Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Zdrowy organizm

Odstaw alkohol. Zobaczysz, co się stanie…

Odstaw alkohol. Zobaczysz, co się stanie…
Ilustracja: shutterstock
Impreza, kolacja albo serial bez wina, piwa czy drinka? Niejednemu z nas trudno to sobie wyobrazić. Jednak warto spróbować, bo nawet miesiąc abstynencji świetnie wpływa na zdrowie i nastrój. Są na to dowody!

Według danych TNS Polska 54 proc. naszych rodaków uważa, że ograniczenie alkoholu poprawiłoby stan ich zdrowia, jednak 60 proc. nie próbowało podjąć w tym celu żadnego wysiłku. Tymczasem już kilka tygodni bez napojów z procentami wystarczy, by w organizmie zaszły korzystne zmiany. Świadczą o tym wyniki badania przeprowadzonego przez naukowców z University College London. Poddali oni testom 102 osoby, które przez miesiąc nie tknęły alkoholu. Po upływie tego czasu zaobserwowano u nich m.in. obniżenie ciśnienia krwi, niższy poziom glukozy (co oznacza lepszą kontrolę cukru we krwi) i poprawę nastroju. A to jeszcze nie wszystkie pozytywne skutki, jakie może spowodować tymczasowa abstynencja. Sprawdź, co poza tym się zmieni, gdy chwilowo wyeliminujesz z diety piwo, wino i spółkę.

1. Unikniesz dodatkowych kilogramów

Alkohol to bomba kaloryczna, dlatego często bywa powodem tycia. Puszka piwa zawiera ok. 154 kcal, kieliszek wina 80‒180 kcal, a drink nawet ponad 400 kcal. W skali miesiąca tego zbędnego balastu może się zebrać naprawdę dużo. Poza tym napoje alkoholowe hamują wydzielanie leptyny, czyli tzw. hormonu sytości, który wysyła mózgowi sygnał: „wystarczy już jedzenia, głód minął”. Pochłaniamy przez to więcej, a co gorsza, ponieważ słabiej się kontrolujemy, chętnie sięgamy po pizzę, orzeszki, chipsy i inne fast foody. I ostatnia sprawa: dla wątroby alkohol jest trucizną, której trzeba się jak najszybciej pozbyć. Organizm w pierwszej kolejności spala więc puste kalorie pochodzące z alkoholu, a reszta, czyli to, co zjedliśmy, musi poczekać. No i czeka… Gdy liczba kalorii jest większa niż nasze zapotrzebowanie energetyczne, nadwyżki są odkładane w postaci dodatkowych kilogramów. Wnioski? Jeśli przez pewien czas odmówimy sobie procentów, jest szansa, że waga się zatrzyma lub nawet spadnie.

2. Zaczniesz się wysypiać

Odczuwasz chroniczne zmęczenie, wszystko cię drażni, a przez cały dzień marzysz tylko o tym, by wreszcie znaleźć się w łóżku? Może to być sprawka alkoholu. Dzięki niemu sen przychodzi co prawda szybciej, ale często zamienia noc w koszmar. Naukowcy z Uniwersytetu z Melbourne sprawdzili, dlaczego tak się dzieje. W tym celu jednego wieczora dawali 35 osobom sok z wódką, a kolejnego tylko sok. I tak co wieczór ‒ raz drink, raz sok. Badania mózgu śpiących ochotników po wypiciu przez nich alkoholu wykazały aktywność fal delta charakterystycznych dla głębokiego snu, gdy organizm odpoczywa, jednak na tym się nie kończyło. Pojawiały się również fale alfa obserwowane normalnie w ciągu dnia, gdy jesteśmy świadomi. Sen z przeplatającymi się falami alfa i delta jest typowy u osób cierpiących na chroniczny ból, podobnie reaguje też organizm poddany w czasie snu elektrowstrząsom. „Ludzie czują, że po alkoholu łatwiej im zasnąć, niestety jest to sen słabej jakości” – tłumaczy dr Christian Nicholas prowadzący badanie.   

3. Będziesz lepiej (i młodziej!) wyglądać 

To, ile pijemy, widać gołym okiem. Zdradza nas przesuszona, ziemista, pozbawiona blasku cera oraz zmarszczki. Osoby, które przesadzają z procentami, z marnym skutkiem walczą też z łamliwymi włosami i rozdwajającymi się końcówkami. To efekty nadużywania alkoholu, który fatalnie wpływa na skórę. Przede wszystkim bardzo ją wysusza, powoduje niedobory witamin A, B oraz C (co utrudnia jej odnowę), jest też przyczyną rozszerzania się naczynek krwionośnych. Mamy jednak dobrą wiadomość: odstawienie alkoholu rozpoczyna proces regeneracji. Po kilku tygodniach „detoksu” cera powinna odzyskać ładny odcień i zwiększyć swoją elastyczność. 

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij