swój problem opisują pacjenci na forach medycznych. Te zawiasy to staw skroniowo-żuchwowy. Jeśli strzelanie zdarza się sporadycznie, nie trzeba się tym przejmować, ale jeżeli zaczyna utrudniać funkcjonowanie, pojawia się ból lub blokowanie szczęki ‒ konieczna będzie wizyta u stomatologa lub chirurga szczękowego. Czasami strzelanie w stawie skroniowo-żuchwowym to kwestia źle wyprofilowanych plomb, braków w uzębieniu lub zaciskania szczęk w nocy. Wtedy wizyta u dentysty będzie najlepszym i jedynym rozwiązaniem. Osobom z bruksizmem i zaciskającym zęby w czasie snu powinna pomóc specjalna szyna zakładana na noc. Jej zadaniem jest nie tylko ochrona zębów przed fizycznymi zniszczeniami i pękaniem szkliwa, ale także rozluźnienie mięśni szczęki. A potrafimy mocno zaciskać zęby. Siła ścisku szczęk człowieka to ok. 50 kg! Może nie jest to porównywalne z 1100 kg krokodyla, ale już ze 150 kg psa owszem.

Bulgotanie w brzuchu

Burczenie w brzuchu wcale nie oznacza, że czas coś zjeść. A wręcz przeciwnie ‒ np. gdy jesteśmy w trakcie trawienia. Bulgotanie, przelewanie, gulgotanie oznaczają, że nasze jelita intensywnie pracują, kurcząc się i rozkurczając, by wymieść zalegające w nich resztki posiłku.

Duet: wzdęcia i bulgoty oznacza, że w jelitach wytwarza się za dużo gazów i czas zmienić dietę (mniej tłuszczu, więcej błonnika). Jeśli sytuacja się powtarza i trwa to tygodniami, może być to np. zespół jelita drażliwego. Według danych UNC Center for Functional GI and Motility Disorders nawet 30 proc. ludzi narzeka na wzdęcia i związane z tym bóle brzucha. A na zespół jelita drażliwego cierpi nawet 20‒30 proc. ludzi, z tego ok. 80 proc. to kobiety. Choroba ta nie prowadzi do wyniszczenia organizmu, nie uszkadza jelit. I ‒ jak podkreślają lekarze ‒ ma charakter łagodny, choć przewlekły. Ale jeśli dodatkowo brzuch boli podczas naciskania, pojawia się gorączka, rozwolnienia lub zaparcia, nieplanowane chudnięcie ‒ do lekarza trzeba iść jak najszybciej.

Ilustracja: shutterstock

Świszczenie w nosie

Według Mayo Clinic najczęstszą przyczyną świszczącego oddechu jest astma. Świszczenie podczas oddychania to jeden z jej objawów. Ale oczywiście niejedyny. Powodów świstów może być wiele – od najbardziej prozaicznego ‒ zapchanego nosa ‒ poprzez alergie, przerośniętą błonę śluzową, krzywą przegrodę, aż do… dziury w nosie, czyli perforacji przegrody nosowej, co może mieć miejsce po urazie. Jeśli ktoś dał ci w nos i po tym zaczęły się świsty ‒ trzeba koniecznie iść do laryngologa.

Odgłosy z pochwy

Są nie tyle groźne, ile dla niektórych kłopotliwe, szczególnie że najczęściej pojawiają się w czasie seksu. Kojarzenie tych dźwięków z gazami jelitowymi jest nietrafione, ponieważ gazy powstają przez rozkład pożywienia przez bakterie i zwykle nieprzyjemnie pachną, a z pochwy wydostaje się po prostu bezwonne powietrze, które dostało się tam w trakcie stosunku. I nie powinno być powodem skrępowania.

Dzwonienie i szumy w uszach

Dzwonienie w uszach jest efektem przebywania w bardzo głośnym miejscu ‒ np. na koncercie – i narażenia słuchu na nadmiar decybeli. Powinno przejść samo, ale jeśli nie przechodzi, koniecznie trzeba się wybrać do laryngologa, który sprawdzi, czy nie ma stałych uszkodzeń. Z badań warszawskiego Instytutu Fizjologii i Patologii Słuchu wynika, że na szumy w uszach narzeka co piąty Polak! Szumy to też świsty, brzęczenie, piszczenie, dudnienie. Dla niektórych jest to poważny problem, bo słyszą je stale. A niektórzy tylko czasami. A jeszcze inni się przyzwyczaili i jest to dla nich odgłos, który potrafią ignorować jak kapanie nieszczelnego kranu czy szum wody w rurach.

Szumy, które może wychwycić i usłyszeć lekarz, są wynikiem zakłócenia w przepływie krwi ‒ np. gdy naczynie w okolicy ucha ulegnie zwężeniu, można to odczuwać jako tętniący szum. Ale ponad 95 proc. szumów jest subiektywnych. Co oznacza, że słyszysz je tylko ty. Powodów może być wiele: wspomniany uraz akustyczny, stres, uraz głowy, choroby uszu, przyjmowanie niektórych leków, ale też używki, np. alkohol. Leczenie szumów subiektywnych polega na nauczeniu mózgu, żeby je ignorował ‒ nie słyszał. Niestety, diagnostyka i leczenie są skomplikowane i nie zawsze przynoszą oczekiwane efekty.

Podoba Ci się ten artykuł?

Tak
Nie

Zainteresują cię również:

Kampania Fundacji Arena i Świat

Wspaniałe bohaterki w kampanii „Badaj się i żyj pełną piersią. Nie daj się rakowi”

Fryzjerka znalazła dziwną plamkę na jej głowie. Okazało się, że po 13 latach ma nawrót raka

szczepionka

Grypa – dlaczego się szczepimy?

Marihuana leczy raka. Mit czy prawda?

Mama i stetoskop

Mama i stetoskop: Nie wierzcie we wszystko co znajdziecie w internecie. Jeśli jest coś, co was nurtuje, to pytajcie lekarzy

Niepożądany odczyn poszczepienny. Jak często występuje?

5 naturalnych źródeł cynku

Mama Kosmetolog o bliznowcu – czym się charakteryzuje i jak powstaje?

Joanna Horodyńska

Karolina Gilon i Joanna Horodyńska zachęcają do badań piersi

magda gessler

Magda Gessler ambasadorką kampanii „Diagnostyka Jajnika”

tebalet z rentgenem płuc leży na biurku

Rak płuc – nadchodzi rewolucja? „Dotychczas uważaliśmy, że jest to choroba śmiertelna”

5 błędów, które popełniasz przed 10 rano