Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

10 rzeczy, które trzeba wiedzieć o żylakach

10 rzeczy, które trzeba wiedzieć o żylakach
Ilustracja: shutterstock
Żylaki to jedno z najczęstszych schorzeń kończyn dolnych wśród Polaków. Pojawiają się wtedy, kiedy nasze zastawki nie są w stanie wykonać swojej pracy i zapobiec zatrzymywaniu krwi w naczyniach na dole. Oto, co musicie wiedzieć o tym problemie.

Naczynia krwionośne tracą swoją elastyczność i rozciągają się niczym guma. To z kolei sprawia, że w nogach zostaje coraz więcej krwi, ciśnienie w naczyniach wzrasta, powoduje jeszcze większe poszerzenie i tak w koło. Skąd to się bierze, jak zapobiegać żylakom i co zrobić, gdy się pojawią? Oto 10 rzeczy, które trzeba wiedzieć.

1. Skłonności genetyczne

Żylaki kończyn dolnych, jak wiele innych schorzeń, powstają na podłożu genetycznym. Oznacza to, że jeśli twój brat, mama, babcia czy dziadek mieli żylaki, to ciebie również może to spotkać. Co więcej, jest to dość dobrze udokumentowane - według badań żylaki występują u 30-50 proc. osób, jeśli jedno z rodziców cierpiało na tę chorobę. Tylko w jaki sposób geny mają taki wpływ? Nasz kod genetyczny determinuje m.in. dokładną strukturę naczyń krwionośnych czy też zastawek. W praktyce oznacza to, że ściany naszych naczyń są bardziej skłonne do rozciągania przy wzroście ciśnienia lub zastawki są zbyt słabe, by poprawnie spełniać swoją funkcję. Z genetyką walczyć się nie da, ale można zminimalizować pozostałe czynniki ryzyka.

2. Żylaki a wykonywany zawód

Nasza praca i to, czym zajmujemy się na co dzień, może mieć spory wpływ na rozwój żylaków. Szczególnie narażeni będą przedstawiciele zawodów, w których trzeba spędzić długie godziny na stojąco, czyli fryzjer, chirurg, masażysta, kelner itd. Dlaczego tak się dzieje? Podczas długotrwałego stania pojawia się zastój żylny, czyli krew gromadzi się w naczyniach w kończynie dolnej, szczególnie przy niewydolnych zastawkach. Jeżeli twoja praca wymaga długotrwałego stania, możesz zacząć działać profilaktycznie, jeszcze zanim pojawią się pierwsze objawy. W ciągu dnia wypróbuj noszenie obcisłych rajstop lub opasek uciskowych, które ułatwiają przepływ krwi żylnej. Z kolei wieczorem odpoczywaj z nogami uniesionymi do góry, tak by krew mogła swobodnie spływać. Pomóc może również masowanie łydek oraz poruszanie nogami i napinanie mięśni. Takie ćwiczenia zadziałają jak pompa, która „popchnie krew” w naczyniach.

3. Długotrwałe podróże

Niezależnie od tego, czy jest to podróż samochodem, pociągiem, czy samolotem, pamiętaj, by od czasu do czasu poruszać nogami. Możesz również założyć wspomniane wyżej uciskowe rajstopy, które poprawią krążenie. Najlepiej jednak udać się na konsultację lekarską. Konkretne działania zależą od kilku aspektów - czy masz już żylaki, o jakim nasileniu, czy istnieją choroby współtowarzyszące, jak długa będzie podróż. To tylko niektóre z informacji potrzebnych lekarzowi, by ocenić, jakie postępowanie będzie najkorzystniejsze w twojej sytuacji.

4. Ubrania

Specjalne uciskowe rajstopy czy pończochy są korzystne, jednak powinniśmy unikać skarpet i podkolanówek z mocnymi ściągaczami. Obcisłą bieliznę i spodnie lepiej sobie odpuścić na rzecz luźniejszych ubrań. Niestety, powinno się zrezygnować z noszenia butów na wysokim obcasie, które kilkakrotnie zwiększają obciążenie naczyń. Niezdrowe są też buty ze sztywnymi podeszwami i płaskie klapki, które musimy przytrzymywać palcami, ponieważ nasze łydki i stopy nie mają szans na prawidłowe kurczenie i rozkurczanie mięśni.

5. Płeć ma znaczenie

Aż pięć razy częściej z powodu żylaków kończyn dolnych cierpią kobiety. Wydaje się, że za taki stan rzeczy odpowiadają m.in. różnice hormonalne pomiędzy płciami. U kobiet dominują progesteron i estrogeny. Pierwszy z hormonów prowadzi do poszerzenia mięśniówki w ścianie naczyń krwionośnych oraz sprzyja zatrzymywaniu wody w organizmie, czym zwiększa ryzyko obrzęków. Estrogeny natomiast zwiększają krzepliwość krwi i, podobnie jak progesteron, sprzyjają zatrzymywaniu wody i obrzękom. W praktyce oznacza to zwiększenie obciążenia dla naszych naczyń krwionośnych i wzrost ryzyka żylaków. 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Polecane Kroki do zdrowia

Rzuć palenie

Długość trwania: 1 tydzień

Polecane artykuły

Zadbaj o nogi w podróży

Dagmara Smolarek-Kędziorek

Koniec czekania na windę!

Kasia Bigos i Andrzej Bogdał

najpopularniejsze artykuły