Niniejszy serwis korzysta z plików cookies celem realizacji usług zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Informujemy, iż istnieje możliwość określenia warunków przechowywania lub dostępu do plików cookies za pomocą przeglądarki. Jeżeli wyrażasz zgodę na zapisywanie informacji zawartej w plikach cookies wybierz opcję Zamknij. W przypadku, gdy nie wyrażasz zgody, zmień ustawienia swojej przeglądarki.
Zamknij Polityka plików cookies
HelloZdrowie HelloZdrowie HelloZdrowie

Dobre rzeczy

Pino Caravan to kemping dla każdego!

Pino Caravan to kemping dla każdego!
zdjęcie: www.pinocaravan.nl
Przyczepa kempingowa? Fajna, ale nie ma gdzie trzymać. Błąd! Popatrzcie na Pino Pi2010 z Holandii. To przyczepa, która wejdzie do każdego, nawet najmniejszego, garażu.

Najpierw informacje kluczowe. "Pino Pi2010" waży zaledwie 380 kg, a jej rozmiary zewnętrzne to – uwaga, bo brzmi najlepiej – to jedyne 2,1 na 1,65 metra. Co to oznacza? Już napisałem, że ten "minikarawan" wjedzie wszędzie. Nie zabiera miejsca, nie jest bardzo kłopotliwy w manewrowaniu, a w dodatku, ze względu na niską masę, nadaje się świetnie do holowania nie tylko przez wszystkie samochody, ale też większe quady czy tzw. trajki. Wyobrażacie sobie wakacje z takim mini-hotelem? Dla mnie przysłowiowy czad! Zwłaszcza, że choć Pino jest naprawdę malutka, pomieści nawet cztery osoby na pokładzie. Nie będzie wtedy oczywiście zbyt wygodnie, ale "na bezrybiu i rak ryba" – gdy przyjdzie awaryjnie zanocować w trasie, czwórka na pewno się do Pino upchnie. Przyczepa jest wyposażona w wewnętrzny stół, ma również "pion kuchenny" z jednopalnikową kuchenką. Jest okno w dachu (dla lepszej cyrkulacji powietrza, gdy śpicie), są osłony przeciwko komarom, światło pokładowe oraz umywalka przydatna do zmywania czy utrzymania minimalnej higieny. Nie ma za to toalety, bo... nie ma na nią miejsca. Ale zawsze można przecież do przyczepy (a w zasadzie przyczepki) wstawić przenośny, chemiczny wucet, i po problemie. Przyczepa z Holandii jest budowana ręcznie, na zamówienie i może być dokładnie taka jak sobie zamarzycie – w Pino chwalą się, że na życzenie pomalują wam przyczepę choćby w czarno-białą zebrę, kwiatki lub mapę Polski. Fajne. 

zdjęcie: www.pinocaravan.nl

zdjęcie: www.pinocaravan.nl

Zapytaj i podziel się wiedzą

Aby zadać pytanie musisz się zalogować
Wyślij

Najpopularniejsze na blogu

Poduszka outdoorowa

Rafał Jemielita

Kajak z doładowaniem

Rafał Jemielita

Rower dwuśladowy

Rafał Jemielita

Powiązane artykuły

Łódź na kempingu - Sealander

Pływaliście kiedyś przyczepą campingową? Ten mistrz połączeń pozwoli Wam spróbować. Sealander - niemiecki...
Pływaliście kiedyś przyczepą campingową? Ten mistrz połączeń pozwoli Wam spróbować. Sealander - niemiecki wynalazek - jeździ i pływa. Weekend na Mazurach brzmi teraz jeszcze bardziej kusząco.

Wyróżnij się na... kempingu

Jak wygląda namiot, każdy wie. Zwykle nijak. Pole namiotowe jest usiane niemal identycznymi materiałowymi...
Jak wygląda namiot, każdy wie. Zwykle nijak. Pole namiotowe jest usiane niemal identycznymi materiałowymi domkami, zwykle w barwach maskujących. Jeśli więc chcesz mieć pewność, że niezależnie od sytuacji trafisz na sto procent do swojego namiotu, musisz wybrać taki, którego nie da się pomylić z żadnym innym. Przejrzyj tę minigalerię....

Alternatywne kempingowanie

Masz kawałek działki z drzewami lub – jeszcze lepiej – pasek plaży nad ciepłym morzem porośnięty palmami?...
Masz kawałek działki z drzewami lub – jeszcze lepiej – pasek plaży nad ciepłym morzem porośnięty palmami? To musisz mieć namiot sferyczny Cocoon Tree, który najpierw wiesza się między pniami, a potem - z przyjemnej perspektywy - kontempluje piękno przyrody...

Original Nomad: wanna na kempingu

Pochwalam czystość kempingową. Pod namiotem wody, zwłaszcza tej gorącej, nigdy dość.
Pochwalam czystość kempingową. Pod namiotem wody, zwłaszcza tej gorącej, nigdy dość.