Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Z czym do dzieci

Mleczaki – zęby na próbę?

Mleczaki – zęby na próbę?
Zdjęcie: shutterstock
Wielu rodziców uważa, że zębów mlecznych nie trzeba leczyć, bo przecież i tak wkrótce wypadną. Szkoda czasu, energii i nerwów. Zgoda, mleczaki to w pewnym sensie zęby „treningowe”, ale konsekwencje zaniedbań w ich pielęgnacji odbiją się na zębach stałych. Oto 5 mocnych powodów, dla których warto troszczyć się o zęby mleczne.

1. W zębach mlecznych próchnica rozwija się bardzo szybko

Mleczaki mają nie tylko mniejsze i cieńsze korzenie niż zęby stałe (co sprawia, że ich wypadanie jest w zasadzie bezbolesne), są też słabiej zmineralizowane - a to już problem. Słabsza mineralizacja równa się większej podatności na próchnicę.

2. Chory ząb mleczny zaraża zdrowe zęby, także stałe

W okresie wymiany uzębienia jest taki czas (niebagatelny, bo trwający kilka lat), gdy w buzi dziecka znajdują się i zęby mleczne, i stałe. Ponieważ próchnica mleczaków rozwija się błyskawicznie, szybko przenosi się na sąsiadujące zęby, także dopiero wyrzynające się. Może więc zdarzyć się tak, że zanim stały ząb ostatecznie wyrżnie się z dziąsła, będzie już przeżarty chorobą.

3. Usuwanie zębów mlecznych może przyczyniać się do wad zgryzu

Najlepiej, gdy wymiana zębów odbywa się w sposób naturalny – wychodzący z dziąsła ząb stały wypycha ząb mleczny. Czasem, gdy mleczak ani drgnie, a w kolejce czeka już kolejny ząb, niezbędna jest ingerencja stomatologa. Przedwczesne pozbywanie się zębów mlecznych, spowodowane ich próchnicą, może być powodem późniejszych wad zgryzu. 

4. Zaniedbania w pielęgnacji mleczaków utrwalają złe nawyki na przyszłość

Gdy chore zęby mleczne usuwa się, zamiast leczyć, zęby stałe często rosną nie tam, gdzie powinny. To problem nie tylko estetyczny. Braki w uzębieniu, a potem krzywy zgryz, u maluchów wiążą się też z wadami wymowy, a zmiana utrwalonych nawyków to ciężka praca z logopedą. Kilkulatek, który nie został nauczony dbania o zęby mleczne (chociażby prawidłowego ich mycia), nie będzie umiał też zadbać o zęby stałe i prawdopodobnie będzie bał się dentysty.

5. Pielęgnując mleczaki, dbamy o stałe zęby i to długo zanim będą widoczne w buzi dziecka

Zęby stałe wcale nie pojawiają się dopiero wtedy, gdy pora zacząć gubić te mleczne. Zawiązki zębów stałych powstają już w życiu płodowym dziecka - w drugim rzędzie, za mleczakami, czekają spokojnie na odpowiedni moment, aby zając ich miejsce. Dlatego każde zaniedbanie mleczaków może odbić się również na kondycji zębów stałych, nawet tych, które jeszcze się nie wyrżnęły.

 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane artykuły

Jak dobrze… myć zęby

Joanna Zdzieborska-Żuber

Zębom na ratunek

Agnieszka Radziszowska

U dentysty fajnie jest!

Agnieszka Radziszowska

Najpopularniejsze na blogu

Śniadanie, które szkodzi

Agnieszka Radziszowska

Dziewczynka czy chłopczyk?

Agnieszka Radziszowska